
Daniel Maldini oczyszczony z zarzutów prowadzenia pod wpływem narkotyków po wypadku w Mediolanie
Wyniki badań toksykologicznych ze szpitala Niguarda potwierdziły, że napastnik Cagliari, Daniel Maldini, nie prowadził pod wpływem środków odurzających podczas wrześniowej kolizji w Mediolanie, choć nadal ciążą na nim zarzuty prowadzenia pod wpływem alkoholu.
Wyniki badań toksykologicznych ze szpitala
Badania laboratoryjne przeprowadzone w szpitalu Niguarda w Mediolanie potwierdziły, że napastnik Cagliari, Daniel Maldini, nie prowadził pod wpływem środków odurzających podczas kolizji w nocy z 12 na 13 września 2026 r. Analiza próbek krwi pobranych od 24-letniego zawodnika wykazała wartości poniżej progu wykrywalności, wykluczając obecność THC (aktywnego składnika konopi) oraz ketaminy. Badanie krwi zlecono po tym, jak wstępny test śliny wykonany na miejscu zdarzenia dał wynik pozytywny. Zgodnie z włoskimi procedurami drogowymi, wstępne testy śliny nie mają mocy dowodowej i wymagają obowiązkowej weryfikacji laboratoryjnej przed postawieniem jakichkolwiek zarzutów. Policja potwierdziła, że ostateczne wyniki szpitalne nie wskazują na prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających.
- Maldini strzela zwycięskiego gola z karnego dla Cagliari przeciwko Atalancie
- Kolizja Porsche Carrera Maldiniego na Via Caracciolo w Mediolanie
- Maldini uzyskuje negatywne wyniki badań w Cagliari i otrzymuje powołanie do kadry Włoch
- Wyniki toksykologiczne ze szpitala Niguarda potwierdzają brak narkotyków
Kolizja na Via Caracciolo
Do zdarzenia drogowego doszło na Via Caracciolo w Mediolanie krótko po tym, jak Maldini strzelił decydującego gola z rzutu karnego dla Cagliari w wygranym meczu ligowym przeciwko swojemu byłemu klubowi, Atalancie. Policja ustaliła, że Maldini, prowadząc Porsche Carrera 4, wjechał na drogę, nie ustępując pierwszeństwa nadjeżdżającemu Volkswagenowi Golf. Siła uderzenia zepchnęła Golfa na zaparkowanego Mercedesa. W wypadku z udziałem trzech pojazdów uczestniczyło sześć osób, z czego pięć odniosło lekkie obrażenia. Maldini został przewieziony na oddział ratunkowy w celu przeprowadzenia badań profilaktycznych, po czym szybko go opuścił.
Jego obrońca, Danilo Buongiorno, wydał oświadczenie dotyczące stanu zdrowia zawodnika po wyjściu ze szpitala.
Daniel czuje się dobrze i nie odniósł żadnych obrażeń.
Wyniki badania alkomatem i postępowanie prawne
Mimo wykluczenia narkotyków, Maldini odpowie za prowadzenie pod wpływem alkoholu, co wynika z badania przeprowadzonego na miejscu zdarzenia. Mediolańska policja odnotowała wyniki 0,91 g/l oraz 0,89 g/l, co przekracza włoski limit dopuszczalny dla kierowców wynoszący 0,50 g/l. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali prawo jazdy Maldiniego. Śledczy skompletowali raporty z kolizji, zeznania świadków oraz dane medyczne w formalne akta sprawy. Dokumentacja została przekazana do Prokuratury w Mediolanie w celu wszczęcia postępowania sądowego w sprawie wykroczenia alkoholowego.
- Włoski limit prawny
- 0.5 g/l
- Pierwsze badanie
- 0.91 g/l
- Drugie badanie
- 0.89 g/l
Powrót do klubu i powołanie do kadry
W dniach następujących po kolizji w Mediolanie Maldini opublikował wyniki drugiej serii badań toksykologicznych przeprowadzonych w Cagliari, które również nie wykazały śladów substancji niedozwolonych. Klub Cagliari Calcio zweryfikował dokumentację medyczną i zezwolił napastnikowi na powrót do treningów z pierwszym zespołem. Incydent nie wpłynął na jego pozycję w reprezentacji, ponieważ selekcjoner Włoch, Roberto Mancini, powołał Maldiniego do kadry na nadchodzące mecze Ligi Narodów. Zawodnik kontynuuje swoje zobowiązania sportowe, podczas gdy organy sądowe w Mediolanie analizują sprawę dotyczącą prowadzenia pod wpływem alkoholu.

