
Izrael zdobywa krzyżacki zamek Beaufort w najgłębszym natarciu na Liban od 26 lat; ekspert nazywa to „punktem zwrotnym”
Izraelscy żołnierze zdobyli strategicznie ważny krzyżacki zamek Beaufort w południowym Libanie, co stanowi najgłębsze natarcie w tym kraju od ponad ćwierćwiecza i spotyka się z ostrą międzynarodową krytyką, gdy wynegocjowany przez USA rozejm rozpada się.
Zdobycie Beaufort
Izraelskie siły zdobyły w weekend 900-letni krzyżacki zamek Beaufort i otaczający go grzbiet w południowym Libanie, co jest najgłębszym wtargnięciem do kraju od czasu wycofania się Izraela w 2000 roku. Żołnierze podnieśli izraelską flagę nad twierdzą, która znajduje się na wysokości około 700 metrów w pobliżu miasta Nabatieh, oferując panoramiczny widok na region. Operacja obejmowała wiele brygad i siły powietrzne, a żołnierze wspięli się na grzbiet od zachodu w zaskakującym manewrze po tym, jak poprzednia próba dwa miesiące temu nie powiodła się.
Przełamaliśmy barierę strachu.
Premier Benjamin Netanjahu określił zdobycie jako „dramatyczny zwrot” w kampanii Izraela przeciwko Hezbollahowi. Minister obrony Israel Katz nazwał to „jasnym sygnałem dla naszych wrogów: kto zagraża obywatelom Izraela, straci swoje strategiczne pozycje jedna po drugiej”.
Punkt zwrotny w konflikcie
Analityk geopolityczny Joe Macaron z siedzibą w Bejrucie powiedział Associated Press, że natarcie stanowi „punkt zwrotny”. Stwierdził, że jest zbyt wcześnie, aby przewidzieć, jak wspierana przez Iran bojówka Hezbollah zareaguje na utratę terytorium, ale im więcej ziemi Izrael zdoła zająć przed potencjalnym rozejmem, tym więcej warunków będzie mógł próbować narzucić Hezbollahowi.
Jesteśmy w punkcie zwrotnym.
Ofensywa znacznie się rozszerzyła pomimo rozejmu ogłoszonego 17 kwietnia przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Izraelskie wojsko przekroczyło już rzekę Litani i posuwa się w kierunku rzeki Zahrani, około 40 kilometrów na północ od granicy. Nakazy ewakuacji wydano dla wszystkich obszarów na południe od Zahrani.
Ataki Hezbollahu i izraelskie straty
Izraelskie natarcie nastąpiło po ciężkich atakach rakietowych i dronowych Hezbollahu na północny Izrael, które zakłóciły życie publiczne i zmusiły do zamknięcia szkół. W sobotę 21-letni izraelski podoficer zginął w wyniku ataku drona bojowego Hezbollahu. Od wznowienia działań wojennych 2 marca izraelskie władze podają, że zginęło 25 Izraelczyków, w tym 24 żołnierzy i jeden cywilny kontrahent. Po stronie libańskiej w samą sobotę zginęło co najmniej 16 osób, według doniesień libańskich.
- Wznowienie działań wojennych między Izraelem a Hezbollahem po atakach rakietowych i dronowych na północny Izrael.
- Wynegocjowany przez USA rozejm oficjalnie wchodzi w życie, ale naruszenia trwają po obu stronach.
- Izraelscy żołnierze zdobywają zamek Beaufort i otaczający grzbiet w ramach zakrojonej na szeroką skalę operacji.
- Izrael wydaje nakazy ewakuacji dla wszystkich obszarów na południe od rzeki Zahrani; Francja wzywa do sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ.
- Planowany początek bezpośrednich rozmów Izrael-Liban w Waszyngtonie.
Reakcja międzynarodowa
Francja zażądała nadzwyczajnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Minister spraw zagranicznych Jean-Noël Barrot powiedział BFMTV, że choć Francja uznaje prawo Izraela do samoobrony, „nic nie może usprawiedliwiać kontynuacji izraelskich operacji wojskowych w Libanie i coraz głębszej okupacji terytorium Libanu”. Nazwał działania Izraela „poważnym błędem” i naruszeniem prawa międzynarodowego oraz zobowiązań rozejmowych.
Nic nie może usprawiedliwiać kontynuacji izraelskich operacji wojskowych w Libanie i coraz głębszej okupacji terytorium Libanu.
Libański premier Nawaf Salam oskarżył Izrael o prowadzenie „polityki spalonej ziemi i karania zbiorowego” na południu, nazywając ataki „próbą wymazania historii”. Ostrzegł, że Liban nie może stać się „pionkiem” w konfliktach regionalnych.
Rozmowy w Waszyngtonie i strefy bezpieczeństwa
Nowa runda bezpośrednich rozmów między przedstawicielami rządów Izraela i Libanu ma rozpocząć się we wtorek w Waszyngtonie. Hezbollah, który działa jak państwo w państwie w Libanie, odrzuca te negocjacje. Netanjahu oświadczył, że Izrael ustanowił „strefy bezpieczeństwa” poza swoimi granicami, aby chronić swoje społeczności, i nakazał wojsku „skonsolidować i rozszerzyć” kontrolę nad zdobytymi obszarami. Obecna wojna rozpoczęła się na początku marca, gdy Hezbollah przeprowadził ataki rakietowe i dronowe na północny Izrael wkrótce po amerykańsko-izraelskich uderzeniach na Iran, mając na celu wsparcie swojego sojusznika w Teheranie.


