
Francja rozpoczyna Nations Championship przeciwko Nowej Zelandii z przebudowaną, ale ambitną kadrą
Francuska reprezentacja rugby rozpoczyna w sobotę inauguracyjne Nations Championship przeciwko Nowej Zelandii w Christchurch. Drużyna występuje bez kilku gwiazd, ale wciąż niesie ze sobą pewność siebie po dwóch kolejnych triumfach w Pucharze Sześciu Narodów.
Nowe rozgrywki się rozpoczynają
Nowe Nations Championship World Rugby, skupiające dwanaście najlepszych drużyn narodowych, startuje w ten weekend od prestiżowego meczu: Francja kontra Nowa Zelandia na nowo wybudowanym One Stadium w Christchurch. Mecz rozpoczyna się o 9:10 czasu francuskiego w sobotę 4 lipca i jest pierwszym z trzech lipcowych testów dla Trójkolorowych, którzy zmierzą się także z Australią (11 lipca) i Japonią (18 lipca).
Przebudowany skład Francji
Selekcjoner Fabien Galthié nie może skorzystać z zawodników finalistów Top 14 – Tuluzy i Montpellier, co oznacza, że na otwarcie niedostępni są regularny kapitan Antoine Dupont i łącznik ataku Romain Ntamack. Obaj mają dołączyć do kadry później w trakcie tournée. Galthié określił wybór jako „nie reprezentację Francji, ale najlepszą reprezentację Francji w danym momencie”. Łącznik młyna Maxime Lucu poprowadzi drużynę jako kapitan, a Matthieu Jalibert zagra na pozycji łącznika ataku. Skrzydłowy Damian Penaud wraca do wyjściowego składu na swój 60. występ po okresie poza łaskami. W młynie wraca filar Jefferson Poirot i swój pierwszy mecz w podstawowym składzie rozpoczyna wic flanker Marko Gazzotti, choć formacji brakuje siły z czasów triumfu w Pucharze Sześciu Narodów.
To nie reprezentacja Francji, ale najlepsza reprezentacja Francji w danym momencie.
Perspektywa All Blacks
Zawodnicy Nowej Zelandii odrzucili sugestie, jakoby był to osłabiony francuski zespół. Wic flanker All Blacks Ardie Savea nazwał określenie „drużyna B” „bzdurami”, a skrzydłowy Will Jordan stwierdził, że spodziewa się trudnego sprawdzianu mimo nieobecności Duponta. Gospodarze chcą bronić rekordu u siebie – Francja nie wygrała na nowozelandzkiej ziemi od 2009 roku.
Drużyna B? Bzdura.
Nastawienie kapitana Lucu
Maxime Lucu, po raz pierwszy zakładający opaskę kapitańską na arenie międzynarodowej, mówił o ekscytacji, a nie o presji. „Rozegranie międzynarodowego meczu dla Francji tutaj, w Nowej Zelandii, po drugiej stronie świata, to ogromne emocje – powiedział. – Nie odczuwam żadnej szczególnej presji, poza tym, że to wielki mecz przeciwko wielkiej drużynie, jeśli nie jednej z najlepszych na świecie.”
Nie odczuwam żadnej szczególnej presji, poza tym, że to wielki mecz przeciwko wielkiej drużynie, jeśli nie jednej z najlepszych na świecie.
Dalsza część tournée
Po Christchurch Francja uda się do Australii (11 lipca), a następnie do Japonii (18 lipca). Oczekuje się, że do tych meczów dołączą Dupont i Ntamack, znacznie wzmacniając skład. Na razie celem jest przerwanie 17-letniej passy bez zwycięstwa w Nowej Zelandii i zaznaczenie swojej obecności w inauguracyjnej rundzie rozgrywek.
- Francja kontra Nowa Zelandia, Christchurch (otwarcie Nations Championship)
- Francja kontra Australia
- Francja kontra Japonia


