Bezpieczeństwo · Bimini i Stapleford

Brytyjka zginęła na Bahamach, ratując swoich dwóch synów podczas snorkelingu

Policja poinformowała, że 36-latka została znaleziona nieprzytomna przy przystani promowej na wyspie Bimini, po tym jak silne prądy porwały jej dwóch synów, których później uratowano.

Tekst AI na podstawie relacji The Independent, Stirile ProTV, Adnkronos i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Bimini, Stapleford · Bahamy, Wielka Brytania

Co się stało

36-letnia Brytyjka zginęła we wtorek, 20 października 2026 r., podczas snorkelingu z mężem i dwoma synami w pobliżu południowego krańca Bimini, małej wyspy na Bahamach. Policja przekazała, że silny prąd porwał obu chłopców. Kobieta ruszyła za nimi do wody, po czym morze porwało również ją. Jej synowie zostali później wyciągnięci z wody i uratowani. Rodzina przebywała na wakacjach, a kobieta pochodziła ze Stapleford w hrabstwie Nottinghamshire w Anglii.

Próba ratunku

Krótko po godzinie 10:00 funkcjonariusze z komisariatu w Alice Town otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która nie reagowała, znajdując się przy przystani promowej North Bimini. Została przewieziona do lokalnej kliniki, gdzie lekarz stwierdził zgon mimo prób ratowania jej życia. Lokalny operator taksówki wodnej powiedział stacji ZNS, że widział ze swojej łodzi dwóch chłopców i kobietę w wodzie. Świadkowie wyciągnęli chłopców, ale prądy utrudniały ratownikom dotarcie do kobiety. Mężczyzna przekazał, że skierował łódź na spokojniejsze wody, gdzie zauważył ją twarzą do dołu. Pierwszy oficer statku podjął próbę resuscytacji przed przybyciem medyków, a policja poinformowała, że reanimację prowadzono również na przystani promowej.

Rodzina i hołdy

We wpisie na portalu GoFundMe jej mąż napisał, że trzymała jednego z ich synów nad wodą, dopóki nie udało się go uratować. Dodał, że nagłe falowanie odepchnęło łódź poza jej zasięg, gdy opadła z sił. Opisał ją jako bohaterkę za życia i po śmierci oraz podziękował osobom, które pomogły jemu i chłopcom. Para była razem od dzieciństwa, a mąż wspomniał, że spędzili razem 22 lata. Krewni mężczyzny mieli przylecieć na miejsce, aby wesprzeć rodzinę.

Oficjalna reakcja i śledztwo

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych (Foreign, Commonwealth and Development Office) poinformowało, że jest w kontakcie z rodziną i zapewnia jej wsparcie. Rzecznik resortu przekazał, że myśli rządu są z rodziną Brytyjki, która zmarła na Bahamach.

„Nasze myśli są z rodziną Brytyjki, która zmarła na Bahamach.”

Foreign, Commonwealth and Development Office

Policja stwierdziła, że na ten moment nie podejrzewa udziału osób trzecich. Przeprowadzona zostanie sekcja zwłok w celu ustalenia dokładnej przyczyny śmierci, zanim ciało zostanie przetransportowane do Wielkiej Brytanii. Bimini leży między wyspą Andros a Miami i jest wyspą bahamską położoną najbliżej kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Bahamy

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar