Zełenski zapowiada wznowienie ataków na rosyjskie rafinerie mimo rozejmu energetycznego wspieranego przez Trumpa
Wołodymyr Zełenski powiedział w wywiadzie dla „Financial Times”, że Ukraina wznowi ataki na rosyjskie rafinerie. W czwartek, 15 października, rosyjskie drony i bomby zabiły co najmniej pięć osób w obwodach kirowohradzkim i dniepropetrowskim.
Kijów zapowiada wznowienie ataków na rafinerie
Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla „Financial Times”, opublikowanym w czwartek 15 października, zapowiedział wznowienie ataków na rosyjskie rafinerie. Prezydent stwierdził, że Kijów zobowiązał się jedynie do trzydniowej przerwy, która rozpoczęła się w niedzielę 11 października, po tym jak Donald Trump publicznie poparł rozejm w atakach na infrastrukturę energetyczną. Ani Rosja, ani Ukraina nie potwierdziły zawarcia takiego porozumienia. Zełenski dodał, że w ostatnich dniach Moskwa przeprowadziła co najmniej sto ataków na ukraińską infrastrukturę.
- 11-letnie dziecko ginie, a pięć osób zostaje rannych w obwodzie dniepropetrowskim
- Trump popiera rozejm w atakach na infrastrukturę energetyczną, co Kijów określa jako trzydniową przerwę
- Co najmniej trzy osoby giną w Kijowie po uderzeniu rakiet balistycznych w elektrownię i budynki mieszkalne
- Nocne ataki na obwody kirowohradzki i dniepropetrowski zabijają co najmniej pięć osób; publikacja wywiadu Zełenskiego dla FT
Presja Waszyngtonu i ograniczenia wywiadowcze
Według relacji „Financial Times”, Zełenski nie ukrywał irytacji postawą Stanów Zjednoczonych i dystansem, jaki Donald Trump zachowuje wobec Kijowa. Prezydent przekazał, że amerykańscy wojskowi otwarcie domagali się wstrzymania ataków na rosyjskie obiekty, ostrzegając, że Waszyngton zablokuje dostęp do danych wywiadowczych. Zełenski stwierdził, że brak dostępu do tych informacji pozbawił ukraińską armię systemów wczesnego ostrzegania przed atakami rakiet balistycznych. Waszyngton wielokrotnie ostrzegał, że może ograniczyć przekazywanie danych wywiadowczych, jeśli Ukraina nie zaprzestanie uderzeń w rosyjskie rafinerie, uzasadniając to potrzebą stabilności na międzynarodowym rynku paliw. Trump zaprzeczył, jakoby Stany Zjednoczone wstrzymały wymianę informacji, dodając, że Ukraina również przeprowadziła ataki dzień wcześniej. Zełenski dodał, że usługa Starlink, należąca do Elona Muska, działa w Ukrainie wolniej, co utrudnia operacje na froncie i ataki średniego zasięgu, a jego zdaniem jest to celowa decyzja firmy, a nie usterka techniczna.
Kijów pod ostrzałem rakiet balistycznych
W środę 14 października w Kijowie zginęły co najmniej trzy osoby po rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną i budynki mieszkalne. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o ponad dwudziestu rannych. Ukraińskie Siły Powietrzne podały, że w godzinach porannych w stronę stolicy wystrzelono kilka rosyjskich rakiet balistycznych, a Kliczko przekazał, że w mieście występują przerwy w dostawach prądu. Zełenski poinformował, że rakieta balistyczna uderzyła w elektrownię w Kijowie tuż przed północą i przyznał, że zniszczono jeden z najważniejszych zakładów energetycznych w mieście. Dodał, że po raz drugi w ciągu około 24 godzin partnerzy Ukrainy nie wydali standardowego ostrzeżenia o wystrzeleniu rakiet, co utrudniło armii reakcję. Nie sprecyzował, który z sojuszników przestał przekazywać te informacje. Eksplozje odnotowano również w Charkowie i Dnieprze.
Nocne ataki dronów i bomb w centrum i na wschodzie
Lokalne władze poinformowały, że co najmniej pięć osób zginęło, a dziewięć zostało rannych w wyniku rosyjskich ataków dronów i bomb lotniczych w obwodach kirowohradzkim i dniepropetrowskim. Gubernator obwodu dniepropetrowskiego Ołeksandr Hanz poinformował o dwóch ofiarach śmiertelnych po zniszczeniu domu jednorodzinnego w hromadzie nowoaleksandrowskiej w rejonie dnieprzańskim. Rosyjskie siły zaatakowały pięć rejonów obwodu dniepropetrowskiego ponad 10 razy wczesnym rankiem, wywołując pożary w dzielnicach mieszkalnych Pawłohradu. Hanz przekazał, że obrona powietrzna zestrzeliła w nocy 39 dronów. W obwodzie kirowohradzkim gubernator Andrij Rajkowycz potwierdził śmierć trzech osób w stolicy obwodu, sześć osób zostało rannych, z czego pięć trafiło do szpitala. Atak wymierzony był w obiekty logistyczne, transportowe i firmy przemysłowe. Miasto, zamieszkane przez około 220 000 osób, zostało objęte czerwonym alarmem przez Siły Powietrzne z powodu szybkich dronów z silnikami odrzutowymi.
- Wystrzelone drony typu Shahed
- 580 drony
- Zestrzelone drony typu Shahed
- 536 drony
Żegluga i port w Izmaile
Rosyjskie Ministerstwo Obrony przyznało się do ataków na ukraińską infrastrukturę portową i statki. Poinformowało, że uszkodzono port w Izmaile w obwodzie odeskim, wykorzystywany do rozładunku ładunków wojskowych i podwójnego zastosowania dla ukraińskich sił zbrojnych, oraz że trafiono dwa inne statki towarowe przewożące sprzęt wojskowy do portu w Odessie. Ministerstwo, które opublikowało oświadczenie na Telegramie, podało również, że jego obrona powietrzna zestrzeliła w ostatnich godzinach 166 dronów wystrzelonych przez Ukrainę. Ukraińscy urzędnicy nie odnieśli się do tych twierdzeń w dostępnych raportach.
Powtarzający się schemat w obwodzie dniepropetrowskim
Obwód dniepropetrowski był w ostatnich dniach wielokrotnie atakowany. 10 października zginęło tam 11-letnie dziecko, a pięć innych osób zostało rannych. 14 października kolejny atak zabił dwie osoby i ranił pięć, w tym dziecko. Ostatnie nocne uderzenia zwiększają bilans ofiar, a wypowiedzi Zełenskiego na temat ataków na rafinerie i rozejmu energetycznego zwróciły uwagę na różnice zdań między Kijowem a Waszyngtonem.


