
Sporne głosowanie na przewodniczącego
We wtorek 20 października, miesiąc po wyborach stanowych z 20 września, nowy landtag Meklemburgii-Pomorza Przedniego zebrał się po raz pierwszy w zamku w Schwerinie. W tajnym głosowaniu polityk SPD Birgit Hesse została ponownie wybrana na przewodniczącą parlamentu, uzyskując 39 z 70 ważnych głosów. Kandydat AfD, Carlos Rodrigues, otrzymał 31 głosów, a jeden głos był nieważny. Hesse sprawuje tę funkcję od 2019 roku i pozostaje na stanowisku.
- Birgit Hesse (SPD)
- 39 głosy
- Carlos Rodrigues (AfD)
- 31 głosy
Dane z tekstu artykułu
Wynik ten łamie parlamentarny zwyczaj. Najsilniejsza frakcja tradycyjnie zgłasza swojego kandydata, jednak AfD, która wygrała wybory przed SPD premier Manueli Schwesig, nie posiada większości w izbie. SPD, Lewica i Zieloni zapowiedzieli wcześniej, że nie poprą żadnego kandydata AfD do prezydium. Nowy landtag liczy 71 mandatów, z czego AfD posiada 32, SPD 29, a Zieloni i Lewica po pięć.
- AfD
- 32 mandaty
- SPD
- 29 mandaty
- Zieloni
- 5 mandaty
- Lewica
- 5 mandaty
Dane z tekstu artykułu
Apel o rzetelną debatę na otwarciu
Ralf Mucha, członek SPD, który jako najstarszy poseł (Alterspräsident) otworzył sesję, od początku wzywał do zachowania pełnego szacunku tonu. 63-letni Mucha zasiada w landtagu nieprzerwanie od 2011 roku. Zaapelował o debatę, w której partie będą mogły twardo spierać się o merytoryczne kwestie.
„Życzę tej szanownej izbie debaty, w której można twardo spierać się o sprawy.”
Mucha dodał, że konstytucja i ochrona mniejszości nie mogą stać się przedmiotem negocjacji, mówiąc:
„To nie jest postulat partyjny, to fundament, na którym ten parlament i każdy inny w naszym kraju może w ogóle funkcjonować.”
Podkreślił, że wielokrotnie spierał się z ludźmi myślącymi inaczej i nazwał to istotą demokracji. Dodał jednak, że istnieją granice. Zapowiedział, że będzie otwarcie i głośno sprzeciwiał się każdemu, kto segreguje ludzi ze względu na pochodzenie ich lub ich rodziców, uznaje osoby o innych poglądach za wrogów lub szkaluje porządek demokratyczny.
Surowszy regulamin i kary finansowe
Nowy regulamin, przyjęty podczas sesji głosami SPD, Lewicy i Zielonych, wprowadza pierwsze kary finansowe za niewłaściwe zachowanie w landtagu. Posłowie, którzy otrzymają trzy upomnienia (Ordnungsrufe) w ciągu trzech tygodni posiedzeń, muszą liczyć się z karą co najmniej 100 euro. Maksymalna wysokość kary to dwukrotność miesięcznej diety poselskiej. Za rażące naruszenie porządku lub godności izby prezydium może nałożyć karę bez wcześniejszego upomnienia. Przepisy ustalają również nowe czasy wystąpień dla każdej frakcji i umożliwiają odwoływanie przewodniczących komisji.
Jutta Wegner, menedżerka ds. parlamentarnych Zielonych, stwierdziła, że dotychczas nie przewidziano możliwości odwołania przewodniczących komisji, nawet w przypadkach rażącego niedopełnienia obowiązków lub niewłaściwego zachowania w komisji lub publicznie.
AfD protestuje, większość broni przepisów
Thore Stein, menedżer ds. parlamentarnych AfD, postrzega te środki jako wymierzone w jego frakcję, w tym możliwość odwoływania przewodniczących komisji. Stwierdził, że nowe czasy wystąpień dają obozowi rządowemu przewagę trzy do jednego nad opozycją. Stein opisał te działania jako część „nieustępliwej walki” przeciwko AfD prowadzonej przez SPD, Lewicę i Zielonych, których nazwał „lewicowym blokiem”. Powiedział:
„Uważamy te zmiany za spójny projekt polityczny.”
Philipp da Cunha, menedżer ds. parlamentarnych SPD, odrzucił te zarzuty. Stwierdził, że nowe czasy wystąpień nie dyskryminują AfD, przewodniczący komisji muszą być odwoływalni, a prawo do ich nominowania pozostaje przy każdej frakcji. Jacqueline Bernhardt, menedżerka ds. parlamentarnych Lewicy, dodała, że przepisy dotyczą wszystkich członków landtagu, a nie tylko jednej frakcji.
Rozmowy koalicyjne i roszczenia AfD
Na dzień 20 października SPD, Lewica i Zieloni prowadzili rozmowy w sprawie utworzenia koalicji rządowej w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. AfD domagała się przewodnictwa w oparciu o wynik z 20 września, ponieważ tradycyjnie to największa frakcja zajmuje to stanowisko. Carlos Rodrigues jest nowicjuszem w parlamencie stanowym, podczas gdy Hesse przewodniczy mu od 2019 roku. Głosowanie dało zatem trzem partiom, które odrzuciły kandydatów AfD, wyraźną większość w kwestii prezydium.