Piłka nożna · Kraków

Lech Poznań wygrywa z beniaminkiem Wieczystą Kraków 2:1 trzy dni po odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów

Trzy dni po bolesnym odpadnięciu z Ligi Mistrzów, Lech Poznań wrócił do gry w kraju, pokonując beniaminka Wieczystą Kraków 2:1. O zwycięstwie przesądziły dwa trafienia w pierwszej połowie.

Tekst AI na podstawie relacji www.polsatsport.pl, Głos Wielkopolski, sport.interia.pl i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Kraków · Polska
Jak do tego doszło
  1. 43. minutaStrzał Sayyadmanesha z dystansu odbija się od Djermanovicia i lobuje Mikułkę.
  2. 66. minutaPiazon strzela głową po dośrodkowaniu Dankowskiego, wynik 1:2.
  3. 80. minutaMikułko broni strzał Hakansa; Gumny trafia w słupek z 20 metrów.

Szybki powrót po europejskiej porażce

Lech Poznań przyjechał do Krakowa zaledwie trzy dni po odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów. Po wyjazdowym zwycięstwie 4:1 nad Aarhus GF, mistrzowie Polski przegrali w rewanżu 1:4 u siebie i odpadli po rzutach karnych. Trener Niels Frederiksen dokonał sześciu zmian w wyjściowej jedenastce, dając szansę zawodnikom takim jak Mateusz Skrzypczak, Joao Moutinho i Yannick Agnero. Przed meczem Frederiksen podkreślał, że zespół nie może rozpamiętywać porażki.

„Nie możemy użalać się nad sobą. Musimy iść dalej.”

Niels Frederiksen, trener Lecha Poznań

Szanse w pierwszej połowie i dwa gole Lecha

Początek meczu był otwarty. W 12. minucie Tobias Christensen uderzył zza pola karnego, a Mateusz Lis sparował piłkę na poprzeczkę. Dziewięć minut później Allahyar Sayyadmanesh oddał strzał przewrotką, który również trafił w obramowanie bramki. Następnie Agnero zmarnował sytuację sam na sam po podaniu Pablo Rodrigueza. Lech przełamał wynik w 35. minucie, gdy Agnero otrzymał podanie od Luisa Palmy, minął Antonia Milicia i strzelił w dalszy róg z 20 metrów. Osiem minut później Sayyadmanesh spróbował szczęścia z dystansu; jego strzał odbił się od głowy Aleksandara Djermanovicia i przelobował bramkarza Antoniego Mikułkę, dając prowadzenie 2:0.

Wieczysta zmniejsza straty

Wieczysta, rozgrywająca swój pierwszy mecz domowy w sezonie na stadionie Wisły Kraków, atakowała po przerwie. Presja beniaminka przyniosła efekt w 66. minucie. Kamil Dankowski dośrodkował z prawej strony, a Lucas Piazon wyprzedził Skrzypczaka i skierował piłkę głową do siatki obok Lisa. Gol zmniejszył straty na 1:2 i dał kibicom gospodarzy nadzieję na pierwszy punkt w Ekstraklasie.

Dramatyczna końcówka bez wyrównania

Lech miał okazje na podwyższenie prowadzenia. Agnero trafił w słupek w 61. minucie, a na dziesięć minut przed końcem Daniel Hakans przedarł się po błędzie Kamila Pestki, jednak Mikułko sparował jego strzał na słupek. Chwilę później Robert Gumny uderzył w słupek z 20 metrów. W ostatniej akcji meczu Mikułko obronił strzał Yannicka Agnero. Lech utrzymał wynik i zdobył trzy punkty.

Co oznacza ten wynik

Lech Poznań ma teraz cztery punkty po dwóch meczach ligowych, po remisie w pierwszej kolejce. Mistrzowie pokazali, że potrafią odciąć się od rozczarowania w Aarhus, choć niewielka różnica bramek odzwierciedlała ambitną postawę gospodarzy. Wieczysta Kraków, prowadzona przez byłego ikonę Wisły Kazimierza Moskala, pozostaje bez punktu po dwóch kolejkach. Pierwsza kampania klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej rozpoczęła się od dwóch porażek, najpierw na wyjeździe z Radomiakiem, a teraz u siebie z obrońcami tytułu.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Kraków

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar