
PSG uzgodniło warunki kontraktu z Miką Godtsem, ale Ajax żąda 60 mln euro i blokuje transfer
Paris Saint-Germain osiągnęło wstępne porozumienie w sprawie warunków indywidualnych z Miką Godtsem, skrzydłowym Ajaksu. Holenderski klub podkreśla jednak, że nie otrzymał formalnej oferty i zamierza zatrzymać 21-latka na co najmniej kolejny sezon.
Uzgodnione warunki indywidualne
Paris Saint-Germain szybko podjęło działania w celu pozyskania skrzydłowego Ajaksu, Miki Godtsa. Jego agent, Niels De Jonck, potwierdził w rozmowie z dziennikiem „De Telegraaf”, że 21-letni Belg zaakceptował propozycję płacową mistrzów Francji. Wstępne porozumienie jako pierwszy przekazał w piątek wieczorem Fabrizio Romano, a w sobotę informację tę potwierdziły liczne media holenderskie i belgijskie.
Mika otrzymał propozycję wynagrodzenia i wyraził wstępną zgodę.
De Jonck dodał, że Godts chce przejść do PSG i wyraził przekonanie, że oba kluby dojdą do porozumienia w sprawie kwoty odstępnego. Do sobotniego popołudnia do Ajaksu nie wpłynęła jednak żadna formalna oferta, co oznacza, że sprawa znajduje się na wczesnym etapie.
Opór Ajaksu
Dyrektor techniczny Ajaksu, Jordi Cruijff, starał się wyciszyć spekulacje w wywiadzie dla tego samego holenderskiego dziennika. Potwierdził zainteresowanie ze strony PSG, ale podkreślił, że klub z Amsterdamu zamierza zatrzymać zawodnika.
Ajax chce zatrzymać Mikę w Amsterdamie na co najmniej jeden kolejny sezon.
Cruijff zaznaczył, że z Paryża nie dotarła żadna oferta. Według doniesień z Holandii, Ajax oczekuje za skrzydłowego około 60 mln euro. Kontrakt zawodnika obowiązuje do 2029 roku. Godts trafił do Ajaksu z Gent w styczniu 2023 roku i rozegrał 113 spotkań, w których zdobył 25 bramek i zaliczył 23 asysty. W minionym sezonie strzelił 17 goli i miał 12 asyst w Eredivisie, mimo że Ajax zajął piąte miejsce, notując najniższą liczbę punktów od 1962 roku.
Spotkanie w Porto
Podczas gdy negocjacje toczyły się w mediach, Godts został zauważony na lotnisku w Porto podczas rozmowy z doradcą sportowym PSG, Luisem Camposem. Zdjęcia krążące w mediach społecznościowych pokazały obu mężczyzn w trakcie dyskusji, choć spotkanie nie było związane z potencjalnym transferem do FC Porto. Incydent podkreślił determinację PSG w dążeniu do finalizacji transakcji, w co bezpośrednio zaangażował się Campos, architekt niedawnego triumfu klubu w Lidze Mistrzów.
Publiczne stanowisko Godtsa
W wywiadzie dla Ziggo Sport sam Godts przyjął bardziej ostrożny ton, podkreślając, że jest skupiony na Ajaksie i nie szuka aktywnie nowego klubu. Przyznał, że miniony sezon był rozczarowujący, ale chce odnosić sukcesy z obecną drużyną.
Jestem tutaj. Miniony sezon był dla mnie bardzo udany. Byłoby jednak samolubstwem, gdybym był z tego zadowolony, ponieważ zajęliśmy piąte miejsce i graliśmy w barażach.
Wyraził przekonanie, że Ajax może walczyć o tytuł i dodał, że jest szczęśliwy na Johan Cruyff ArenA. Zapytany o ewentualną propozycję z innego klubu, odpowiedział: „Zobaczymy. W tej chwili nic się nie dzieje i jestem tu naprawdę szczęśliwy”.
Szersze plany transferowe PSG
Starania o Godtsa wpisują się w szerszą przebudowę formacji ofensywnej PSG. Transfer Yana Diomande nie doszedł do skutku, a Bradleyem Barcolą interesuje się Liverpool, co wymusza pilne poszukiwania skrzydłowego. Na liście życzeń PSG znajduje się również Maghnes Akliouche z Monaco, jednak to Godts wydaje się priorytetem. Belg nie został powołany na mistrzostwa świata mimo dobrej formy klubowej, a w PSG jest postrzegany jako długoterminowy następca Barcoli.
- Fabrizio Romano informuje o porozumieniu między Godtsem a PSG w sprawie warunków indywidualnych.
- Agent Niels De Jonck potwierdza dziennikowi „De Telegraaf”, że Godts zaakceptował propozycję płacową.
- Dyrektor techniczny Ajaksu, Jordi Cruijff, informuje o braku oferty i chęci zatrzymania zawodnika.
- Godts zostaje zauważony na spotkaniu z doradcą sportowym PSG, Luisem Camposem, na lotnisku w Porto.
Najbliższe dni pokażą, czy publiczny opór Ajaksu osłabnie po wpłynięciu formalnej oferty, czy też przywiązanie Godtsa do Amsterdamu okaże się silniejsze.


