
Karditsa pokonuje Aris 74:68 w meczu otwarcia ligi greckiej, Francis zdobywa 19 punktów
Karditsa rozpoczęła sezon ligowy od domowego zwycięstwa 74:68 w hali Giannis Bourousis, niwelując 25-punktowy dorobek Jeremiaha Robinsona-Earla i psując debiut Vassilisa Spanoulisa w roli trenera w rozgrywkach krajowych.
Wczesna przewaga Arisu i odrabianie strat w drugiej kwarcie
Karditsa rozpoczęła sezon 2026 greckiej ligi koszykówki w hali Giannis Bourousis od sobotniego zwycięstwa 74:68 nad Arisem. Goście rozpoczęli spotkanie od prowadzenia 10:3 w ciągu pierwszych czterech minut dzięki skutecznym akcjom Jeremiaha Robinsona-Earla i Morgana. Karditsa odpowiedziała serią wsadów Jacksona, jednak Aris kontrolował strefę podkoszową i zakończył pierwszą kwartę prowadzeniem 20:12. Aris powiększył przewagę do 22:12 na początku drugiej kwarty po wsadzie Liddella. Następnie Karditsa przeprowadziła serię 12:0, prowadzoną przez McRae i Jacksona, obejmując prowadzenie 24:22 w 14. minucie. Po korektach taktycznych trenera Arisu, Vassilisa Spanoulisa, goście odzyskali prowadzenie 35:31 w 18. minucie dzięki punktom Mokoki, Robinsona-Earla i Liddella. Francis zdobył cztery punkty z rzędu w ostatniej minucie pierwszej połowy, doprowadzając do remisu 35:35.
- Aris buduje ośmiopunktową przewagę 20:12 po serii punktowej.
- Karditsa kończy serię 12:0 i obejmuje prowadzenie 24:22.
- Francis zdobywa cztery punkty z rzędu, doprowadzając do remisu 35:35.
- McRae trafia w ostatnich sekundach, dając Karditsie przewagę 57:55.
- Karditsa powiększa prowadzenie do 74:66, co jest najwyższą różnicą w meczu.
- Karditsa pieczętuje zwycięstwo 74:68 w meczu otwarcia sezonu.
Wyrównana trzecia kwarta i walka w obronie
Trzecia kwarta była niezwykle zacięta, z siedmioma zmianami prowadzenia i trzema remisami, przy czym żadna z drużyn nie wypracowała przewagi większej niż trzy punkty. Turner i Francis prowadzili ofensywę Karditsy, podczas gdy Robinson-Earl i Vassilis Toliopoulos odpowiadali po stronie gości. Robinson-Earl osiągnął w tej części gry pułap 20 punktów. Turner zapewnił Karditsie czteropunktowe prowadzenie 55:51, zanim Liddell wyrównał stan meczu. McRae trafił w ostatnich sekundach kwarty, dając gospodarzom minimalną przewagę 57:55 przed decydującą częścią gry.
Rozstrzygająca czwarta kwarta
Ostatnia kwarta pozostała wyrównana, a w końcówce doszło do remisu 64:64. Karditsa skutecznie punktowała z dystansu i spod kosza dzięki McRae, Francisowi i Turnerowi. Gospodarze wypracowali ośmiopunktową przewagę 74:66 na 1:39 przed końcem meczu. Aris próbował odrobić straty rzutami z dystansu, jednak niecelne próby Robinsona-Earla i Toliopoulosa przesądziły o wyniku. Karditsa utrzymała prowadzenie do końca, wygrywając różnicą sześciu punktów przed własną publicznością, podczas gdy około 500 kibiców z Salonik musiało pogodzić się z porażką.
Statystyki i wkład indywidualny
Francis przewodził strzelcom Karditsy z 19 punktami (7/8 za dwa, 5/6 z rzutów wolnych) oraz 9 zbiórkami. McRae dodał 17 punktów, 3 zbiórki i asystę, a Turner zanotował 11 punktów i 4 asysty. Smith zdobył 8 punktów i 8 zbiórek, a rozgrywający Nikos Gkikas dołożył 9 asyst, 4 zbiórki i 4 przechwyty, nie zdobywając punktów. Karditsa zakończyła mecz z 38 zbiórkami, w tym 11 w ataku, 20 asystami, 13 przechwytami, 5 blokami i 18 stratami. Aris miał problemy z efektywnością, popełniając 21–22 straty i trafiając 5 z 22 rzutów za trzy oraz 16 z 36 za dwa. Robinson-Earl był najlepszym strzelcem meczu z 25 punktami i 8 zbiórkami, a Liddell jako jedyny z Arisu osiągnął dwucyfrowy wynik, zdobywając 14 punktów (5/11 z gry). Toliopoulos zakończył mecz z 5 punktami (1/4 z dystansu).
- Robinson-Earl (Aris)
- 25 pkt
- Francis (Karditsa)
- 19 pkt
- McRae (Karditsa)
- 17 pkt
- Liddell (Aris)
- 14 pkt
- Turner (Karditsa)
- 11 pkt
- Smith (Karditsa)
- 8 pkt


