Konflikty · Sana, Taizz i Aden

IOM: Ponad 300 tys. osób przesiedlonych w Jemenie w wyniku eskalacji walk na zachodzie kraju

Walki w zachodnim Jemenie doprowadziły do przesiedlenia ponad 300 tys. osób, przy czym większość przemieszczeń odnotowano w ciągu dwóch miesięcy poprzedzających raport. Aden przyjmuje ponad 56 tys. przesiedleńców, a agencja migracyjna ONZ apeluje o 45 mln dolarów wsparcia.

Tekst AI na podstawie relacji europa press, Notícias ao Minuto, Le Monde.fr i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Sana, Taizz, Aden, Marib · Jemen
Jak do tego doszło
  1. lipiec 2026Wznowienie walk w Jemenie po czterech latach względnego spokoju
  2. wrzesień 2026Eskalacja działań zbrojnych po ofensywie Huti w zachodnim Jemenie
  3. październik 2026Ponad 43 tys. osób opuszcza dystrykt Al Madaribah Wa Al Aarah w Lahidż
  4. 1.11IOM informuje o ponad 300 tys. przesiedlonych w całym kraju

Liczba przesiedlonych

Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) poinformowała 1 listopada 2026 r., że wojna w Jemenie zmusiła do opuszczenia domów ponad 300 tys. osób. Agencja wskazała na wzrost o 100 tys. w ciągu niespełna miesiąca. Nowe ruchy ludności przypisuje eskalacji walk między uznawanym przez społeczność międzynarodową rządem a Huti, którzy kontrolują północ i centrum kraju, w tym stolicę, Sanę. Większość przesiedleń odnotowano w ciągu dwóch miesięcy przed publikacją raportu. Rodziny zmagają się z brakiem schronienia i trudnościami w zaspokojeniu podstawowych potrzeb w obliczu pogłębiającego się kryzysu.

Kierunki przemieszczeń

Walki na zachodzie wypchnęły największe grupy ludności w kierunku południowym. Ponad 43 tys. osób opuściło dystrykt Al Madaribah Wa Al Aarah w muhafazie Lahidż tylko w październiku, co stanowi najwyższą liczbę odnotowaną w jednym dystrykcie. Wiele z tych rodzin kieruje się do Adenu, który przyjmuje ponad 56 tys. przesiedleńców. Według agencji, liczba przesiedlonych w muhafazie Taizz również stale rośnie. Krajowy bilans oraz dane dla Lahidżu i Adenu przedstawiono poniżej.

Liczba przesiedlonych w Jemenie według danych IOMosoby
Krajowo, raport z 1 listopada 2026
300000 osoby
Aden, raport z 1 listopada 2026
56000 osoby
Dystrykt Lahidż, październik 2026
43000 osoby

Dane z tekstu artykułu

Ceny i dostęp do dóbr

Walki spowodowały również wzrost kosztów podstawowych towarów. Według IOM, ceny artykułów pierwszej potrzeby w mieście Taizz są od trzech do pięciu razy wyższe niż wcześniej, ponieważ starcia odcięły okoliczne tereny, uniemożliwiając wielu rodzinom dostęp nawet do podstawowej żywności. Ograniczenia w dostępie utrudniają organizacjom pomocowym dotarcie do potrzebujących. IOM wzywa wszystkie strony do ochrony cywilów i pracowników humanitarnych oraz zagwarantowania bezpiecznego, niezakłóconego dostępu, szczególnie w trudno dostępnych rejonach Taizz.

Działania i finansowanie

IOM prowadzi pięć mobilnych zespołów medycznych w czterech muhafazach: Marib, Lahidż, Aden i Taizz, przy czym dwa zespoły pracują w Taizz. W tygodniu poprzedzającym komunikat zespoły przeprowadziły prawie 1000 konsultacji. Agencja docenia "hojne wkłady" darczyńców, ale wskazuje na potrzebę pozyskania dodatkowych środków, konkretnie 45 mln dolarów (około 40 mln euro) na okres sześciu miesięcy. Bez tego finansowania, jak ostrzega agencja, tysiące rodzin mogą zostać pozbawione pilnie potrzebnej pomocy.

Tło konfliktu

Jemen powrócił do stanu wojny w lipcu 2026 r. po czterech latach względnego spokoju, wciągnięty w konflikt na Bliskim Wschodzie. Działania zbrojne nasiliły się we wrześniu po ofensywie Huti w zachodnim Jemenie, która wzmocniła ich kontrolę nad cieśniną Bab al-Mandab, łączącą Europę z Azją przez Kanał Sueski. Od tego czasu Arabia Saudyjska, sojusznik rządu Jemenu, regularnie bombarduje pozycje Huti, a ci odpowiadają nasileniem ataków na terytorium saudyjskie. Raporty opisują Huti jako ugrupowanie sprzymierzone z Iranem. Poniższa oś czasu przedstawia główne etapy konfliktu.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar