
Coco Gauff pokonuje Bencic i godzinę policyjną Wimbledonu, docierając do pierwszego ćwierćfinału
Coco Gauff zamknęła zwycięstwo 4:6, 6:3, 6:4 nad Belindą Bencic o godzinie 22:58 w niedzielę, dwie minuty przed godziną policyjną Wimbledonu o 23:00, docierając do swojego pierwszego ćwierćfinału w All England Club.
Wyścig z czasem
Gauff i Bencic wyszły na kort nr 1 o 20:40, co jest najpóźniejszym startem w historii Wimbledonu, po przedłużającym się meczu mężczyzn do pięciu setów. Dach był zamknięty, a godzina policyjna o 23:00, ustanowiona przez Radę Merton, pozostawiła im dwie godziny i 20 minut na dokończenie. Gauff przegrała pierwszego seta 6:4, popełniając pięć podwójnych błędów serwisowych w jednym gemie, ale odnalazła swój rytm, aby wygrać drugiego 6:3 i wymusić decydującą partię.
Dramat w decydującym secie
Gauff przełamała serwis rywalki na początku trzeciego seta, ale Bencic odpowiedziała przełamaniem powrotnym. Z zegarem tykającym, Gauff serwowała po mecz o 22:56. Przy piłce meczowej posłała nie returnowany szeroki serwis i stuknęła się w nadgarstek w geście celebracji. Amerykanka zanotowała 35 winnerów przy 19 Bencic, choć popełniła też 46 niewymuszonych błędów i dziewięć podwójnych błędów serwisowych.
Patrzyłam na zegar podczas ostatniego gema serwisowego. Szczerze mówiąc, przy tej piłce meczowej chciałam zakończyć serwisem i wolejem. To był chyba mój najbardziej dramatyczny mecz. Nie jestem przyzwyczajona do wyścigów z czasem.
Zasady godziny policyjnej
Godzina policyjna Wimbledonu o 23:00 obowiązuje od 2009 roku, kiedy zainstalowano składany dach na korcie centralnym. Rada Merton stwierdziła, że warunek ten równoważy interesy mieszkańców z rozmachem wydarzenia. Tylko raz zrobiono wyjątek: zwycięstwo Andy'ego Murraya nad Marcosem Baghdatisem w 2012 roku mogło zostać dokończone o 23:02.
Godzina policyjna o 23:00 jest warunkiem planowania przestrzennego, mającym na celu zrównoważenie interesów lokalnych mieszkańców z rozmachem międzynarodowego wydarzenia tenisowego, które odbywa się na terenie mieszkalnym.
Co dalej
Gauff, rozstawiona z numerem 7 i dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa, sześciokrotnie docierała do czwartej rundy, nie przechodząc dalej. W ćwierćfinale zmierzy się z rodaczką Jessicą Pegulą.
- Mecz rozpoczyna się pod zamkniętym dachem na korcie nr 1, co jest najpóźniejszym startem w historii Wimbledonu.
- Bencic wygrywa 6:4 po podwójnym błędzie serwisowym Gauff przy piłce setowej.
- Gauff przełamuje dwa razy, wygrywając seta 6:3 i wyrównując mecz.
- Trzeci set się rozpoczyna; Gauff natychmiast przełamuje, ale Bencic odpowiada przełamaniem powrotnym.
- Gauff serwuje po mecz z czterema minutami do godziny policyjnej.
- Gauff wygrywa nie returnowanym serwisem, na dwie minuty przed godziną policyjną o 23:00.


