
Iran zaostrza warunki otwarcia cieśniny Ormuz, Trump stawia na presję ekonomiczną
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej utrzymuje, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do czasu spełnienia przez Waszyngton wszystkich warunków, w tym zniesienia sankcji i wycofania wojsk USA. Donald Trump deklaruje, że obserwuje załamanie irańskiej gospodarki.
Zaostrzone żądania Iranu
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił w weekend, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta, dopóki Waszyngton nie zaakceptuje „wszystkich” warunków Teheranu. Żądania przedstawione w sobotę przez Mohammada Baghera Zolghadra, szefa Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, obejmują zakończenie działań wojennych i agresji wobec Iranu oraz jego sojuszników w Jemenie i Iraku, zniesienie blokady morskiej irańskich portów, uchylenie wszystkich sankcji gospodarczych, bezwarunkowe odmrożenie irańskich aktywów za granicą, wycofanie sił zbrojnych USA z regionu oraz wypłatę miliardów dolarów odszkodowań wojennych.
Postulaty te wykraczają poza ramy czerwcowego memorandum, które zakładało zniesienie sankcji dopiero po zawarciu ostatecznego porozumienia nuklearnego i stopniowe odmrażanie kapitału w drodze wzajemnych ustaleń. Nowe stanowisko Iranu odwraca tę logikę, wiążąc ustępstwa w sprawie cieśniny z szerszym pakietem. Teheran uważa, że ma przewagę, obserwując, iż powtarzane przez Trumpa groźby ataków wojskowych na dużą skalę nie doprowadziły do decydującej eskalacji.
Nasza obecna strategia polega na utrzymaniu zamknięcia tej cieśniny, dopóki wróg nie zaakceptuje wszystkich naszych warunków.
Strategia wyczekiwania Trumpa
Prezydent Donald Trump powiedział w niedzielę w wywiadzie dla Axios, że USA „utrzymują niski ton” w relacjach z Iranem i prowadzą z nim „tylko częściowe negocjacje”. Dodał, że obserwuje Iran zmagający się z „ogromną inflacją” oraz faktem, że „nie mają pieniędzy”, co stawia kraj w „bardzo złej sytuacji” ekonomicznej i utrudnia finansowanie armii. Trump przywrócił w lipcu blokadę irańskich portów w Zatoce Perskiej, co według niego pogłębiło kryzys gospodarczy w Iranie. Zauważył, że przy cenach ropy utrzymujących się nieco powyżej 75 USD za baryłkę, amerykańscy konsumenci odczuwają mniejszą presję ekonomiczną wynikającą z konfliktu.
To przyniesie rezultaty. Zawsze przynosi rezultaty. To jak partia szachów.
Zaledwie tydzień temu Trump był bliski wydania rozkazu powrotu do operacji wojskowych na dużą skalę przeciwko Iranowi, jednak jego wywiad dla Axios nie zawierał nowych gróźb militarnych.
Dynamika wewnętrzna Teheranu
W niedzielę ujawniono informację o rzadkim spotkaniu najwyższego przywódcy Alego Chameneiego z prezydentem Masudem Pezeszkianem. Do rozmowy doszło pod koniec lipca, na początku trzeciego roku prezydentury Pezeszkiana. Według biura najwyższego przywódcy, omówiono „problemy i wyzwania kraju”, przede wszystkim „obecną sytuację militarną i przyszłe perspektywy” oraz „relacje gospodarcze z zagranicznymi partnerami”.
- Atak USA i Izraela na Teheran; śmierć Alego Chameneiego; Modżtaba Chamenei ranny
- Modżtaba Chamenei obejmuje urząd najwyższego przywódcy; od tego czasu nie pojawiał się publicznie
- Ultimatum Białego Domu, że Iran nigdy nie pozyska broni jądrowej, ciąży nad rozmowami dyplomatycznymi
- Memorandum zakłada zniesienie sankcji po finalnym porozumieniu nuklearnym
- USA przywracają blokadę morską irańskich portów w Zatoce Perskiej
- Pezeszkian spotyka się z Chameneim na początku trzeciego roku prezydentury
- Iran przedstawia rozszerzoną listę żądań otwarcia cieśniny Ormuz
- Trump w Axios deklaruje niski ton; Netanjahu odrzuca plan dla Gazy; ujawniono spotkanie Pezeszkian-Chamenei
Modżtaba Chamenei został ranny pierwszego dnia ataku amerykańsko-izraelskiego na Teheran pod koniec lutego, w którym zginął jego ojciec i poprzednik, Ali Chamenei. Od czasu objęcia urzędu w marcu nie pojawiał się publicznie, a oświadczenia wydaje jedynie za pośrednictwem przypisanych mu komunikatów. Pezeszkian przyznał wcześniej w tym tygodniu, że komunikacja z najwyższym przywódcą jest „obecnie bardzo trudna”.
Netanjahu odrzuca plan dla Strefy Gazy
Premier Izraela Benjamin Netanjahu odrzucił w niedzielę 15-punktowy plan pokojowy dla Strefy Gazy, oświadczając, że nie będzie izraelskiego wycofania, dopóki Hamas nie zostanie w pełni rozbrojony. Izrael oficjalnie odrzucił plan, który był wspierany przez Stany Zjednoczone i ogłoszony przez Radę Pokoju Trumpa ponad tydzień wcześniej. Plan zakładał rozbrojenie Hamasu oraz stopniowe wycofanie sił izraelskich ze Strefy Gazy.
Analitycy widzą zawężające się opcje
Mona Yacoubian, dyrektor programu ds. Bliskiego Wschodu w CSIS, stwierdziła, że twarde żądania Iranu utrudniają Trumpowi wypracowanie wyjścia z konfliktu. Biały Dom w ostatnich tygodniach przeniósł punkt ciężkości z negocjacji nuklearnych na otwarcie cieśniny, po tym jak próby włączenia rozmów nuklearnych do szerszych negocjacji okazały się niezwykle trudne. Ograniczone porozumienie z Omanem dotyczące tranzytu statków przez cieśninę wydaje się być w końcowej fazie, jednak Iran waha się z jego finalizacją.
Irańczycy są głęboko przekonani, że Trump chce wyjść z konfliktu i skupia się na otwarciu cieśnin, dlatego utrzymują twarde stanowisko.

