W skrócie
Bayern potwierdził w czwartek, 22 października, niewielkie naderwanie mięśnia tylnej części lewego uda u Luisa Díaza, do którego doszło podczas zremisowanego 2:2 meczu z Arsenalem 21 października.
Stacja Sky poinformowała, że klub spodziewa się absencji Díaza trwającej od czterech do sześciu tygodni, co wyklucza go z meczu Bundesligi przeciwko Borussii Dortmund 31 października. Oficjalny komunikat klubu nie podał ram czasowych.
Bayerischer Rundfunk porównał uraz do kontuzji Lennarta Karla i Jamala Musiali, którzy pauzowali od czterech do dziesięciu tygodni, co oznacza, że w najgorszym przypadku Díaz może stracić resztę roku 2026.
Bayern zmierzy się z SC Freiburg 25 października o 17:30, z 1. FC Magdeburg w Pucharze Niemiec 28 października, z Borussią Dortmund 31 października oraz z Atlético Madryt 3 listopada.
- 28.10Mecz drugiej rundy Pucharu Niemiec przeciwko 1. FC Magdeburg
- 31.10Mecz Bundesligi z Borussią Dortmund, w którym Díaz prawdopodobnie nie wystąpi
- 3.11Mecz Ligi Mistrzów przeciwko Atlético Madryt
Kontuzja w meczu z Arsenalem
29-letni Luis Díaz doznał urazu podczas środowego meczu Ligi Mistrzów, w którym Bayern Monachium zremisował 2:2 z Arsenalem na Allianz Arena. Kolumbijski skrzydłowy rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, co było zaskoczeniem po jego hat-tricku i asyście w wygranym 6:1 meczu Bundesligi z RB Lipsk w sobotę, 17 października. Już po tamtym spotkaniu zawodnik skarżył się na dyskomfort. Vincent Kompany wprowadził go na boisko w 68. minucie, jednak w 90. minucie Díaz musiał opuścić murawę, a w jego miejsce wszedł 18-letni Bara Sapoko Ndiaye. W czwartek, 22 października, klub poinformował za pośrednictwem swoich oficjalnych kanałów, że badania wykazały niewielkie naderwanie mięśnia w tylnej części lewego uda.
Przewidywana absencja
Stacja Sky, powołując się na informacje z klubu, podała, że Bayern spodziewa się przerwy w grze Díaza trwającej od czterech do sześciu tygodni. Oznacza to, że zawodnik nie wystąpi w meczu Bundesligi przeciwko Borussii Dortmund w sobotę, 31 października. Oficjalny komunikat klubu nie określił czasu rekonwalescencji, ograniczając się do informacji o niedostępności zawodnika. Bezpośrednio po meczu dyrektor sportowy Max Eberl wypowiadał się w bardziej optymistycznym tonie:
„Zakładamy, że to nic dramatycznego.”
Bayerischer Rundfunk porównał tę sytuację do wcześniejszych kontuzji Lennarta Karla i Jamala Musiali, z których każdy pauzował od czterech do dziesięciu tygodni. W najgorszym scenariuszu Díaz mógłby stracić resztę roku kalendarzowego 2026. Naderwanie określono jako niewielkie, jednak ostrożne sformułowania pozostawiają kwestię czasu powrotu otwartą.
Presja kadrowa
Przed rozpoczęciem meczu z Arsenalem Kompany powiedział stacji DAZN, że Díaz zgłaszał problemy mięśniowe już po meczu z Lipskiem:
„Cieszymy się, że w ogóle jest częścią składu.”
Bayern musi również radzić sobie bez Jamala Musiali, który wciąż nie jest gotowy do gry. Obrońca Minjae Kim został zmieniony z powodu kontuzji w meczu z Lipskiem, a w spotkaniu z Arsenalem zszedł z boiska w przerwie, zastąpiony przez Jonathana Taha. Michael Olise pauzował za kartki, a Joshua Kimmich był nieobecny z powodu śmierci w rodzinie. Oczekuje się, że obaj zawodnicy wrócą do składu na wyjazdowy mecz z SC Freiburg w niedzielę, 25 października.
Nadchodzące mecze
Mecz Bundesligi z SC Freiburg w niedzielę, 25 października, rozpocznie się o 17:30 i jest określany jako starcie na szczycie tabeli. Następnie, w środę 28 października, Bayern zmierzy się z drugoligowym 1. FC Magdeburg w drugiej rundzie Pucharu Niemiec (DFB-Pokal). Na sobotę, 31 października, zaplanowano hit Bundesligi z Borussią Dortmund, a we wtorek, 3 listopada, drużynę czeka mecz Ligi Mistrzów z Atlético Madryt.