
Carsten Linnemann nowym ministrem zdrowia Niemiec. Prosi o czas po tym, jak przypomniano jego dawne wątpliwości
Carsten Linnemann, który w przeszłości twierdził, że bycie ministrem to nie jest jego powołanie, obejmuje resort zdrowia Niemiec i prosi o czas na wdrożenie się w nowe obowiązki.
Rekonstrukcja rządu po rezygnacji Spahna
Zmiany personalne rozpoczęły się po rezygnacji Jensa Spahna z funkcji przewodniczącego frakcji CDU/CSU. Spahn ujawnił, że wraz z mężem Danielem Funke doczekali się dziecka dzięki surogatce w Stanach Zjednoczonych, co w Niemczech jest nielegalne. Decyzja ta spotkała się z ostrą krytyką wewnątrz jego partii. Spahn nie poinformował, czy zachowa mandat w Bundestagu. Kanclerz Friedrich Merz przeprowadził szeroką reorganizację. Szef Urzędu Kanclerskiego Thorsten Frei objął przywództwo we frakcji parlamentarnej. Minister zdrowia Nina Warken, która początkowo wahała się ze względów rodzinnych, została nową szefową Urzędu Kanclerskiego. Jej resort zdrowia przejął Carsten Linnemann, dotychczasowy sekretarz generalny CDU. Franziska Hoppermann, była skarbnik partii, objęła stanowisko sekretarza generalnego. Philipp Amthor, wcześniej parlamentarny sekretarz stanu w ministerstwie cyfryzacji, zastąpił Michaela Meistera na stanowisku łącznika między rządem federalnym a krajami związkowymi w urzędzie kanclerskim. Oficjalne potwierdzenie nominacji jest w toku.
- Linnemann mówi w Phoenix, że prawdopodobnie nie odniósłby sukcesu jako minister zdrowia i radzi sobie, by „pilnować kopyta”.
- Merz ogłasza rekonstrukcję rządu: Linnemann zostaje ministrem zdrowia, Warken przechodzi do urzędu kanclerskiego, Hoppermann zostaje sekretarzem generalnym CDU.
- Linnemann publikuje nagranie na Instagramie, prosząc o czas i przyznając, że ma „ogromny szacunek” do tej roli.
- Stowarzyszenia zdrowotne i społeczne formułują żądania; szefowa SoVD wzywa do rewizji reformy i przeprowadzenia reformy opieki.
Linnemann prosi o czas
W sobotę Linnemann opublikował na Instagramie nagranie, w którym prosi o okres przejściowy. „Szczerze mówiąc, musicie dać mi trochę czasu” – powiedział. 48-latek, który posiada doktorat z ekonomii i pracował wcześniej w Deutsche Bank Research, przyznał, że zdaje sobie sprawę z ogromu wyzwania.
Tu i ówdzie muszę po prostu głębiej wejść w temat. Mam ogromny szacunek do tego zadania.
Dodał, że istnieje „spory potencjał”, aby stworzyć sprawiedliwy, wydajny i przyszłościowy system ochrony zdrowia.
Dawne wypowiedzi wracają
Nominacja Linnemanna natychmiast przywołała jego dawne słowa. W wywiadzie dla Phoenix z 6 maja 2025 r. stwierdził, że bycie ministrem to nie jest „jego bajka” i gdyby zaproponowano mu resort zdrowia, „prawdopodobnie nie odniósłby sukcesu”. Pytał retorycznie, co ma wspólnego z tym resortem, po czym stwierdził: „Dlatego: szewc, pilnuj kopyta. Rób to, co potrafisz”. Nagranie stało się popularne w sieci po jego nominacji. W sobotę Linnemann pośrednio odniósł się do sytuacji: „Czasami sprawy układają się inaczej, niż się zakłada”.
Organizacje zdrowotne stawiają żądania
Przed zaprzysiężeniem stowarzyszenia przedstawiły swoje oczekiwania. Michaela Engelmeier, przewodnicząca Sozialverband Deutschland (SoVD), powiedziała grupie medialnej Funke, że pierwszym krokiem musi być rewizja reformy zdrowia.
Pierwszym krokiem musi być rewizja reformy zdrowia, która przewiduje przede wszystkim znaczne cięcia świadczeń i dodatkowe obciążenia dla ubezpieczonych. Oczekująca na wdrożenie reforma opieki musi wreszcie wejść w życie. Nie może stać się reformą nastawioną na oszczędności. Musi stawiać pacjentów i ich bliskich w centrum uwagi.
Wskazała również na obietnicę wyborczą Linnemanna dotyczącą obniżenia składek społecznych do 40 procent, co byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby rząd federalny finansował świadczenia nieubezpieczeniowe z wpływów podatkowych. Prezes Bundesärztekammer Klaus Reinhardt powiedział gazetom Funke, że Linnemann jest zwolennikiem modernizacji systemu ochrony zdrowia.
Merz broni swojego wyboru
Kanclerz Merz poparł nominację, twierdząc, że sektor zdrowia potrzebuje „ministra, który jest zarówno niezłomny, jak i gotowy do reform, nawet w obliczu przeciwności”.
Potrzebujemy ministra, który jest zarówno niezłomny, jak i gotowy do reform, nawet w obliczu przeciwności.
Merz zauważył, że Linnemann odpowiadał za politykę zdrowotną podczas negocjacji koalicyjnych i zna te tematy, nazywając sektor zdrowia „najszybciej rozwijającą się gałęzią naszej gospodarki” z „dobrze funkcjonującą branżą”. Sam Linnemann krytykował wcześniej dużą liczbę kas chorych; w kwietniu powiedział stacji RTL, że istnienie ponad 90 ubezpieczycieli oferujących niemal identyczne usługi generuje ogromne koszty administracyjne i stwierdził, że dziesięć instytucji byłoby wystarczających.


