Borussia Mönchengladbach pokonała VfB Stuttgart 3:2 w piątek 23 października, zdobywając pierwsze punkty po sześciu przegranych i unikając rekordu siedmiu porażek na start.
Strzał Ermedina Demirovicia z 22 metrów w piątej minucie został niefortunnie odbity przez bramkarza Moritza Nicolasa, co dało prowadzenie Stuttgartowi.
Po wyrównującym golu Joe Scally'ego w 38. minucie, Shuto Machino (51. minuta) i Wael Mohya (66. minuta) odwrócili losy meczu na korzyść Gladbach.
Dziesięciu zawodników było niedostępnych dla Gladbach, w tym Kevin Diks, który wycofał się w piątek rano, oraz Isac Lidberg.
Borussia Mönchengladbach pokonała w piątek 23 października VfB Stuttgart 3:2 w siódmej kolejce Bundesligi, zdobywając pierwsze punkty w sezonie po serii sześciu porażek. Przed meczem Gladbach zamykało tabelę z zerowym dorobkiem, a siódma przegrana z rzędu oznaczałaby niechlubny rekord ligi. Tylko Fortuna Düsseldorf (1991/92), Mainz (2020/21) oraz Bochum (2022/23) przegrały sześć pierwszych spotkań, zdobywając punkty dopiero w siódmym meczu. Siedem porażek na otwarcie sezonu nie zdarzyło się nigdy w 63-letniej historii Bundesligi.
Stuttgart objął prowadzenie już w piątej minucie, gdy strzał Ermedina Demirovicia z 22 metrów został niefortunnie skierowany do własnej bramki przez bramkarza Moritza Nicolasa. Był to pierwszy groźny atak Stuttgartu, a Gladbach przed tym meczem straciło już 21 goli w sezonie. Joe Scally wyrównał przed przerwą w 38. minucie efektownym strzałem piętą, ustalając wynik pierwszej połowy na 1:1. Po zmianie stron prowadzenie dla Gladbach zdobyli Shuto Machino (51. minuta) oraz Wael Mohya (66. minuta). Demirović zmniejszył straty w 83. minucie, choć według dziennika Blick gol padł w 84. minucie.
Gladbach przystąpiło do meczu z dziesięcioma nieobecnymi zawodnikami. Lider defensywy Kevin Diks wycofał się w piątek rano z powodów osobistych, zabrakło również Isaca Lidberga, dlatego w ataku od pierwszej minuty wystąpił Machino. Alexander Blessin, który zastąpił Eugena Polanskiego, zaapelował do swoich piłkarzy o przetrwanie trudnego okresu.
„Musimy przejść przez dolinę łez.”
Dyrektor sportowy Rouven Schröder przyznał, że sytuacja jest poważna, ale odrzucił szukanie wymówek w kontuzjach.
„Sytuacja jest już niepewna, ale nie chcemy szukać usprawiedliwień.”
Trener Stuttgartu Sebastian Hoeneß dokonał sześciu zmian po remisie 1:1 z Atlético Madryt w Lidze Mistrzów. Jego zespół prezentował się dobrze w Europie, ale porażka w Bundeslidze była już piątą w tym sezonie. Stuttgart pozostaje z sześcioma punktami na 14. miejscu, a gospodarze kontrolowali początek meczu, dopóki stracony gol nie odwrócił losów spotkania. Wynik 3:2 rozczarowuje w kontekście oczekiwań związanych z ich formą w pucharach.
Gladbach ma teraz trzy punkty i wciąż zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Ich kolejny mecz odbędzie się w sobotę 31 października przeciwko beniaminkowi SC Paderborn. Stuttgart czeka wyjazd do Leverkusen, gdzie zespół będzie pod presją. Zwycięstwo kończy serię porażek Gladbach, jednak liczba straconych goli przed tym spotkaniem pokazuje, jak wiele pracy pozostaje do wykonania.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj PollarPiłka nożna · Stuttgart i Mönchengladbach
Borussia Mönchengladbach wygrała w piątek 23 października 3:2 z VfB Stuttgart, unikając tym samym ustanowienia rekordu Bundesligi w postaci siedmiu porażek z rzędu na otwarcie sezonu.
Tekst AI na podstawie relacji Blick.ch, SRF News, SAPO i innych wydawców. Opublikowany .