
Portugalia niesie pamięć o Diogo Jocie na mundial i szykuje się na mecz z Kongiem w cieniu obaw o upał
Reprezentacja Portugalii z Cristiano Ronaldo w składzie założy opaski z imieniem Diogo Joty, gdy 17 czerwca w Houston rozpocznie mundial 2026 meczem z Demokratyczną Republiką Konga.
Hołd dla poległego kolegi z drużyny
Każdy portugalski piłkarz wybiegnie na boisko w zielono-czerwonej opasce z nazwiskami całego składu oraz Diogo Joty, napastnika Liverpoolu, który zginął w wypadku samochodowym w Hiszpanii w lipcu ubiegłego roku. Opaski były prezentem od premiera Luísa Montenegra, który dopilnował, aby akcesoria spełniały przepisy boiskowe. Pomocnik Vitinha powiedział dziennikarzom, że drużyna przyjęła je z wielkim sentymentem i postanowiła nosić je przez cały turniej. Trener Roberto Martínez włączył również Jotę jako honorowego członka zespołu.
Przyjęliśmy to z wielkim sentymentem i postanowiliśmy tego używać.
Jota rozegrał 49 meczów i strzelił 14 goli dla Portugalii. Jego śmierć wraz z bratem w wypadku drogowym w Zamorze wstrząsnęła światem futbolu zaledwie dwa tygodnie po jego ślubie.
Oczy na mecz otwarcia
Portugalia rozpoczyna grę w grupie K w środę przeciwko Kongu w Houston, a następnie zmierzy się z innymi rywalami w rozszerzonym turnieju 48 drużyn. Vitinha, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów z Paris Saint‑Germain, zachował ostrożny ton w kwestii szans drużyny, cztery lata po odpadnięciu w ćwierćfinale w Katarze.
Nie powiedziałbym, że jesteśmy faworytami, mamy wielką jakość i możliwości, aby zajść daleko w turnieju. Wiemy, że właściwa droga to być pokornym i grać odpowiedni mecz.
Podkreślił, że drużyna koncentruje się na teraźniejszości i będzie podchodzić do każdego meczu krok po kroku, zamiast obciążać się rozmowami o trofeum.
Upał i logistyka
Temperatury w Palm Beach, gdzie Portugalia odbyła pierwszy trening w sobotę, oscylowały wokół 31–32 °C. Organizatorzy wprowadzili stacje chłodzące i przerwy na nawodnienie podczas meczów w 16 miastach gospodarzy w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Vitinha przyznał, że to wyzwanie, ale stwierdził, że żadne warunki nie mogą usprawiedliwić drużyny przed daniem z siebie wszystkiego.
Pogoda wpłynie na naszą grę, ale to dotyczy wszystkich, nie tylko nas. Przy zmiennych temperaturach w USA, Meksyku i Kanadzie jest to bardzo trudne. Ale to mundial i nie ma wymówek.
Wspólne marzenie
Pomocnik mówił również o życiowym celu, zauważając, że jego ojciec Vítor Manuel był zawodowym piłkarzem, a dążenie do tytułu mistrza świata jest tym, czego zawsze pragnął. Drużynę na Florydzie powitali skandujący kibice, a prowadzeni przez Ronaldo odwdzięczyli się im brawami. Przygotowania trwają, a mecz otwarcia dzieli zaledwie kilka dni.


