W skrócie
FC Porto pokonało Aston Villę 2:1 na Estádio do Dragão 25 lipca. Farioli uznał to za dobry sprawdzian i pochwalił początkową fazę gry swojego zespołu.
Pablo Rosario zastąpił Alberto Costę, który mimo pełnej sprawności został oszczędzony. Martim Fernandes jest bliski powrotu. Farioli wybierze skład na Supertaça w najbliższych dniach.
Farioli potwierdził zgodność z klubem w kwestii potrzeb kadrowych, zaznaczając, że niektóre cele są obecnie trudne do zrealizowania, ale rynek może przynieść nowe okazje.
Trener podkreślił, że poprzednie tytuły to historia, a zespół musi rozpocząć sezon z nową energią i determinacją.
Zwycięstwo w meczu towarzyskim
FC Porto pokonało Aston Villę 2:1 na Estádio do Dragão 25 lipca w meczu prezentacyjnym przed nowym sezonem. Farioli ocenił to spotkanie jako pożyteczny sprawdzian z silnym przeciwnikiem i wyraził zadowolenie z podejścia swoich zawodników do gry.
„To był dobry test przeciwko bardzo silnej drużynie. Mieliśmy świetny początek i dobrze widzieć, że niektórzy gracze wytrzymują 90 minut, wracając do naszego normalnego rytmu.”
Dodał, że gra przed własną publicznością stworzyła wspaniałą atmosferę i stanowi odpowiedni impuls przed kampanią, którą w przyszłym tygodniu zainauguruje mecz o Supertaça.
Zagadka na prawej obronie
Pablo Rosario rozpoczął mecz na prawej obronie, ponieważ sztab nie chciał ryzykować występu Alberto Costy, mimo że jest on zdrowy, a Martim Fernandes wciąż wraca do formy. Farioli nie potwierdził, kto zagra na tej pozycji przeciwko Torreense, zaznaczając, że sytuacja zostanie oceniona w ciągu najbliższych pięciu lub sześciu dni.
„Alberto jest zdrowy, ale nie chcieliśmy podejmować ryzyka. Martim również może wrócić. Musimy obserwować, jak sytuacja będzie się rozwijać w najbliższych dniach.”
Podkreślił, że kadra to nie tylko 11 zawodników, ale 25 osób plus ewentualne wzmocnienia z rynku transferowego, a minuty na boisku były równomiernie rozdzielane przez cały okres przygotowawczy.
Okno transferowe
Farioli zwrócił uwagę, że do końca okna transferowego pozostały cztery tygodnie. Przyznał, że choć klub i trener są zgodni co do potrzeb, rynku nie da się w pełni kontrolować. Niektóre cele są trudne do osiągnięcia natychmiast, a z czasem mogą pojawić się nowe okazje.
„Przed nami jeszcze wiele tygodni okna transferowego, musimy wykonać pewne ruchy i wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, czego potrzebujemy. Nie mamy pełnej kontroli nad rynkiem.”
Zaznaczył, że skupia się na obecnej grupie zawodników i jest przekonany, że klub zrobi wszystko, co konieczne, aby zespół był konkurencyjny.
Start od zera
Farioli odrzucił sugestie, jakoby Porto było faworytem do tytułu. Powtórzył, że osiągnięcia z poprzedniego sezonu należą do historii, a Supertaça jest ostatnim ogniwem poprzedniej kampanii, po którym wszystko zaczyna się od nowa.
„To, co zrobiliśmy w przeszłości, jest częścią historii, muzeum. To nie daje nam żadnej taryfy ulgowej. Zaczynamy od zera. Chcę drużyny z głodem i pragnieniem sukcesu, jakie ma zespół skazywany na porażkę.”
Zapewnił, że podejście zespołu opiera się na analizie mecz po meczu, sezon po sezonie, a drużyna musi podnieść swój poziom w coraz bardziej wymagającej lidze.