Świadek w hiszpańskim śledztwie: Leire Díez powoływała się na „Jedynkę”, potwierdzając, że chodzi o premiera Sáncheza
Daniel Mateo, współpracownik Guardia Civil, zeznał w Madrycie, że była działaczka PSOE wielokrotnie twierdziła, iż działa w imieniu „Jedynki”, a zapytana wprost, odpowiedziała: „tą osobą jest Pedro”.
Zeznania współpracownika służb
Daniel Mateo, który przedstawił się jako współpracownik sztabu informacyjnego Guardia Civil, złożył w środę zeznania przed sędzią Santiago Pedrazem w Audiencia Nacional. Relacjonował, że na początku 2025 roku skontaktowała się z nim Leire Díez, była działaczka PSOE znana w partii jako osoba od „załatwiania spraw”, która szukała kontaktu z Rubenem Villalbą, dowódcą Guardia Civil objętym już śledztwem w odrębnej sprawie Koldo. Podejrzewając nieszczere intencje, Mateo skontaktował się ze swoim znajomym Koldo Garcíą, byłym doradcą eksministra José Luisa Ábalosa. García, skazany w sprawie zakupu masek, przekazał mu, że choć Díez nie pełniła formalnej funkcji w partii, „była osobą, której telefony odbierali ministrowie i sekretarze stanu” oraz miała dostęp do wysokich rangą przedstawicieli PSOE, w tym premiera.
„Jedynka” a premier
Podczas trzygodzinnego spotkania w barze w Leganés w marcu 2025 roku, które Mateo pomógł zorganizować i monitorował za pomocą ukrytych kamer, Díez wielokrotnie powoływała się na „Jedynkę” („el one”). Zapytana, czy ma na myśli gwiazdę futbolu Ronaldo lub prezesa Realu Madryt, wyjaśniła, że chodzi o Pedro Sáncheza. Mateo zeznał przed sądem, że „wielokrotnie czyniła aluzje do prezydenta”, a później przyznała, że „tą osobą jest Pedro”. Dodał, że jej pewność siebie i rzekoma zdolność do pociągania za sznurki budziły w nim „wiarygodność i strach”. Według jego zeznań Díez chwaliła się również bezpośrednim kontaktem z Mercedes González, dyrektor generalną Guardia Civil, i w jego obecności wykonała telefon do kobiety, którą przedstawiła jako González. Zarówno González, jak i zastępca dowódcy Guardia Civil, generał porucznik Manuel Llamas, są podejrzani w tej sprawie o wywieranie nacisków na Centralną Jednostkę Operacyjną (UCO).
Nalegała, że mówiąc o „Jedynce”, odnosi się do premiera Pedro Sáncheza.
Sędzia odrzuca wniosek o odsunięcie dowódców Guardia Civil
Tego samego dnia sędzia Pedraz odrzucił wniosek opozycyjnej Partii Ludowej (PP) o odebranie González i Llamasowi uprawnień dowódczych nad UCO na czas trwania śledztwa. PP argumentowała, że utrzymanie dowództwa zagraża integralności dochodzenia i może prowadzić do represji wobec agentów. Pedraz orzekł, że ponieważ UCO działa jako policja sądowa i podlega wyłącznie sądowi, nie są potrzebne dodatkowe środki zapobiegawcze. Dodał jednak, że jeśli sama jednostka poczuje się „zaniepokojona” w wykonywaniu swoich funkcji, powinna powiadomić sąd. Śledztwo koncentruje się na zarzutach, że Santos Cerdán, były sekretarz organizacyjny PSOE, kierował siecią mającą utrudniać procesy sądowe dotyczące partii i rządu, a Díez pełniła rolę koordynatorki.
Szerszy kontekst sprawy i konsekwencje dla partii
Sprawa, nazywana „ściekami PSOE”, przyniosła w tym tygodniu serię nowych zeznań. We wtorek dwoje pracowników centrali PSOE przy ulicy Ferraz zeznało przed sędzią, że na polecenie Santosa Cerdána zarezerwowali dla Leire Díez siedem podróży i udostępnili jej miejsce parkingowe w siedzibie głównej. Śledztwo zidentyfikowało co najmniej 22 spotkania na Ferraz między Díez a Cerdánem, a raporty UCO wskazują, że oboje używali w komunikacji określeń takich jak „Jedynka” czy „superboss”. W notatniku Díez znaleziono wiadomość: „Jedynka kazała S przekazać mi, że wykonuję ogromną pracę”. PSOE próbuje opanować skandal, zrywając więzi z Cerdánem, jednak sama partia może stanąć przed zarzutami jako podmiot prawny. W miarę postępów dochodzenia koszty polityczne dla partii rządzącej rosną.
Kluczowe momenty śledztwa
- Leire Díez odbywa spotkania ze współpracownikiem i dowódcą Guardia Civil, odnosząc się do „Jedynki” i Pedro Sáncheza.
- Dwoje pracowników PSOE zeznaje, że Santos Cerdán zlecił rezerwacje podróży dla Leire Díez na koszt partii.
- Daniel Mateo zeznaje na temat „Jedynki” i kontaktu z Mercedes González; sędzia Pedraz odrzuca wniosek o odebranie kierownictwu Guardia Civil władzy nad UCO.


