Rosja uderza rakietami balistycznymi w Kijów, ukraińskie drony ponownie atakują rafinerię w Moskwie, a G7 zobowiązuje się do licencji na obronę powietrzną
Rosja przeprowadziła atak rakietami balistycznymi na Kijów, a ukraińskie drony po raz drugi w tym tygodniu uderzyły w rafinerię ropy naftowej w Moskwie, kilka godzin po rozmowie prezydenta Zełenskiego z przywódcami G7 we Francji na temat zakończenia wojny.
Nocne wymiany uderzeń
Rosja w czwartek nad ranem wystrzeliła rakiety balistyczne w kierunku Kijowa – to drugi taki atak w tym tygodniu – podczas gdy ukraińskie drony po raz drugi w ciągu kilku dni uderzyły w rafinerię ropy naftowej w Moskwie. Syreny alarmowe zawyły nad większością Ukrainy, a eksplozje odnotowano w Kijowie, Sumach, Połtawie i Zaporożu. Jedna osoba zginęła w ataku drona w Sumach, a szef kijowskiej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko ostrzegł mieszkańców, aby pozostali w schronach.
W Moskwie nad dzielnicą Kapotnia, gdzie znajduje się rafineria, widziano gęsty dym i płomienie. Mer Siergiej Sobianin poinformował, że obrona powietrzna zestrzeliła ponad cztery tuziny dronów, choć kilka dotarło do obiektu. Centrum handlowe na obrzeżach miasta doznało niewielkich uszkodzeń w wyniku spadających odłamków, a także uszkodzony został wieżowiec mieszkalny, obiekt przemysłowy i domy prywatne w okolicznym regionie. Lotnisko Szeremietiewo tymczasowo zawiesiło loty, zanim ograniczenia zostały zniesione.
Siły obrony powietrznej nadal odpierają masowy atak. Kilka dronów zdołało dotrzeć do rafinerii w Moskwie.
Rafineria wstrzymała już działalność po ukraińskim ataku dronów we wtorek, pogłębiając kryzys paliwowy w Rosji. Źródła branżowe poinformowały Reutera, że Rosja, trzeci co do wielkości producent ropy na świecie, planuje w tym miesiącu importować paliwo drogą morską z powodu uszkodzeń rafinerii spowodowanych powtarzającymi się atakami dronów.
Dyplomatyczna presja na G7
Prezydent Zełenski odbył to, co nazwał „koordynującą rozmową” z Donaldem Trumpem i Emmanuelem Macronem na marginesie spotkania Grupy Siedmiu we Francji. Opisał rozmowy jako próbę skłonienia Rosji do negocjacji po ponad czterech latach wojny. Trump zauważył, że zarówno Władimir Putin, jak i Zełenski wydają się otwarci na zrobienie czegoś, choć dodał: „Po prostu nie wiedzą, jak to zrobić”. Kreml poinformował, że Putin nie omawiał spotkania z Zełenskim podczas swojej ostatniej rozmowy telefonicznej z Trumpem.
Wszyscy obecnie produkujemy zbyt mało, a można to zrekompensować, udzielając licencji firmom, które mają takie zdolności produkcyjne, w tym firmom europejskim i ukraińskim.
Przywódcy G7 wydali nocne oświadczenie, w którym obiecali „zwiększyć dostawy zdolności obrony powietrznej, dodatkowych systemów i przechwytywaczy oraz zdolności dalekiego zasięgu” dla Ukrainy. Poparli również ustalenia licencyjne, które pozwoliłyby ukraińskim i europejskim firmom produkować w kraju rakiety obrony powietrznej i broń głębokiego uderzenia – propozycję, którą mogłyby ułatwić amerykańskie firmy.
Ofiary i zniszczenia
Wcześniej w tym tygodniu potężny rosyjski atak rakietowy na Kijów zabił 10 osób i poważnie uszkodził mający 1000 lat klasztor, będący symbolem duchowego i kulturowego dziedzictwa Ukrainy. Rosja zaprzeczyła, jakoby celowała w klasztor. W okupowanym przez Rosję Enerhodarze, gdzie mieszka większość pracowników Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, mianowany przez Moskwę urzędnik poinformował, że ukraińskie uderzenia zabiły jedną osobę i zraniły cztery. W obwodzie biełgorodzkim w Rosji władze lokalne poinformowały o jednym mężczyźnie zabitym w swoim samochodzie przez ukraińskiego drona. Moskwa oskarżyła również Ukrainę o atak na autobus przewożący białoruskich uczniów, co Kijów zdementował jako fałszywe.
Oś czasu eskalacji w tym tygodniu
- Rosyjskie rakiety uderzają w Kijów, zabijając 10 osób i uszkadzając mający 1000 lat klasztor.
- Ukraiński atak dronów wstrzymuje działalność rafinerii w Moskwie.
- Przywódcy G7 spotykający się we Francji obiecują zwiększone dostawy obrony powietrznej i licencjonowanie produkcji rakiet na Ukrainie.
- Rosja wystrzeliwuje rakiety balistyczne w kierunku Kijowa; ukraińskie drony po raz drugi w tym tygodniu uderzają w rafinerię w Moskwie.
Prezydent Trump, podobnie jak my wszyscy, po prostu przyznał, że dziś ze strony Rosji nie ma poważnej woli omawiania pokoju.
Macron pochwalił „bardzo głęboką zmianę w podejściu USA”, a przywódcy mówili o odnowionej jedności w wywieraniu presji na Rosję. Trump podczas swojej ostatniej konferencji prasowej opisał Rosję jako stronę „ofensywną” i powiedział, że traci więcej żołnierzy niż Ukraina.


