Bezpieczeństwo · Kissimmee i Las Vegas

Matka z Florydy usłyszała zarzuty po pozostawieniu czworga dzieci bez opieki na czas wyjazdu do Las Vegas

Policja w Kissimmee na Florydzie znalazła 21 października czworo dzieci pozostawionych bez opieki, podczas gdy ich matka przebywała w Las Vegas w celach służbowych. Kobieta została zatrzymana na lotnisku 23 października i wpłaciła kaucję.

Tekst AI na podstawie relacji 20minutes, Super Express, The New York Times i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Kissimmee, Las Vegas · Stany Zjednoczone
Jak do tego doszło
  1. 21.10Policja znajduje czworo dzieci bez opieki po wezwaniu pod numer 911
  2. 23.10Matka ląduje na Florydzie i zostaje zatrzymana na lotnisku
  3. 24.10Matka wpłaca kaucję, według rzeczniczki biura szeryfa

Czworo dzieci znalezionych bez opieki

Funkcjonariusze biura szeryfa hrabstwa Osceola zostali wezwani do wypadku domowego w Kissimmee na Florydzie. 21 października znaleźli w domu czworo dzieci w wieku od 9 do 14 lat, które przebywały tam bez opieki. Ich matka wyjechała w celach służbowych do Las Vegas w Nevadzie, a dzieci pozostawały bez dorosłego od 18 października. Według doniesień, nieobecność kobiety miała trwać pięć dni. Jedno z dzieci zadzwoniło pod numer alarmowy 911 po tym, jak hantel spadł na głowę 9-letniego chłopca. Dziecko trafiło do szpitala z niegroźnymi obrażeniami i zostało już wypisane. W momencie przybycia policji w domu nie było żadnego dorosłego. Dzieci zostały przekazane ojcu, który poinformował, że przebywają z nim w hotelu i uruchomił zbiórkę internetową na pokrycie ich potrzeb.

Wyjaśnienia matki

Matka przekazała funkcjonariuszom, że wynajęła opiekunkę, która miała pomagać dzieciom w przygotowaniach do szkoły rano oraz sprawdzać, co u nich słychać po lekcjach. Przyznała, że dzieci zostawały same na noc, a według NBC News nie prosiła opiekunki o nocowanie w domu. Gdy funkcjonariusz skontaktował się z nią telefonicznie w Las Vegas, stwierdziła, że znajduje się tysiące kilometrów dalej i nie może wrócić przed 23 października. Przedstawicielka biura szeryfa, Kim Montes, przekazała później, że kobieta podczas rozmowy była nieuchwytna, twierdziła, że pracuje, a następnie rozłączyła się. Montes opisała również sytuację, w której matka zadzwoniła później do swojego 14-letniego syna i zganiła go za wezwanie służb ratunkowych, gdy ten przebywał w obecności funkcjonariusza.

Zatrzymanie i kaucja

Kobieta wróciła na Florydę w piątek, 23 października, i została zatrzymana na lotnisku zaraz po wyjściu z samolotu. Funkcjonariusze postawili jej cztery zarzuty narażenia dzieci na niebezpieczeństwo bez poważnego uszczerbku na zdrowiu, po czym została osadzona w areszcie hrabstwa. Biuro szeryfa udostępniło nagranie z kamery nasobnej, na którym widać, jak kobieta ciągnie walizkę przez tunel lotniskowy w eskorcie co najmniej czterech funkcjonariuszy. Jak poinformowała rzeczniczka biura szeryfa, kobieta wpłaciła kaucję w sobotę, 24 października. Do tego czasu chłopiec opuścił już szpital, dzieci przebywały z ojcem, a władze kontynuowały dochodzenie. Wyrok w sprawie jeszcze nie zapadł, a prawnicy reprezentujący matkę oraz jej męża nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.

Rozwód i sprawa ojca

„The New York Times” poinformował, że ojciec nie mieszkał z dziećmi w domu w Kissimmee. „The New York Post” podał, że 17 września matka złożyła pozew o rozwód, dążąc do zakończenia 15-letniego małżeństwa. Około miesiąc przed złożeniem pozwu 53-letni ojciec dzieci usłyszał zarzuty stosowania przemocy wobec niej, a sąd nakazał mu zachowanie odległości co najmniej 500 stóp (około 152 metrów). Zgodnie z tym samym raportem, mężczyzna nie przyznał się do winy i zażądał procesu przed ławą przysięgłych. Sąd ma w późniejszym terminie zdecydować o zasadach kontaktów z czworgiem dzieci.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar