Holandia i Japonia rozpoczynają mecz w Grupie Śmierci, stawką nadzieje na awans
Holandia i Japonia rozpoczęły swoją kampanię w MŚ 2026 w Arlington w Teksasie, w grupie, w której są także Szwecja i Tunezja. Obie strony znają stawkę: zwycięstwo znacznie przybliżyliby awans do fazy pucharowej.
Grupa Śmierci
Holandia i Japonia spotykają się w meczu otwarcia Grupy G, który wielu nazywa najtrudniejszą grupą tych mistrzostw. Szwecja i Tunezja uzupełniają kwartet, co sprawia, że margines błędu jest minimalny. Zwycięstwo którejkolwiek z drużyn dziś wieczorem byłoby znaczącym krokiem w kierunku 1/8 finału, podczas gdy porażka pozostawia bardzo mało miejsca na odrobienie strat.
Doskonała forma Japonii
Japonia przybywa do Stanów Zjednoczonych jako jedna z najlepiej dysponowanych drużyn turnieju. Od czasu zakończenia eliminacji rok temu wygrała dziewięć z dwunastu meczów, w tym pierwsze w historii zwycięstwa nad Brazylią i Anglią. Pięć zwycięstw z rzędu przed finałami podniosło oczekiwania, że w tym roku Japonia wreszcie dotrze do ćwierćfinału.
Holenderska renoma w cieniu
Holandia dźwiga ciężar bycia prawdopodobnie najlepszą drużyną, która nigdy nie podniosła trofeum, mając na koncie trzy przegrane finały.
Holandia jest prawdopodobnie najlepszą drużyną, która nigdy nie wygrała mistrzostw świata, i z pewnością jedyną, która przegrała trzy finały bez wygrania żadnego.
Mimo tej historii obecna kadra wykazała się odpornością. Postawili się późniejszym mistrzom Argentynie w ćwierćfinale w 2022 roku i dotrzymali kroku Anglii w dramatycznym półfinale Euro 2024.
Składy i początek meczu
Japonia zaczyna z Suzukim w bramce i trójką obrońców: Taniguchi, Watanabe i H. Ito, podczas gdy Doan, Kubo i Maeda zapewniają siłę twórczą. Holandia ustawia się z Verbruggenem między słupkami, Van Dijkiem dowodzącym obroną, De Jongiem sterującym środkiem pola i Malenem na czele ataku. Po pierwszym kwadransie meczu, przy bezbramkowym remisie, oba zespoły badają się w teksańskim upale.

