
Shia LaBeouf otrzymał wyrok w zawieszeniu i nadzór po przyznaniu się do winy w sprawie bójki podczas Mardi Gras
Aktor przyznał się w środę do trzech zarzutów pobicia w związku z lutową awanturą w Nowym Orleanie, otrzymując sześciomiesięczny wyrok w zawieszeniu i dwa lata nadzoru kuratorskiego.
Przyznanie się do winy
Shia LaBeouf przyznał się w środę do trzech zarzutów pobicia w związku z bójką podczas obchodów Mardi Gras w Nowym Orleanie 17 lutego. 39-letni aktor otrzymał sześciomiesięczny wyrok w zawieszeniu i dwa lata nadzoru kuratorskiego od sędzi Juany Marine-Lombard. Nakazano mu również trzymać się z dala od trzech ofiar i baru, w którym doszło do incydentu, uczestniczyć w programie leczenia alkoholowego oraz ukończyć terapię radzenia sobie ze złością i trening wrażliwości.
Pan LaBeouf przyszedł dziś do sądu, chcąc wziąć odpowiedzialność za swój udział w tym, co się stało, i tak też uczynił. Teraz cieszy się na skupienie na rodzinie, pracy i nowych projektach twórczych.
Lutowy incydent
Policja aresztowała LaBeoufa krótko po północy przed barem we French Quarter, gdzie rzekomo powodował zakłócenia i stawał się coraz bardziej agresywny. Nagranie wideo pokazało rozebranego do pasa LaBeoufa popychającego jedną osobę na ziemię i uderzającego drugą w twarz. Raport policyjny z Nowego Orleanu stwierdzał, że cios "spowodował możliwe zwichnięcie nosa". Świadkowie powiedzieli, że wielokrotnie wykrzykiwał homofobiczne obelgi podczas awantury i kontynuował to podczas aresztowania. Po wpłaceniu kaucji w wysokości 100 000 dolarów i otrzymaniu pomocy medycznej, LaBeouf wrócił, aby kontynuować świętowanie Mardi Gras.
On po prostu oszalał.
Stanowisko obrony
Adwokat LaBeoufa, Sarah Chervinsky, określiła wydarzenie jako "nic więcej niż drobną bójkę w barze podczas Mardi Gras" i stwierdziła, że "nie ma dowodów, aby chodziło o uprzedzenia lub uprzedzenie". Zauważyła, że stan oskarżył jedynie o drobne wykroczenia. Sam LaBeouf później odniósł się do incydentu w wywiadzie z dziennikarzem Andrew Callaghanem, przypisując swoje zachowanie gniewowi i ego, a nie alkoholowi.
Nie sądzę, żebym miał problem z piciem. Myślę, że mam inny problem i zamierzam go rozwiązać... Myślę, że mam kompleks małego mężczyzny. Coś w rodzaju napoleońskiego, nie wiem, co to jest. Myślę, że ma to więcej wspólnego z gniewem i ego niż z moim piciem.
Pasmo problemów prawnych
To nie pierwszy sądowy nakaz rehabilitacji LaBeoufa. Wcześniej musiał uczestniczyć w odwyk po aresztowaniu w 2017 roku w Georgii za pijaństwo publiczne i zakłócanie porządku podczas kręcenia filmu "Peanut Butter Falcon". Zmierzył się także z pozwem piosenkarki FKA Twigs o napaść seksualną, pobicie i wyrządzenie szkody emocjonalnej, który został ugodzony w lipcu 2025 roku. Źródła produkcyjne przy jego nadchodzącym filmie „The Rooster Prince” opisały jego zachowanie na planie w zeszłym listopadzie jako „całkowicie dzikie”, dodając: „Nie sądzę, żeby był stabilny. Nie wiem, czy był stabilny od jakiegoś czasu."
Nadchodzące projekty
Pomimo problemów prawnych, LaBeouf ma zagrać w innym filmie, "God of the Rodeo", wspieranym częściowo przez producentkę Gianninę Facio Scott i reżysera Ridleya Scotta. Zdjęcia mają odbyć się w Oklahomie w tym miesiącu i w lipcu, według The Oklahoma Film + Music Office. Jego adwokat powiedział, że teraz cieszy się na skupienie na rodzinie, pracy i nowych projektach twórczych.


