
US Open 2026: Arthur Rinderknech i Benjamin Bonzi awansują w Nowym Jorku
Arthur Rinderknech zmierzy się w trzeciej rundzie z Daniiłem Miedwiediewem po pokonaniu Jaume Munara w Nowym Jorku, podczas gdy Benjamin Bonzi i Gaël Monfils wygrali swoje mecze otwarcia.
Rinderknech awansuje do trzeciej rundy
Arthur Rinderknech został w środę pierwszym francuskim zawodnikiem, który dotarł do trzeciej rundy US Open 2026, pokonując Hiszpana Jaume Munara 7-6 (7/4), 6-2, 7-5. 31-letni praworęczny tenisista, zajmujący obecnie 29. miejsce w rankingu światowym, jest najwyżej notowanym Francuzem w drabince singlowej po wczesnej eliminacji 11. w rankingu Arthura Filsa. Rinderknech odrobił straty po dwóch przełamaniach w pierwszym secie, a następnie wygrał tie-break, wspierany czterema asami serwisowymi w decydującym momencie. Munar, notowany na 55. miejscu, po pięciosetowym zwycięstwie w pierwszej rundzie nad Francuzem Térence'em Atmane'em, szybko oddał drugiego seta, lecz w trzecim stawiał opór. Hiszpan zmarnował dwie okazje na przełamanie przy stanie 1-1 i obronił break pointa przy 3-2, jednak stracił serwis przy stanie 6-5, kończąc mecz po nieco ponad trzech godzinach. Zwycięstwo to oznacza starcie w trzeciej rundzie z byłym liderem rankingu światowego Daniiłem Miedwiediewem, mistrzem turnieju z 2021 roku, zajmującym obecnie ósme miejsce.
Bonzi i Monfils wygrywają mecze otwarcia
Benjamin Bonzi awansował w środę do drugiej rundy, wygrywając 6-4, 3-6, 6-3, 6-3 ze Słowakiem Alexem Molčanem, notowanym na 86. miejscu. Bonzi, zajmujący 97. pozycję, wszedł do głównej drabinki jako zastępstwo za kontuzjowanego Amerykanina Emilio Navę i rozegrał swój mecz otwarcia czwartego dnia zawodów, po opóźnieniach spowodowanych deszczem we wtorek. Zwycięstwo to następuje po półfinale Bonziego w Winston-Salem tydzień wcześniej, gdzie pokonał czterech wyżej notowanych rywali przed starciem z 30. w rankingu Ignacio Buse. W drugiej rundzie Bonzi zmierzy się z Busem lub Amerykaninem Marcosem Gironem, notowanym na 78. miejscu. Na korcie Louis Armstrong Stadium 40-letni Gaël Monfils pokonał 22-letniego Paragwajczyka Adolfo Daniela Vallejo 2-6, 6-1, 6-2, 6-0. Monfils, notowany na 311. miejscu po swoich 40. urodzinach 1 września, przegrał pierwszego seta, po czym wygrał 18 z ostatnich 21 gemów. Na początku czwartego seta przełamał Vallejo i popisał się efektownym winnerem z forhendu w wyskoku przy własnym serwisie, kłaniając się publiczności.
Monfils o swoim występie
Po zwycięstwie w pierwszej rundzie Monfils rozmawiał z dziennikarzami podczas konferencji prasowej, omawiając motywację stojącą za wykonaniem akrobatycznego forhendu zamiast bezpiecznej gry.
Dwa sety do jednego, przełamanie, szczęście... Więc dlaczego nie? Szczerze mówiąc, nie będę już robił tego zbyt często. Dlaczego nie? Tak, to trudniejsze. Ale w pewnym sensie daje mi to więcej szczęścia, więcej radości.
Kluczowe wyniki w drabinkach singlowych
Daniił Miedwiediew zapewnił sobie miejsce w trzeciej rundzie przeciwko Rinderknechowi, pokonując w środę Amerykanina Sebastiana Gorznego, notowanego na 731. miejscu, 6-1, 6-3, 7-5. W drabince kobiet trzecia w rankingu Amerykanka Jessica Pegula awansowała do trzeciej rundy po zwycięstwie 6-3, 6-1 nad rodaczką Sofią Kenin. Tymczasem najwyżej notowana Francuzka, 31. w rankingu Diane Parry, odpadła we wtorek w drugiej rundzie po porażce 6-2, 7-5 z 17. w rankingu Rumunką Soraną Cîrsteą. Porażka ta przerwała serię sześciu zwycięstw Parry, która cztery dni wcześniej zdobyła swój pierwszy tytuł w karierze podczas turnieju WTA 500 w Monterrey w Meksyku.
- Arthur Fils
- 11
- Arthur Rinderknech
- 29
- Benjamin Bonzi
- 97
- Gaël Monfils
- 311


