
Remis 3:3 Levante z Sevillą po trzech golach w doliczonym czasie i czerwonej kartce
Levante odrobiło dwubramkową stratę i zremisowało 3:3 z Sevillą na stadionie Ciutat de València. Jak podaje Europa Press, wynik ten pozwolił gospodarzom opuścić strefę spadkową.
Sevilla dwukrotnie prowadzi przed godziną gry
Levante i Sevilla zremisowały 3:3 na stadionie Ciutat de València 12 października w ramach ósmej kolejki LaLiga EA Sports. Robbie Ure wyprowadził Sevillę na prowadzenie w 14. minucie po błędzie Ifeanyi Ndukwe, który stracił piłkę, co pozwoliło napastnikowi skierować ją do pustej bramki, jak donosi Europa Press. Levante miało trudności z wyprowadzaniem piłki z własnej połowy, a Youssouf Fofana z Sevilli stwarzał zagrożenie po kontratakach. Félix Correia podwyższył prowadzenie w 54. minucie, jednak gol został uznany dopiero po interwencji VAR, która anulowała wcześniejszą decyzję o spalonym. El País podaje, że w 56. minucie Sevilla prowadziła 2:0 i przez większość meczu była zespołem wyraźnie lepszym.
Levante odpowiada w końcówce
Iván Romero zmniejszył straty w 57. minucie, pokonując Odysseasa Vlachodimosa po podaniu Rogera Brugué. Levante naciskało przez większość pozostałego czasu, a Brugué zmusił bramkarza Sevilli do interwencji na około dziesięć minut przed końcem. W doliczonym czasie gry Dani Requena dośrodkował piłkę, którą Adrián Dela skierował do siatki strzałem z woleja lewą nogą, wyrównując na 2:2. Europa Press opisało ten moment jako chaos na stadionie Ciutat de València. Sevilla nie zdołała poprawnie obronić się po wznowieniu gry, a Dela oddał jeszcze dwa strzały obronione przez Vlachodimosa, zanim piłka trafiła pod nogi Ndukwe.
Czerwona kartka, późne wyrównanie i decyzja sędziego
Isaac Romero strzelił zza pola karnego, dając Sevilli prowadzenie 2:3, jednak po celebracji gola został usunięty z boiska. Sędzia Adrián Cordero Vega pokazał mu drugą żółtą kartkę. Jak podaje ABC, powodem było uciszanie kibiców gospodarzy i wskazywanie na numer na koszulce, podczas gdy SAPO informuje, że sędzia uznał to za drwinę z fanów. Sevilla grała w dziesiątkę, a Ndukwe strzelił gola na 3:3 w 90+10. minucie po serii zamieszania w polu karnym. Lucien Agoumé skrytykował tę decyzję w rozmowie z Movistar+ po meczu:
Problemem nie jest remis 3:3, ale to, że sędzia wyrzuca zawodnika za celebrację. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem. Isaac nie zrobił nic złego, cieszył się z gola tak jak zawsze, ale sędzia postanowił nas ukarać. Levante mocno naciskało w ostatnich minutach i straciliśmy bramkę. Czekam na wyjaśnienie sędziego w sprawie tej kartki.
Tabela i co dalej
Europa Press poinformowało, że zdobyty punkt pozwolił Levante opuścić strefę spadkową, a drużyna rozegrała o jeden mecz mniej niż bezpośredni rywale. Sevilla, zajmująca piąte miejsce w tabeli z 15 punktami, pozostaje pięć punktów za liderem, Barceloną, przy 30 kolejkach pozostałych do końca sezonu. ABC podało, że zawodnicy Sevilli uważają wynik za niesprawiedliwy, wskazując na usunięcie Isaaca Romero jako główny powód żalu. El País zauważyło, że Sevilla w tym sezonie nie przegrała jeszcze meczu wyjazdowego, ale podkreśliło, że zespół musi przeanalizować błędy w ataku i obronie w końcowych minutach. Sekwencję goli i czerwoną kartkę przedstawiono poniżej.
- Robbie Ure strzela dla Sevilli, 0:1
- Félix Correia strzela dla Sevilli po analizie VAR, 0:2
- Iván Romero strzela dla Levante, 1:2
- Adrián Dela wyrównuje dla Levante, 2:2
- Isaac Romero strzela dla Sevilli, 2:3, i zostaje usunięty z boiska za drugą żółtą kartkę
- Ifeanyi Ndukwe wyrównuje dla Levante w 90+10. minucie, 3:3

