
Robert Lambert wygrywa pierwsze Speedway Grand Prix w Łodzi, Patryk Dudek drugi; koniec serii 14 finałów Bartosza Zmarzlika
Robert Lambert zwyciężył w pierwszej w historii rundzie Speedway Grand Prix w Łodzi, podczas gdy lider cyklu Bartosz Zmarzlik po raz pierwszy od 14 rund nie awansował do finału, kończąc zawody na szóstym miejscu.
Historyczne pierwsze GP w Łodzi
Moto Arena Łódź w sobotę po raz pierwszy gościła rundę Speedway Grand Prix, stając się dziewiątym polskim obiektem i czterdziestym piątym w historii cyklu od 1995 roku. Tor, opisywany jako techniczny i w stylu "niepolski", jest zbliżony długością do toru w Toruniu, ale ma inną geometrię, co zapowiadało zaciętą rywalizację. Intensywne polewanie nawierzchni przed zawodami stworzyło warunki znacząco różniące się od tych z piątkowych zawodów SGP2, co zaskoczyło wielu zawodników. Wieczór dostarczył widowiska z wieloma wyprzedzeniami i dramatycznymi przetasowaniami w walce o mistrzostwo.
Zwycięstwo Lamberta
Robert Lambert zapewnił sobie wygraną, zdobywając 20 punktów do klasyfikacji generalnej i stając na najwyższym stopniu podium przed Patrykiem Dudkiem (18 punktów) oraz Bradym Kurtzem (16 punktów). Lambert zdobył 13 punktów w fazie zasadniczej, a następnie wygrał półfinał i finał, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w GP w tym sezonie. Dudek był wyróżniającym się zawodnikiem fazy zasadniczej, wygrywając cztery z pięciu biegów i kończąc tę część zawodów z dorobkiem 15 punktów. Polak nie zdołał powtórzyć tej dominacji w finale, zajmując drugie miejsce. Kurtz uzupełnił podium, a Michael Jepsen Jensen (14 punktów) oraz Jan Kvech (12 punktów) zamknęli pierwszą piątkę.
- Robert Lambert
- 20 pkt
- Patryk Dudek
- 18 pkt
- Brady Kurtz
- 16 pkt
- Michael Jepsen Jensen
- 14 pkt
- Jan Kvech
- 12 pkt
Koniec serii 14 finałów Zmarzlika
Bartosz Zmarzlik, sześciokrotny mistrz świata i obrońca tytułu, miał trudny wieczór. W pierwszym biegu zdobył tylko 1 punkt, a w drugim nie punktował, co po dwóch startach dawało mu 1 punkt przy 3 punktach Kurtza. Zmiana motocykla przed trzecią serią przyniosła 2 punkty, ale zawodnik nadal nie prezentował optymalnego tempa. W czwartym biegu Zmarzlik pokazał dawną formę, odpierając ataki Maxa Fricke'a w zaciętej walce i zachowując szanse na awans. Fazę zasadniczą zakończył z 8 punktami, co wystarczyło jedynie na udział w wyścigu ostatniej szansy. Tam Jensen wyprzedził go na kresce, kończąc serię 14 kolejnych występów Zmarzlika w finałach Grand Prix. Został sklasyfikowany na szóstym miejscu.
- Zmarzlik zdobywa 1 punkt, problemy z prędkością.
- Zmarzlik kończy ostatni, 0 punktów; Kurtz obejmuje prowadzenie w bezpośredniej rywalizacji.
- Zmarzlik zmienia motocykl, zdobywa 2 punkty; Kurtz wygrywa bieg.
- Zmarzlik odpiera ataki Fricke'a i wygrywa, odzyskując nadzieje.
- Zmarzlik zdobywa 2 punkty, kończy fazę zasadniczą z 8 punktami; Dudek najlepszym zawodnikiem.
- Jensen wyprzedza Zmarzlika; Zmarzlik po raz pierwszy od 14 rund nie wchodzi do finału.
- Lambert wygrywa, Dudek drugi, Kurtz trzeci.
Pozostali polscy zawodnicy
W Łodzi wystartowało pięciu Polaków. Kacper Woryna zajął ósme miejsce z 9 punktami, a Piotr Pawlicki, powracający do cyklu GP po 3199 dniach, uplasował się na jedenastej pozycji z 6 punktami. Dominik Kubera miał problemy i zakończył zawody na czternastym miejscu z 3 punktami. Pawlicki poprawił się w drugiej połowie zawodów, wygrywając jeden bieg, ale nie zdołał przebić się do półfinałów.
Sytuacja w mistrzostwach i kolejna runda
Trzecie miejsce Kurtza w połączeniu z szóstą lokatą Zmarzlika sprawiło, że Australijczyk awansował na pozycję lidera klasyfikacji generalnej. Przed zawodami w Łodzi liderem był Zmarzlik. Cykl kontynuowany będzie 8 sierpnia w Rydze na Łotwie, gdzie zawodnicy będą mieli okazję do szybkiej poprawy wyników.


