
Śmiertelny atak w szkole w Leszczydole-Nowinach, Donald Tusk i opozycja spierają się o regulacje cyfrowe
37-letni pracownik szkoły zginął w Leszczydole-Nowinach, a dziewięć osób zostało rannych w Ostrołęce w wyniku serii ataków nożowniczych. Wydarzenia te doprowadziły do zwołania nadzwyczajnego posiedzenia rządu oraz ostrego sporu o regulacje internetowe i rosyjskie zagrożenia hybrydowe.
Śmiertelny atak w Leszczydole-Nowinach i wcześniejsze incydenty
W czwartek około godziny 9:00 15-letni były uczeń wszedł do szkoły podstawowej w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem i zaatakował trzy osoby z personelu przy użyciu ostrego narzędzia. 37-letnia sprzątaczka, matka dwójki dzieci, zmarła w wyniku ran kłutych mimo długotrwałej reanimacji. Dyrektor szkoły oraz nauczycielka zostali ranni podczas interwencji, a dyrektor zdołał obezwładnić napastnika, który miał na sobie kask z kamerą.
Atak ten nastąpił po zdarzeniu ze środy w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, gdzie 19-letni Jakub Z. zranił dziewięć osób, zanim został zatrzymany. Napastnik zranił pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli wewnątrz budynku, po czym uciekł do pobliskiego parku, gdzie zaatakował dwie przypadkowe osoby. W jego plecaku znaleziono domowej roboty ładunek wybuchowy. Polskie służby udaremniły wcześniej dwa inne zamachy, w tym incydent w Sierpcu w środę oraz zatrzymanie pod koniec września w województwie kujawsko-pomorskim 13-latka z 30-centymetrowym bagnetem.
- Policja udaremnia atak planowany przez 13-letniego ucznia z bagnetem w województwie kujawsko-pomorskim
- 19-latek rani dziewięć osób w Ostrołęce, policja zatrzymuje sprawcę innego ataku w Sierpcu
- 15-latek śmiertelnie rani pracownika szkoły i rani dwie inne osoby w Leszczydole-Nowinach
- Premier Donald Tusk zwołuje nadzwyczajne posiedzenie rządu w sprawie bezpieczeństwa w szkołach
- Uczniowie
- 5
- Nauczyciele
- 2
- Przechodnie w parku
- 2
Reakcja rządu i spór o regulacje cyfrowe
Po tragicznych wydarzeniach premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu, aby zająć się problemem przemocy wśród młodzieży i zapobiec kolejnym atakom. Tusk wskazał na patologie internetowe, kulturę gier i wyzwania online jako czynniki sprzyjające agresji, dodając, że kraje europejskie mierzą się z podobnymi falami przemocy wśród nastolatków. Premier skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za zawetowanie ustawy o usługach elektronicznych, która wdrażała unijny akt o usługach cyfrowych (DSA), argumentując, że organy takie jak KRRiT i UKE potrzebują narzędzi do usuwania brutalnych treści. Podczas posiedzenia rządu Tusk wyjaśnił ograniczenia prawne, z jakimi mierzą się służby:
Gdyby dzisiaj ten młodociany sprawca ataku nożowniczego transmitował to przestępstwo w sieci, nie bylibyśmy w stanie zablokować tych treści, ponieważ nie otrzymaliśmy tego narzędzia prawnego.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odrzucił te oskarżenia, nazywając krytykę cyniczną i stwierdzając, że zapewnienie bezpieczeństwa publicznego pozostaje ustawowym obowiązkiem rządu. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki podkreślił, że prezydent podpisał ustawę o usługach cyfrowych, argumentując, że obwinianie głowy państwa umniejsza powagę tragedii. Grodecki dodał, że oficjalne działania powinny skupić się na wsparciu ofiar i wyjaśnieniu okoliczności ataków.
Zarzuty opozycji i braki w wsparciu szkolnym
Lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński stwierdził, że ataki były celowe i zasugerował możliwe powiązania z ingerencją zagraniczną. Kaczyński przywołał podobne przypadki przemocy w szkołach na Litwie i stwierdził, że rosyjskie platformy aktywnie nakłaniają młodych ludzi do aktów przemocy. W mediach społecznościowych Kaczyński zasugerował powiązania z kampaniami destabilizacyjnymi sterowanymi z zagranicy:
Pytanie brzmi, czy te ataki nie są elementem wojny hybrydowej ze strony Rosji, ponieważ podobne sytuacje miały już miejsce na Litwie, a inspiracja płynęła z Moskwy.
Kaczyński oskarżył rząd o brak dbałości o bezpieczeństwo w szkołach i wykorzystywanie śmierci ofiar do celów politycznych. Były minister edukacji Przemysław Czarnek bronił prezydenta, zauważając, że poprzednia administracja przekazała blisko 5 mld złotych na lokalne dotacje na pomoc psychologiczną. Czarnek wskazał, że w Centralnym Biurze Zwalczania Cyberprzestępczości wakat sięga blisko 40%, a czas oczekiwania na konsultacje psychiatryczne w ramach NFZ wynosi nawet 21 miesięcy. Tymczasem Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak skierowała specjalistów do Ostrołęki i Leszczydołu-Nowin, aby zapewnić wsparcie prawne i psychologiczne.


