
Polska szykuje się na gwałtowne burze i falę upałów do 39°C w miarę zbliżania się frontu chłodnego
IMGW wydało ostrzeżenia 2. i 3. stopnia dla prawie całego kraju, z temperaturami sięgającymi 39°C i burzami przynoszącymi grad oraz porywy wiatru do 115 km/h.
Fala upałów ogarnia większość Polski
W poniedziałek, 29 czerwca, fala upałów utrzymuje się w całej Polsce, a Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) utrzymuje ostrzeżenia 3. stopnia przed upałem dla dużej części kraju. Temperatury w ciągu dnia mają sięgać od 35 do 39 stopni Celsjusza, natomiast nocą minimalne temperatury wyniosą od 18 do 25 stopni. Wybrzeże pozostaje chłodniejsze, z maksymalnymi temperaturami około 22 stopni. Ostrzeżenia 2. stopnia przed upałem obejmują północ i zachód, gdzie termometry mogą wskazać do 34 stopni.
Burze i wydane ostrzeżenia
Oprócz upałów spodziewane są gwałtowne burze. IMGW wydało ostrzeżenia 2. stopnia przed burzami dla całych obszarów województw dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego, a także południowych części lubuskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, mazowieckiego i lubelskiego. Burze te mogą przynieść bardzo silne opady deszczu (30–55 mm), porywy wiatru do 115 km/h oraz grad.
Prognozowane są burze, którym lokalnie towarzyszyć będą bardzo silne opady deszczu od 30 do 55 mm oraz porywy wiatru do 115 km/h. Może również wystąpić grad.
Ostrzeżenia 1. stopnia przed burzami obowiązują dla większości województwa zachodniopomorskiego oraz północnych części lubuskiego i wielkopolskiego, z opadami do 35 mm i porywami wiatru do 85 km/h.
- Ostrzeżenia 2. stopnia przed burzami zaczynają obowiązywać dla Lubuskiego, północnego Dolnośląskiego i południowo-wschodniej Wielkopolski.
- Poranne ostrzeżenia przed burzami wygasają dla tych obszarów.
- Ostrzeżenia 1. stopnia przed burzami zaczynają obowiązywać dla Zachodniopomorskiego oraz północnego Lubuskiego/Wielkopolskiego.
- Ostrzeżenia 2. stopnia przed burzami zaczynają obowiązywać dla większości południowej i centralnej Polski.
- Wszystkie ostrzeżenia upałowe i burzowe wygasają.
Front chłodny przynosi ulgę na północnym zachodzie
Front chłodny związany z niżem nad Islandią przesuwa się nad północno-zachodnią i zachodnią Polskę, przynosząc chłodniejsze polarne powietrze morskie. Spowoduje to spadek temperatur w tych regionach, podczas gdy reszta kraju pozostanie pod wpływem gorącego powietrza zwrotnikowego. Front wywołuje również burze, które mogą rozwijać się już w godzinach porannych w pasie od Mazur przez północne Mazowsze po Ziemię Lubuską i północny Dolny Śląsk.
Czego spodziewać się we wtorek
Upał nieco osłabnie we wtorek, z maksymalnymi temperaturami od 26 do 35 stopni, choć wybrzeże ponownie utrzyma się w okolicach 22 stopni. Prognozowane są przelotne opady deszczu i burze, zwłaszcza w południowej połowie kraju, z możliwym gradem i porywami wiatru do 90 km/h. IMGW ostrzega, że niektóre burze mogą być gwałtowne.


