Celebryci · Palma de Mallorca
Georgina Rodríguez odpowiada na krytykę swojego wyglądu. Wspiera ją Cristiano Ronaldo
32-letnia modelka i influencerka opublikowała 4 sierpnia na Instagramie stanowczy wpis. Reaguje w nim na falę komentarzy dotyczących jej wagi, które pojawiły się po publikacji zdjęć z wakacji na jachcie w Palma de Mallorca. Rodríguez ujawniła prywatną rozmowę z Cristiano Ronaldo, który stwierdził, że żyje ona z tego, "kim jest".
Tekst AI na podstawie relacji El Periódico, EL MUNDO, La Razón i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Rodríguez stwierdziła, że krytyka jej ciała powraca każdego lata, gdy pojawiają się zdjęcia z wakacji, nazywając ten schemat "ciekawym" i pytając, kto ustala standardy.
Udostępniła dosłowną wymianę zdań, w której Cristiano Ronaldo powiedział jej, że żyje z tego, "kim jest" i nazwał ją "idealną kobietą" z "niesamowitym ciałem", zbywając krytyków jako zazdrosnych.
Rodríguez podkreśliła, że wraz z Ronaldo chcą nauczyć swoje trzy córki, iż wartość człowieka nigdy nie zależy od wyglądu fizycznego czy opinii obcych osób.
Opisała swoją rutynę na siłowni jako źródło szczęścia, spokoju ducha i dyscypliny, a nie walkę o utratę wagi.

Punkt zapalny
Georgina Rodríguez spędziła część lata z Cristiano Ronaldo i szóstką ich dzieci na jachcie w Palma de Mallorca. Zdjęcia paparazzi w bikini obiegły media społecznościowe, a część użytkowników zaczęła komentować, że wygląda na cięższą. Jak zauważyła, ta kontrola wpisuje się w pewien schemat: "Co ciekawe, dzieje się to każdego lata. Co roku moje ciało znów staje się tematem wiadomości".
Publiczna odpowiedź
We wtorek, 4 sierpnia, Rodríguez opublikowała długi wpis na Instagramie wraz z kilkoma zdjęciami w bikini. Zaczęła od stwierdzenia, że zmiany w ciele są czymś naturalnym. "Moje ciało będzie się zmieniać, tak jak ciało każdej kobiety. I mam nadzieję, że będzie się zmieniać przez wiele lat, ponieważ to będzie oznaczać, że wciąż żyję". Wpis przedstawia jej rutynę treningową jako źródło szczęścia, a nie walkę o utratę wagi. "Trenuję, bo to sprawia, że jestem szczęśliwa. Bo jestem tym pasjonatką. Ta godzina na siłowni to jeden z najlepszych momentów mojego dnia. Daje mi zdrowie, spokój ducha, dyscyplinę, energię i dobre samopoczucie".
Rozmowa z Ronaldo
Rodríguez ujawniła, że rozmawiała ze swoim narzeczonym o komentarzach. Powiedziała mu: "Martwię się, że teraz nazywają mnie grubą, bo żyję ze swojego wizerunku". Jego odpowiedź, którą zacytowała w całości, stała się emocjonalnym centrum wpisu.
„Nie żyjesz ze swojego wizerunku. Żyjesz z tego, kim jesteś. Idealna kobieta. Piękna, z niesamowitym ciałem, matka, dobry człowiek, odnosząca sukcesy i żyjąca pełnią życia. Czego chcieć więcej? To normalne, że ci zazdroszczą.”
Rodríguez dodała, że ta wymiana zdań przypomniała jej, iż "czasami wszyscy potrzebujemy kogoś, kto przypomni nam, co jest naprawdę ważne".
Przesłanie do córek
Znaczna część wpisu była skierowana do wartości, które ona i Ronaldo chcą przekazać swoim dzieciom, zwłaszcza trzem córkom. "Jestem matką sześciorga wspaniałych dzieci; troje to dziewczynki, które pewnego dnia będą wspaniałymi kobietami. A jeśli jest coś, czego chcę je nauczyć, razem z Crisem, z którego jestem głęboko dumna za wartości, które przekazuje jako ojciec i jako mężczyzna, to tego, że wartość człowieka nigdy nie może zależeć od jego wyglądu czy opinii obcych ludzi". Opisała to jako "tę małą dawkę pozytywnej psychologii, którą staram się im dawać każdego dnia".
Kwestionowanie standardów
Rodríguez zakwestionowała przesłanki stojące za krytyką serią pytań: "Gdzie jest standard? Kto decyduje o tym, jakie ciało jest 'właściwe'? Czy naprawdę wciąż myślimy, że szczęście ma rozmiar?". Odrzuciła pomysł, że sukces oznacza dopasowanie się do formy, "o której nikt nie wie, kto ją wymyślił". Zamiast tego zdefiniowała go jako "życie w spokoju, otaczanie się ludźmi, których kocham, cieszenie się rodziną i przyjaciółmi, dbanie o zdrowie, śmiech, naukę, życie".
„Kocham swoje krągłości. Kocham wolność życia w ciele, które wybrałam. W ciele, które mnie utrzymuje, które pozwoliło mi przytulać, tworzyć życie, upadać i podnosić się.”
Rodríguez, która niedawno wprowadziła na rynek własną markę odzieży sportowej Mimoa, przyznała, że ciągła ekspozycja publiczna sprawia, iż ludzie czują, że mogą wypowiadać się na każdy temat, w tym na temat jej sylwetki. Wpis zakończyła deklaracją, że nie zamieniłaby swojego życia "na żaden narzucony ideał".
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- El PeriódicoEl contundente mensaje de Georgina tras las críticas: '¿Quién decide cuál es el cuerpo correcto? El valor de una persona jamás puede depender de un físico?'
- EL MUNDOGeorgina Rodríguez se sincera con Cristiano Ronaldo tras las críticas a su físico: "Me preocupa que ahora me estén llamando gorda"
- La RazónLa lección de Cristiano Ronaldo a Georgina Rodríguez al lamentar que la llamen "gorda
- JNGio Rodriguez: "Quem é que decide qual é o corpo 'certo'"?
- Georgina Rodríguez
- Modelka, influencerka i przedsiębiorczyni, która odpowiedziała na komentarze dotyczące jej wyglądu po publikacji zdjęć z wakacji.
- Cristiano Ronaldo
- Portugalski piłkarz i narzeczony Georginy Rodríguez, który prywatnie wspierał ją podczas krytyki.
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar