
59-latka uszkodziła stacje paliw w Nowym Targu i Białce, zatrzymana po policyjnym pościgu
Pościg, który zakończył rajd kobiety, trwał 36 km od drugiej stacji i zakończył się w Podczerwonem koło Czarnego Dunajca, gdzie jej samochód uderzył w radiowóz, a następnie w ogrodzenie posesji.
Ostrzeżenie na pierwszej stacji
W sobotę rano, około godziny 7:00, policja otrzymała wezwanie na stację paliw przy wyjeździe z Nowego Targu w stronę Białki Tatrzańskiej. Świadkowie zgłosili, że kobieta wyrzuca z samochodu papierowe odpady. Funkcjonariusze sprawdzili ją w systemach policyjnych, ustalili, że nie jest poszukiwana i jest trzeźwa, po czym pouczyli ją za wykroczenie i odjechali. Kobieta pozostała na stacji, a około godzinę później wpłynęło kolejne zgłoszenie: zachowywała się irracjonalnie i blokowała klientom wjazd do budynku.
Zniszczenia na dwóch stacjach
Według rzecznika nowotarskiej policji Łukasza Burka, kobieta wsiadła do swojego czarnego Land Rovera i uszkodziła cztery pojazdy, motocykl oraz elewację budynku stacji, wjeżdżając przodem auta w wejście. Gazeta Krakowska podała, że inni kierowcy podchodzili do jej samochodu, ale kobieta nie chciała wysiąść i cofnęła w stronę Białki Tatrzańskiej. Na miejsce wezwano również straż pożarną.
Na stacji Orlen w Białce Tatrzańskiej zniszczenia były podobne. Polsat News poinformował, że uszkodziła cztery auta i wejście, natomiast Gazeta Krakowska doliczyła się trzech samochodów. W tym czasie wewnątrz stacji przebywało kilka osób. Kierowca, który próbował zwrócić jej uwagę, został potrącony, a jego pojazd staranowany. Mężczyzna trafił do szpitala. Kobieta następnie cofnęła i odjechała.
Policyjne poszukiwania i pościg
Do tego czasu policja wydała rysopis jej pojazdu i rozpoczęła poszukiwania. Burek przekazał:
Wszystkie patrole policji zostały poinformowane o 59-latce kierującej czarnym Land Roverem i mają ją zatrzymać. Intensyfikujemy działania, aby ją ująć. Mamy wszystkie jej dane.
Katarzyna Cisło, rzeczniczka małopolskiej policji, poinformowała, że funkcjonariusze z powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego skoordynowali swoje działania i ustawili blokady. Do poszukiwań przygotowano śmigłowiec policyjny, jednak patrole naziemne okazały się wystarczające.
Funkcjonariusze z powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego skoordynowali swoje działania, ustawiając blokady. Do poszukiwań przygotowano również śmigłowiec policyjny, ale ostatecznie wystarczyły patrole naziemne.
Około godziny 11:10 funkcjonariusze zauważyli poszukiwany samochód i ruszyli za nim w pościg. Gazeta Krakowska podała, że pościg zakończył się w Podczerwonem w gminie Czarny Dunajec. Kobieta uderzyła w radiowóz, a następnie zatrzymała się na ogrodzeniu prywatnej posesji przy drodze, co według Polsat News stanowi 36 km od stacji w Białce.
- Patrol na stacji paliw w Nowym Targu poucza kobietę za odpady papierowe, po czym odjeżdża
- Kobieta uszkadza cztery pojazdy, motocykl i budynek stacji w Nowym Targu, następnie odjeżdża w stronę Białki Tatrzańskiej
- Kobieta uszkadza kolejne auta i wejście na stację; kierowca, który próbuje ją zatrzymać, zostaje potrącony i trafia do szpitala
- Policja zauważa czarnego Land Rovera i rozpoczyna pościg
- Samochód uderza w radiowóz, następnie zatrzymuje się na ogrodzeniu posesji, a kobieta zostaje zatrzymana
Co dalej
Kobieta, opisana jako 59-latka z Mazowsza, zostanie przebadana, a funkcjonariusze przeprowadzą z nią dalsze czynności procesowe. Policja ustala szczegółowe okoliczności zdarzeń. Świadkowie zeznali policji, że zachowywała się irracjonalnie, a Burek opisał ją jako dziwnie pobudzoną.

