
Polskie koleje odwołują 258 pociągów i wstrzymują ruch towarowy, gdy rekordowy upał deformuje stalowe tory w całym kraju
W poniedziałek PKP PLK odwołało 258 pociągów pasażerskich po tym, jak gwałtowny wzrost temperatury spowodował deformację stalowych torów i zwisanie przewodów trakcyjnych. Ruch towarowy został wstrzymany na sześć godzin, aby priorytetowo obsłużyć pasażerów pozostawionych bez połączeń w dniu, gdy termometry zbliżyły się do 39°C.
Jak upał niszczy tory
Gdy stal szyn nagrzewa się powyżej 70°C, rozszerzalność cieplna powoduje odkształcenie metalu. W poniedziałek zarządca infrastruktury PKP PLK odnotował takie temperatury na wielu liniach, co doprowadziło do wyboczeń torów i usterek przewodów sieci trakcyjnej. Inżynierowie wprowadzili ograniczenia prędkości, a tam, gdzie szkody były zbyt poważne, całkowicie zatrzymali pociągi.
Gdy temperatura przekracza 70 stopni, dochodzi do odkształceń na skutek rozszerzalności cieplnej stali. W takich przypadkach najpierw ograniczamy prędkość pociągów. Jeśli usterka jest poważniejsza, wstrzymujemy ruch.
Państwowa spółka wysłała 180 zespołów inspekcyjnych i 64 pociągi monitorujące sieć, aby sprawdzić 19 000 kilometrów torów. Mimo tych patroli awarie infrastruktury narastały w ciągu popołudnia, paraliżując kluczowe arterie na Śląsku i południu kraju.
Odwołania i zakaz ruchu towarowego
Do godziny 19:30 PKP PLK odwołało 258 pociągów pasażerskich obsługiwanych przez różnych przewoźników. Wcześniej, około 13:00, liczba ta przekroczyła już 160. Aby zmniejszyć zatłoczenie i nadać priorytet pociągom pasażerskim, Ministerstwo Infrastruktury nakazało wstrzymanie wszystkich pociągów towarowych od 13:00 do 19:00.
W dniu 29 czerwca ruch pociągów towarowych został zatrzymany. W tym czasie priorytetowo obsługiwane są pociągi pasażerskie, aby ograniczyć zakłócenia w przypadku awarii związanych z upałem.
Decyzja w sprawie ewentualnego przedłużenia zakazu ruchu towarowego na wtorek ma zapaść wczesnym rankiem – poinformowało biuro prasowe PKP PLK.
- Ponad 160 pociągów już odwołanych z powodu awarii infrastruktury spowodowanych upałem.
- Ruch towarowy wstrzymany w całym kraju; pociągi pasażerskie mają priorytet.
- Liczba odwołanych pociągów sięga 258.
- Naprawy ukończono na dwóch odcinkach linii 97 (Radziszów–Leńcze i Stryszów–Stronie); przywrócono ruch.
Śląsk mocno dotknięty
Jedno z najpoważniejszych zdarzeń miało miejsce na linii 169 między Tychami a Łaziskami Średnimi, gdzie nastąpiło wyboczenie toru. Pociągi dalekobieżne, które normalnie kursują tą trasą, zostały skierowane objazdami, a regionalny przewoźnik Koleje Śląskie uruchomił zastępczą komunikację autobusową. Jego rzecznik, Bartłomiej Wnuk, potwierdził, że odwołano 12 pociągów na linii S1 między Gliwicami a Dąbrową Górniczą Ząbkowicami.
Ograniczenia prędkości wprowadzono także na kilku innych śląskich odcinkach – od Gliwic Łabęd do Rudzińca Gliwickiego, Sławęcic do Kędzierzyna-Koźla, Nakła Śląskiego do Tarnowskich Gór i innych – po tym, jak czujniki temperatury toru wywołały alarmy. Katarzyna Głowacka z PKP PLK zauważyła, że do godziny 15:00 sieć regionalna działała bez poważnych zakłóceń, ale dalsze ograniczenia w kursowaniu PKP Intercity i Kolei Śląskich były nieuniknione.
Pomoc dla podróżnych
PKP Intercity, spółka dalekobieżna, wprowadziło honorowanie biletów we wszystkich pociągach Polregio w kraju oraz w pociągach Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej i Kolei Mazowieckich w węźle warszawskim. Przedłużyło też bezpłatne zwroty (normalnie potrącających 15%) do 2 lipca dla biletów zakupionych 29 czerwca lub wcześniej. Prezes Janusz Malinowski ogłosił, że mobilni informatorzy będą dyżurować na 11 głównych stacjach – w tym Warszawa Centralna i Zachodnia, Gdańsk Główny, Szczecin Główny, Kraków Główny, Wrocław Główny, Poznań Główny, Katowice i Gdynia Główna – 30 czerwca i 1 lipca.
Co przyniesie wtorek
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje we wtorek maksymalnie 36°C na południu i 26°C na północy, a w środę 37°C na południowym wschodzie, zanim nastąpi powolne ochłodzenie. PKP PLK ostrzega, że możliwe są dalsze odkształcenia i odwołania. Poranna decyzja w sprawie ograniczeń dla ruchu towarowego zdecyduje, czy sieć będzie w stanie wytrzymać kolejny dzień ekstremalnego upału bez powtórki poniedziałkowego chaosu.


