We wtorek, 20 października, Katarzyna Kawa pokonała Ukrainkę Darię Snihur 1:6, 6:2, 6:4 w turnieju WTA 500 w Ningbo w Chinach, awansując do drugiej rundy. Snihur wygrała pierwszego seta, oddając Kawie tylko jednego gema. Polka opanowała emocje, wygrała drugą partię 6:2 i wyrównała stan meczu, a następnie zwyciężyła w decydującym secie 6:4. Według jednego z raportów mecz został przerwany w połowie drugiego seta i dokończony na korcie głównym. Decydująca partia była najbardziej wyrównana, a Kawa zachowała spokój w kluczowych momentach.
Kawa przebiła się przez kwalifikacje. Snihur skreczowała podczas meczu kwalifikacyjnego z Polką w niedzielę, 18 października, ale jako tzw. szczęśliwa przegrana (lucky loser) weszła do turnieju głównego. Wcześniej w kwalifikacjach Katie Volynets skreczowała w meczu z Kawą przy stanie 6:1, 3:4 dla Polki. Kawa zmierzyła się następnie ze Snihur w decydującej fazie kwalifikacji, która zakończyła się kreczem Ukrainki. Dwa raporty podają nazwisko zawodniczki jako Snigur, więc pisownia różni się w zależności od źródeł. Magdalena Fręch odpadła z kwalifikacji po wycofaniu się z meczu przeciwko Shi Han, co jeden z raportów przypisuje kontuzji.
Maja Chwalińska miała być pierwszą rywalką Kawy w turnieju głównym, jednak wycofała się po niedzielnym zwycięstwie w finale WTA 1000 w Wuhan. Iga Świątek wycofała się z turnieju w Ningbo we wtorek rano czasu polskiego, po przylocie do Chin, nie chcąc ryzykować pogłębienia urazu. Świątek ogłosiła zakończenie sezonu krótko po tej decyzji. Jeden z raportów zauważa, że walczyła ona o pewne miejsce w Indian Wells, a wynik na poziomie 500 w Ningbo mógł przybliżyć ją do Karoliny Muchovej. Po wycofaniu się Fręch, Kawa została jedyną polską zawodniczką w turnieju, a jeden z raportów opisuje ją jako najwyżej notowaną polską zawodniczkę w drabince.
Według Polsat Sport, Snihur wygrała pierwszego seta dzięki czterem przełamaniom, podczas gdy Kawa popełniła w tej partii pięć podwójnych błędów serwisowych. Kawa ograniczyła liczbę niewymuszonych błędów, a Ukrainka zaczęła popełniać ich więcej, co pomogło Polce wygrać drugiego seta 6:2. Mecz trwał ponad dwie godziny. 33-letnia Kawa, pochodząca z Krynicy-Zdroju, zajmuje 128. miejsce w rankingu WTA według tego samego raportu.
W drugiej rundzie Kawa zmierzy się z rozstawioną z numerem piątym Szwajcarką Belindą Bencic. Zwyciężczyni tego meczu awansuje do ćwierćfinału turnieju w Ningbo, a Kawa otrzyma drugą szansę na osiągnięcie wyniku przeciwko wyżej notowanej rywalce w tym samym turnieju.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarIndywidualne · Ningbo
Katarzyna Kawa wygrała we wtorek, 20 października, 1:6, 6:2, 6:4, odrabiając stratę seta. Jej kolejną rywalką w Ningbo będzie rozstawiona z numerem piątym Belinda Bencic, a zwyciężczyni tego spotkania awansuje do ćwierćfinału.
Tekst AI na podstawie relacji NIEZALEZNA.PL, rmf24.pl, sport.interia.pl i innych wydawców. Opublikowany .