Belfast gospodarzem Fleadh Cheoil po raz pierwszy, liczba odwiedzających przekroczyła milion
Największy na świecie festiwal tradycyjnej muzyki irlandzkiej po raz pierwszy odbywa się w Belfaście. Wydarzenie przyciągnęło ponad milion gości, przekraczając wszelkie prognozy na dzień przed zakończeniem. To dopiero drugi raz, gdy Fleadh odbywa się w Irlandii Północnej, co sprzyja integracji społeczności w mieście niegdyś podzielonym przez konflikty wyznaniowe.
Debiut w Belfaście
Fleadh Cheoil na hÉireann, największe na świecie coroczne święto tradycyjnej muzyki, tańca i języka irlandzkiego, odbywa się w Belfaście po raz pierwszy. Festiwal potrwa do niedzieli 9 sierpnia. To dopiero drugi raz w 75-letniej historii imprezy, gdy odbywa się ona w Irlandii Północnej (w 2013 roku gospodarzem było Derry). Festiwal organizuje Comhaltas Ceoltóirí Éireann (CCÉ), organizacja non-profit promująca tradycyjną kulturę irlandzką, we współpracy z Radą Miasta Belfast oraz Ards CCÉ. Impreza zazwyczaj odbywa się w Republice Irlandii, a jej powrót do Belfastu w przyszłym roku został już potwierdzony.
Frekwencja powyżej oczekiwań
Organizatorzy przewidywali około 800 000 odwiedzających w ciągu ośmiu dni. Do piątkowego wieczoru liczba gości przekroczyła milion, co oznacza, że pierwotne prognozy zostały przebite na dwa dni przed końcem festiwalu. Organizacja Belfast One Business Improvement District odnotowała ruch w centrum miasta na poziomie 900 020 osób tylko w okresie od niedzieli 2 sierpnia do czwartku 6 sierpnia. Departament Gospodarki prognozował zastrzyk ekonomiczny rzędu 53 mln funtów; w piątek poinformowano, że kwota ta prawdopodobnie zostanie przekroczona. W konkursach All-Ireland, występach ulicznych i wydarzeniach towarzyszących Fleadh Fringe bierze udział około 5000 muzyków i tancerzy z 22 krajów.
- Derry gospodarzem Fleadh, pierwsza edycja w Irlandii Północnej
- Fleadh Cheoil na hÉireann rozpoczyna się w Belfaście, po raz pierwszy w tym mieście
- Belfast One BID odnotowuje ruch w centrum miasta na poziomie 900 020 osób od otwarcia festiwalu
- Szacowana liczba odwiedzających przekracza milion do piątkowego wieczoru, przebijając prognozę 800 000
- Ostatni dzień festiwalu, finał zespołów Céilí na Gig Rig ma przyciągnąć największe tłumy
- Prognozowana liczba odwiedzających (8 dni)
- 800000 osoby
- Ruch w centrum miasta (2–6 sierpnia)
- 900020 osoby
- Szacowana liczba odwiedzających (wieczór 7 sierpnia)
- 1000000 osoby
Muzyka jako pomost między społecznościami
Festiwal przyciągnął uczestników z różnych środowisk Irlandii Północnej. Wzięły w nim udział zespoły muzyczne z tradycji lojalistycznych i unionistycznych, a także przedstawiciele mniejszości etnicznych. Projekt Tunes Translated, zajmujący się integracją międzykulturową migrantów, uchodźców i osób ubiegających się o azyl z rdzennymi mieszkańcami Belfastu, zorganizował w sobotę koncert z udziałem wykonawców z 22 krajów. Organizatorka Catherine Creen stwierdziła, że grupa wykorzystuje "muzykę rdzenną i międzynarodową", aby łączyć ludzi. Shayan Kargaran, pochodzący z Iranu, wprowadził do grupy irańskie melodie i przyznał, że nauka muzyki irlandzkiej była "bardzo piękna".
Obecność polityków i przedstawicieli władz
Wśród osób, które odwiedziły Fleadh w tym tygodniu, znaleźli się prezydent Catherine Connolly, premier (Taoiseach) Micheál Martin, brytyjski minister ds. Irlandii Północnej Chris Bryant, pierwsza minister Michelle O'Neill oraz zastępczyni pierwszego ministra Emma Little-Pengelly. Ponadpartyjna obecność odzwierciedla znaczenie festiwalu w mieście, w którym wyrażanie tożsamości od dawna budzi kontrowersje. Niall McClean, przewodniczący Ards CCÉ, oddziału będącego gospodarzem, przyznał, że tłumy od samego początku przerosły wszelkie oczekiwania.
Jeżdżę na Fleadh od 40 lat i atmosfera jest zawsze dobra, gdziekolwiek się nie pojawię. Miałem jednak pewne obawy, czy w tak skomplikowanym mieście to zadziała, ale jest nadzwyczajnie, ulice są pełne muzyki.
Przemiana miasta
Dla mieszkańców, którzy przeżyli "The Troubles" (trzy dekady konfliktu wyznaniowego od końca lat 60. do lat 90.), widok ulic Belfastu wypełnionych irlandzką muzyką i tańcem ma szczególne znaczenie. Niegdyś serce handlowe Belfastu otaczał tzw. stalowy pierścień, kordon bezpieczeństwa mający zapobiegać zamachom paramilitarnym. Porozumienie wielkopiątkowe z 1998 roku zakończyło większość aktów przemocy. Maggie Smith (66 lat), która mieszka w Belfaście od czasów studiów, wspominała, jak miasto wyglądało w czasie konfliktu.
Gdyby ktoś nam wtedy powiedział, że to się tutaj wydarzy, uznalibyśmy to za bajkę. Nie uwierzylibyśmy im.
Język irlandzki pozostaje silnym wyznacznikiem tożsamości kojarzonym ze społecznością katolicką i republikańską, ale zainteresowanie nim rośnie w całym regionie. Kneecap, belfastzkie trio rapujące wyłącznie po irlandzku, stoi na czele nowego pokolenia artystów. W centrum kultury MAC zajęcia z języka irlandzkiego organizowane podczas festiwalu były w pełni zarezerwowane. Jim Ingram, menedżer sklepu z irlandzką whisky Friend At Hand w dzielnicy Cathedral Quarter, stwierdził, że Fleadh połączył wszystkich i zasugerował, że Belfast mógłby w przyszłości organizować własne coroczne wydarzenie weekendowe.


