
Górnicy protestują w Katowicach przeciwko zamykaniu kopalń Sośnica i Bolesław Śmiały
Związki zawodowe sektora górniczego i hutniczego demonstrowały 5 października przed siedzibą Ministerstwa Energii w Katowicach, domagając się wstrzymania likwidacji kopalń oraz importu węgla.
Demonstracja w Katowicach
Setki pracowników sektora górniczego zebrały się w poniedziałek 5 października 2026 r. przed regionalnym biurem Ministerstwa Energii przy ulicy Powstańców w Katowicach. Demonstracja zorganizowana przez związek zawodowy Sierpień 80 rozpoczęła się o godzinie 10:00 przy dźwiękach syren, z flagami i transparentami. Wzięli w niej udział górnicy z całego Śląska, pracownicy sektora węgla brunatnego z regionu Bełchatowa oraz delegacje hutników. Demonstranci domagali się natychmiastowego wstrzymania planowanych zamknięć kopalń oraz zawieszenia zagranicznych dostaw węgla do Polski.
Polska energetyka i górnictwo są w opłakanym stanie i nie ma już czasu, by pozwolić na dalsze niszczenie naszego systemu energetycznego.
Zamykanie kopalń i modernizacja elektrowni
Głównym punktem protestu jest planowana likwidacja kopalń KWK Sośnica oraz KWK Bolesław Śmiały. Przedstawiciele związków wskazali, że oba zakłady dysponują około 5 mln ton węgla możliwego do wydobycia i zażądali przedłużenia ich eksploatacji o 4 do 5 lat. Demonstranci argumentowali, że zamykanie krajowych kopalń przy jednoczesnym utrzymywaniu importu zagraża bezpieczeństwu energetycznemu kraju. Wezwali również rząd do modernizacji i utrzymania istniejących bloków węglowych, w tym jednostek 200-megawatowych, zamiast ich wygaszania. Wskazali na trwającą transformację Elektrowni Rybnik, gdzie bloki węglowe zastępowane są blokami gazowo-parowymi, co uznali za błąd polityczny wobec braku krajowych zasobów gazu. Uczestniczące w wiecu kobiety zwróciły uwagę na dużą liczbę pracownic zatrudnionych przy obróbce powierzchniowej i przygotowaniu węgla.
Żądania dla Bełchatowa i unijne przepisy klimatyczne
Poza śląskim górnictwem węgla kamiennego, delegacja związkowa przedstawiła postulaty dotyczące wydobycia węgla brunatnego w centralnej Polsce. Wezwali władze do zatwierdzenia eksploatacji złoża odkrywkowego Złoczew, które ma zaopatrywać Elektrownię Bełchatów. Związek zażądał również formalnych negocjacji z zarządem PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA w celu podpisania porozumienia gwarantującego zatrudnienie i poziom płac do czasu wyczerpania złóż Bełchatów i Szczerców. Na poziomie regulacyjnym związkowcy wezwali Polskę do wycofania się z unijnego Zielonego Ładu oraz zażądali, aby Warszawa lobbowała w Brukseli za zawieszeniem lub rewizją zasad unijnego systemu handlu emisjami (ETS), argumentując, że koszty emisji dwutlenku węgla prowadzą do ubóstwa energetycznego.
Dość importu węgla. Musimy wstrzymać likwidację kopalń Bolesław Śmiały i Sośnica, podjąć decyzję w sprawie odkrywki Złoczew dla Elektrowni Bełchatów oraz zdecydować o dalszej pracy bloków węglowych w systemie.
Strategia rządu i potencjalna eskalacja
Protestujący wyrazili warunkową gotowość do dyskusji nad ramami transformacji sektora węglowego przedstawionymi przez wiceministra energii Mariana Zmarzłego. W propozycji opublikowanej 7 września 2026 r. Zmarzły przedstawił model restrukturyzacji oparty na jednolitym centrum odpowiedzialności, skoordynowanym bilansie krajowej podaży i popytu, państwowym filarze handlowo-logistycznym oraz konsolidacji gospodarczej aktywów górniczych. Kierownictwo związku określiło propozycję Zmarzłego jako kompleksową podstawę do rozmów, ale podkreśliło, że formalne negocjacje muszą rozpocząć się natychmiast. Liderzy związkowi zapowiedzieli, że jeśli rząd nie odniesie się do ich postulatów, protesty zostaną zaostrzone i przeniesione do Warszawy.
- Wiceminister energii Marian Zmarzły prezentuje swój plan restrukturyzacji sektora węgla kamiennego.
- Związek Sierpień 80 i pracownicy sektora energetycznego rozpoczynają demonstrację przed siedzibą Ministerstwa Energii w Katowicach.


