
Dublet Ferrana Torresa w debiucie. PSG odrabia straty i remisuje 2:2 z Rennes
Wchodzący z ławki Ferran Torres zdobył dwie bramki w drugiej połowie, dzięki czemu Paris Saint-Germain odrobiło dwubramkową stratę i zremisowało 2:2 z Rennes w meczu otwarcia Ligue 1 na Roazhon Park.
Rennes wykorzystuje skuteczność w pierwszej połowie
Paris Saint-Germain rozpoczęło sezon Ligue 1 w niedzielę, 23 sierpnia 2026 r., remisem 2:2 ze Stade Rennais na Roazhon Park. Obrońcy tytułu mistrzowskiego kontrolowali 72% posiadania piłki przez pierwszą połowę pod wodzą trenera Luisa Enrique, jednak mieli trudności z przełożeniem przewagi w polu na bramki. Rennes objęło prowadzenie w dziewiątej minucie po szybkim kontrataku, gdy Estéban Lepaul przejął nieudane wybicie, a Sebastian Szymański wykończył akcję strzałem z dystansu. Paris Saint-Germain próbowało odpowiedzieć, jednak Ousmane Dembélé nie wykorzystał najlepszej okazji gości w 37. minucie. Minutę później Rennes ponownie ukarało rywali, gdy Przemysław Frankowski dośrodkował z bocznego sektora boiska, a Lepaul, najlepszy strzelec ligi w poprzednim sezonie z 21 trafieniami, podwyższył prowadzenie.
Taktyczna korekta w przerwie
Niezadowolony z postawy zespołu i dwubramkowej straty, Luis Enrique dokonał przed drugą połową zdecydowanych zmian taktycznych. Hiszpański szkoleniowiec wycofał w przerwie Dembélé oraz Chwiczę Kwaracchelię, wprowadzając na boisko nowego zawodnika Mikę Godtsa oraz hiszpańskiego napastnika Ferrana Torresa, który dołączył do drużyny z FC Barcelony tydzień wcześniej. Paris Saint-Germain zmieniło tempo gry, choć bramkarz Rennes Brice Samba dwukrotnie uratował swój zespół na początku drugiej części spotkania. Około 60. minuty Luis Enrique wprowadził hiszpańskiego pomocnika Fabiána Ruiza, aby poprawić precyzję podań w środkowej strefie boiska. Zmiany wpłynęły na obraz gry, pozwalając Paris Saint-Germain na tworzenie bezpośrednich zagrożeń w polu karnym Rennes.
- Sebastian Szymański otwiera wynik dla Rennes po kontrataku
- Ousmane Dembélé marnuje najlepszą okazję PSG w pierwszej połowie
- Estéban Lepaul strzela gola po dośrodkowaniu Przemysława Frankowskiego, podwyższając na 2:0
- Luis Enrique zmienia Dembélé i Kwaracchelię na Torresa i Godtsa
- Fabián Ruiz wchodzi na boisko w barwach Paris Saint-Germain
- Ferran Torres strzela gola dla PSG po asyście Fabiána Ruiza
- Ferran Torres zdobywa wyrównującą bramkę po drugiej asyście Ruiza
Ferran Torres zdobywa dwie bramki po przerwie
Wejście hiszpańskiego duetu odmieniło grę ofensywną Paris Saint-Germain w ciągu jedenastu minut. W 71. minucie Ruiz znalazł Torresa, a były napastnik Barcelony pokonał Sambę, zmniejszając stratę na 2:1. Rennes wycofało się pod stałą presją, podczas gdy goście kontynuowali ataki środkiem pola. W 82. minucie Ruiz zanotował swoją drugą asystę tego wieczoru, ponownie znajdując Torresa w polu karnym, który strzałem wyrównał stan meczu. Wynik 2:2 uchronił Paris Saint-Germain przed pierwszą porażką w meczu otwarcia sezonu od 2020 r., kiedy to przegrali 1:0 z Lens prowadzonym przez obecnego trenera Rennes, Francka Haise.
Rozwój kadry i sytuacja w tabeli
Punkt zdobyty na Roazhon Park sprawił, że Paris Saint-Germain zajmuje ósme miejsce w tabeli Ligue 1 po pierwszej kolejce. Remis nastąpił po porażce 1:0 z Lens w meczu o Trophée des Champions na Stade Bollaert tydzień wcześniej, gdzie Paris Saint-Germain nie zdołało wyrównać mimo gry w przewadze przez ponad połowę spotkania. Podczas pomeczowej konferencji prasowej Luis Enrique pochwalił wpływ swojego nowego napastnika, jednocześnie wskazując na szersze braki taktyczne w całym zespole.
Ferran nie zagrał źle, prawda?
Trener zauważył, że drużyna musi poprawić się w każdym aspekcie przed nadchodzącymi meczami ligowymi, wskazując na podatność na kontrataki oraz brak skuteczności w ataku podczas pierwszych czterdziestu pięciu minut w Bretanii.


