Piłka nożna

Holandia i Japonia dzielą się punktami po remisie 2-2 w fazie grupowej MŚ po późnym golu Kamady głową

Daichi Kamada strzałem głową w 89. minucie zapewnił Japonii dramatyczny remis 2-2 z Holandią w meczu fazy grupowej mistrzostw świata, w którym padły wszystkie cztery gole w drugiej połowie.

Tekst AI na podstawie relacji Il Messaggero, Le Parisien, La Libre.be i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Jak do tego doszło
  1. 14.0651' - Virgil van Dijk (Holandia) główką daje prowadzenie 1:0
  2. 14.0658' - Keito Nakamura (Japonia) wyrównuje na 1:1 potężnym strzałem
  3. 14.0664' - Crysencio Summerville (Holandia) przywraca prowadzenie 2:1 strzałem z zagięciem
  4. 14.0689' - Daichi Kamada (Japonia) główką z rzutu rożnego wyrównuje na 2:2

Bezbarwna pierwsza połowa

Pierwsze 45 minut nie przyniosło bramek, mimo kilku groźnych sytuacji. Donyell Malen miał dwie wczesne okazje dla Holandii, ale japoński bramkarz Zion Suzuki obronił obie – potężny strzał w trzeciej minucie i główkę po dośrodkowaniu Tijjaniego Reijndersa. Z drugiej strony Bart Verbruggen o mało nie został pokonany przez strzał Keito Nakamury, który poszybował obok bramki, a Ayase Ueda tuż przed przerwą oddał potężne uderzenie minimalnie obok słupka. Cody Gakpo również przestrzelił nad poprzeczką z rzutu wolnego dla Oranje.

Eksplozja w drugiej połowie

Po wznowieniu kapitan Holandii Virgil van Dijk przełamał impas w 51. minucie, znakomicie główkując z rzutu rożnego – piłka wpadła do siatki po odbiciu od słupka. Prowadzenie utrzymało się mniej więcej siedem minut. Takefusa Kubo znalazł Nakamurę na skraju pola karnego, a skrzydłowy Reims mocnym strzałem pokonał Verbruggena, doprowadzając do remisu 1:1. Holendrzy odpowiedzieli szybko. Składna akcja prawą stroną z udziałem Denzela Dumfriesa stworzyła sytuację Crysencio Summerville'owi, który w 64. minucie precyzyjnym strzałem w dalszy róg przywrócił Holandii prowadzenie.

Późny dramat

Japonia naciskała na wyrównanie, a Junya Ito w końcówce wielokrotnie atakował holenderską obronę. Upór przyniósł efekt w 89. minucie. Po rzucie rożnym powstało zamieszanie, Shuto Ogawa wyskoczył do główki, a jego uderzenie muśnięte przez Daichiego Kamadę (któremu przypisano gola) nie dało szans Verbruggenowi, przypieczętowując wynik 2:2. Samurai Blue utrzymali wynik do końca, zdobywając cenny punkt przeciwko jednej z szanowanych drużyn turnieju.

Kluczowi zawodnicy

Van Dijk dowodził holenderską linią obrony i strzelił ważnego gola na otwarcie, podczas gdy wyrównanie Nakamury i jego pracowitość utrzymały Japonię w grze. Kamada, były pomocnik Lazio, został bohaterem dzięki swojej późnej interwencji. Strzał Summerville'a pokazał głębię ofensywną, jaką dysponuje Ronald Koeman, choć Holendrzy będą żałować, że dwukrotnie pozwolili Japonii wrócić do meczu.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar