Robert Lambert, Bartosz Zmarzlik i Brady Kurtz walczą o tytuł mistrza świata Speedway Grand Prix w Toruniu
Sezon Speedway Grand Prix 2026 kończy się w sobotę na Motoarenie. Lider klasyfikacji Robert Lambert, sześciokrotny mistrz Bartosz Zmarzlik oraz Brady Kurtz rywalizują o tytuł mistrza świata w sprincie kwalifikacyjnym i wieczornych biegach.
Trójstronna walka o tytuł na Motoarenie
Sezon Speedway Grand Prix 2026 kończy się w sobotę na Motoarenie w Toruniu, gdzie trzech zawodników walczy o mistrzostwo świata. Robert Lambert przystępuje do finałowej rundy w złotym plastronie lidera klasyfikacji generalnej. Bartosz Zmarzlik, posiadacz sześciu tytułów mistrza świata, celuje w siódmy złoty medal. Brady Kurtz rozpoczyna finałową rundę w pierwszej trójce światowego rankingu po zapewnieniu sobie miejsca w cyklu. Główny program zawodów rozpocznie się o godzinie 19:00.
Format sprintu i matematyka mistrzostw
Przed głównym wieczornym wydarzeniem zawodnicy wezmą udział w treningu czasowym, po którym odbędzie się popołudniowy wyścig sprinterski dla czterech najszybszych zawodników. Sprint przyznaje punkty do klasyfikacji mistrzostw w skali 4-3-2-1, które doliczane są bezpośrednio do dorobku w tabeli. Były trener reprezentacji Polski Marek Cieślak wyraził zaniepokojenie tym formatem, zauważając, że zmienne warunki torowe podczas prób czasowych czynią system nieprzewidywalnym. Zwycięstwo Lamberta w sprincie przy braku punktów Zmarzlika powiększyłoby przewagę Lamberta do pięciu punktów przed wieczornymi biegami.
Nie martwię się o główne zawody, ale o próby czasowe i wyścig sprinterski.
- 1. miejsce
- 4 punkty
- 2. miejsce
- 3 punkty
- 3. miejsce
- 2 punkty
- 4. miejsce
- 1 punkty
Warunki torowe i dynamika obiektu
Motoarena posiada konstrukcję zagłębionej niecki poniżej poziomu gruntu oraz częściowe zadaszenie, co zmienia przepływ powietrza, ciśnienie i temperaturę wraz z zapadnięciem zmroku. Były menedżer drużyny Jacek Frątczak wskazał, że ustawienia motocykli dostosowane do cieplejszych warunków popołudniowego sprintu nie przełożą się bezpośrednio na chłodniejsze wieczorne biegi. Przygotowaniem toru na Grand Prix zarządza dyrektor cyklu Phill Morris, a nie lokalny klub. W finale Ekstraligi na tym obiekcie w poprzednią niedzielę Pres Toruń pokonał Betard Spartę Wrocław 55:35, jednak oczekuje się, że oficjele toru skonfigurują nawierzchnię niezależnie na potrzeby międzynarodowej rywalizacji.
- Pres Toruń pokonuje Betard Spartę Wrocław 55:35 w finale Ekstraligi na Motoarenie
- Per Jonsson i Adrian Miedziński spotykają się z kibicami w Toruń Plaza
- Treningi czasowe i sesje kwalifikacyjne na Motoarenie
- Czterech najlepszych zawodników kwalifikacji ściga się w sprincie o punkty mistrzowskie
- Główne zawody Grand Prix rozpoczynają się na Motoarenie
Droga Kurtza i toruńskie powiązania
Droga Kurtza do podium mistrzostw prowadziła przez przełom w karierze w ROW Rybnik w sezonach 2023 i 2024. Australijski zawodnik wcześniej zrezygnował z zimowego ścigania w Australii, aby zresetować się psychicznie po startach dla Polonii Piła, Leszna i Orła Łódź. Rozważał przejście do wyścigów na długim torze i kupił motocykl od Taia Woffindena, zanim w pełni zaangażował się w żużel z brytyjsko-polskim tunerem Ashleyem Hollowayem. Toruński klub Pres chciał pozyskać Kurtza w miejsce Pawła Przedpełskiego, ale Andrzej Rusko sfinalizował jego transfer do Sparty Wrocław.
Brady usiadł w moim biurze i powiedział: słuchaj, mam dość tych kwalifikacji do Grand Prix. Chcę zostać mistrzem świata.
Weekend wyścigowy w Toruniu obejmował również wydarzenia promocyjne w piątek w Toruń Plaza. Byli zawodnicy Apatora Toruń, Per Jonsson i Adrian Miedziński, spotkali się z kibicami przy wystawie zabytkowych motocykli i fotografii autorstwa Jarosława Pabijana. Miedziński wspominał swoje zwycięstwo z dziką kartą w 2013 roku na Motoarenie, gdzie w ostatnim biegu wyprzedził Grega Hancocka, wygrywając rundę.


