
Nowy najwyższy przywódca Iranu obiecuje zemstę, zamraża rozmowy, gdy Trump ogłasza koniec rozejmu w Cieśninie Ormuz
Najwyższy przywódca Modżtaba Chamenei obiecał pomścić śmierć swojego ojca, a Iran zawiesił negocjacje kilka godzin po tym, jak prezydent Trump ogłosił zakończenie trzytygodniowego rozejmu, podczas gdy dyplomaci zebrali się w Omanie.
Rozejm załamuje się po tygodniu ataków
Kruchy rozejm szybko się rozpadł w tym tygodniu po najgorszej wymianie militarnej między Stanami Zjednoczonymi a Iranem od czasu podpisania Memorandum of Understanding 17 czerwca. To MoU otworzyło 60-dniowe okno negocjacyjne. We wtorek wieczorem statki handlowe zostały zaatakowane w Cieśninie Ormuz, a Waszyngton obwinił irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. USA odpowiedziały uderzeniami na 85 celów w Iranie, co wywołało kontrataki trwające do czwartku.
Do środy prezydent Trump już sugerował, że rozejm jest bliski końca. W piątek opublikował w mediach społecznościowych, że Iran został poinformowany „w absolutnie jasny sposób, że rozejm się skończył”.
- Ali Chamenei zabity w amerykańsko-izraelskich nalotach.
- USA i Iran podpisują MoU, otwierając 60-dniowe okno na negocjacje.
- Statki handlowe zaatakowane w Cieśninie Ormuz; obwiniono IRGC.
- USA odpowiadają uderzeniami na 85 celów w Iranie.
- Trump sugeruje, że rozejm zbliża się do końca.
- Trump ogłasza koniec rozejmu w mediach społecznościowych.
- Modżtaba Chamenei obiecuje zemstę; Iran mówi, że nie będzie rozmów, dopóki USA nie wycofają się.
Nowy najwyższy przywódca grozi odwetem
Kilka godzin później nowo zainstalowany Najwyższy Przywódca Iranu, ajatollah Modżtaba Chamenei, wydał swoje pierwsze publiczne oświadczenie od czasu ceremonii pogrzebowych swojego ojca, byłego Najwyższego Przywódcy Alego Chameneiego. Starszy Chamenei zginął w amerykańsko-izraelskich nalotach 28 lutego. W wiadomości rozpowszechnionej na jego koncie Telegram młodszy Chamenei nazwał zemstę niezaprzeczalnym żądaniem.
Zemsta jest żądaniem naszego narodu i musi zostać wykonana.
Dodał, że odpowiedzialni za zabójstwo są „znani i odnotowani” i nie umrą spokojnie. „Przysięgamy pomścić krew przywódcy-męczennika i wszystkich męczenników tych dwóch wojen na przestępcach i zhańbionych mordercach” – głosiło oświadczenie.
Iran zamyka drzwi do bezpośrednich rozmów
W sobotę agencja prasowa Fars zacytowała źródło w zespole negocjacyjnym, które stwierdziło, że Iran nie wróci do stołu, dopóki Waszyngton nie zmieni swojego stanowiska. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Esmail Baghaei powtórzył, że Teheran nie wystąpił z prośbą o wznowienie dialogu, zaprzeczając twierdzeniom prezydenta Trumpa. Minister spraw zagranicznych Abbas Araghczi napisał na X, że Iran przestrzegał rozejmu, podczas gdy USA złamały jego ducha, ponownie nakładając sankcje gospodarcze.
Jak dotąd Iran dotrzymał słowa. Strona amerykańska popełniła nowe naruszenie, które dołącza do serii błędnych działań. Nie może być szacunku bez wzajemności.
Kanał omański pozostaje aktywny
Mimo zamrożenia dyplomaci już spotykali się w Omanie. Araghczi przybył do Maskatu na rozmowy o Cieśninie Ormuz. Oczekiwano również najwyższych urzędników USA: wiceprezydenta Jaya D. Vance'a, sekretarza stanu Marco Rubio i specjalnego wysłannika Steve'a Witkoffa. Początkowe żądania Waszyngtonu dotyczyły publicznego zagwarantowania przez Teheran swobodnego przepływu przez cieśninę oraz przyznania, że ostatnie ataki na tankowce były pomyłką. Amerykańskie media podały, że irańscy urzędnicy prywatnie przyznali, iż ataki zostały przeprowadzone przez niekontrolowaną twardogłową frakcję.


