W skrócie
W środę 21 października plenum odrzuciło skargę Rzecznika Praw Obywatelskich Ángela Gabilondo stosunkiem głosów 10 do 2 jako przedwczesną, co oznacza utrzymanie zawieszenia nałożonego przez Sąd Najwyższy.
Raporty wskazują, że grupa zarejestrowana na dzień 1 sierpnia 2026 r. liczy 163 000 lub 163 020 osób, a zawieszenie blokuje również rejestrację tym, których jeszcze nie ma w spisie.
Centralna Komisja Wyborcza nakazała wysłanie pierwszej dokumentacji wyborczej za granicę między 24 a 30 października wraz z ostrzeżeniem, że prawa wyborcze mogą zostać zawieszone.
Strony mają czas do piątku 23 października na złożenie wyjaśnień, a Sąd Najwyższy może jeszcze zmodyfikować swoje kryteria przed wyborami 29 listopada.
- 24 do 30 października 2026Urząd Spisu Wyborczego wysyła pierwszą dokumentację za granicę z ostrzeżeniem o zawieszeniu
- 2.11Zamknięcie list kandydatów
- 29.11Wybory parlamentarne (29-N)
Sąd odmawia interwencji
Hiszpański Trybunał Konstytucyjny (Tribunal Constitucional) odrzucił skargę złożoną przez Rzecznika Praw Obywatelskich (Defensor del Pueblo) Ángela Gabilondo, który wnioskował o zniesienie zawieszenia prawa głosu dla Hiszpanów mieszkających za granicą, którzy uzyskali obywatelstwo na mocy tzw. ustawy o wnukach. Plenum odrzuciło skargę stosunkiem głosów 10 do 2, uznając ją za przedwczesną, ponieważ Sąd Najwyższy nie wyczerpał jeszcze zwykłej ścieżki sądowej w swojej izbie administracyjnej, gdzie sprawa jest nadal rozpatrywana. W rezultacie sąd nie orzekł w sprawie pilnych środków tymczasowych, o które wnosił Rzecznik. Plenum rozpoczęło obrady we wtorek 20 października i kontynuowało je w środę 21 października. Projekt rezolucji przygotowany przez sprawozdawcę Enrique Arnaldo proponował niedopuszczenie skargi do rozpoznania, co poparła większość sędziów. Sędziowie o poglądach progresywnych i konserwatywnych głosowali wspólnie, co stanowi odejście od blokowego głosowania obserwowanego w sądzie w ostatnim czasie.
- Głosy za odrzuceniem skargi
- 10 głosy
- Głosy przeciw
- 2 głosy
Dane z tekstu artykułu
Kto obecnie nie może głosować
Zawieszenie obejmuje obywateli zarejestrowanych w spisie Hiszpanów mieszkających za granicą (CERA) na dzień 1 sierpnia 2026 r. i blokuje rejestrację osobom, których jeszcze w tym spisie nie ma. Liczby dotyczące tej grupy różnią się nieznacznie w zależności od raportów, wynosząc 163 000 lub 163 020 osób, przy czym łączna liczba pozostaje powyżej 160 000. Obywatele posiadający zaświadczenie konsularne potwierdzające, że są dziećmi lub wnukami wygnańców, którzy utracili lub zrzekli się obywatelstwa z powodów politycznych, ideologicznych, światopoglądowych lub ze względu na orientację seksualną, nadal mogą głosować. Wykluczone są osoby, które uzyskały obywatelstwo na podstawie instrukcji Ministerstwa Sprawiedliwości. Instrukcja ta domniemywa wygnanie w przypadku każdego, kto opuścił Hiszpanię między 18 lipca 1936 r. a 31 grudnia 1955 r.
Argumentacja Sądu Najwyższego i terminy wyborcze
Sąd Najwyższy nałożył zawieszenie we wrześniu i potwierdził je 12 października. Argumentował, że do czasu wyjaśnienia okoliczności, w jakich te osoby uzyskały obywatelstwo, interes publiczny w postaci spisu wyborczego wolnego od wątpliwości przeważa nad ich prawem do głosowania. Sędziowie podkreślili również, że prawa wyborcze i obywatelstwo nie stanowią nierozerwalnego pakietu. Sąd otworzył nowy termin na składanie wniosków w sprawie wysyłki dokumentów wyborczych do wyborców za granicą, który upływa w środę 21 października o godz. 15:00, ostrzegając, że ich prawa wyborcze mogą zostać zawieszone. Centralna Komisja Wyborcza (Junta Electoral Central) zauważyła, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie wykonało nakazu sądu dotyczącego identyfikacji akt przyznających obywatelstwo na podstawie domniemania wygnania. Komisja poleciła Urzędowi Spisu Wyborczego wysłanie pierwszej dokumentacji między 24 a 30 października wraz z odpowiednim ostrzeżeniem. Karty do głosowania zostaną zamknięte dopiero 2 listopada, więc pierwsza wysyłka nie będzie ich zawierać.
Co dalej
Decyzja Trybunału Konstytucyjnego utrzymuje w mocy tymczasowe zawieszenie nałożone przez Sąd Najwyższy, który musi jeszcze orzec w sprawie otrzymanych wniosków. Strony mają czas do piątku 23 października na złożenie wyjaśnień, a Sąd Najwyższy może zmienić swoje stanowisko po ich przeanalizowaniu. Wybory parlamentarne zaplanowano na 29 listopada. To, czy ponad 160 tys. obywateli za granicą będzie mogło w nich zagłosować, zależy od tego orzeczenia oraz od dokumentacji wysłanej pod koniec października.