- 20.07Ewakuacja ośmiu wsi; zamknięcie trzech dróg
- 20.07Aktywacja systemu ES-Alert w celu ostrzeżenia mieszkańców
- 20.07Liczba jednostek gaśniczych osiąga blisko 40
Wybuch i szybkie rozprzestrzenianie się ognia
Pożar wybuchł w poniedziałek około godziny 15:29 w Brieva w prowincji Segovia na terenach pastwiskowych. Porywy wiatru o prędkości 46 km/h pchały płomienie, które w ciągu kilku godzin przebyły 11 km w linii prostej. Ogień przesuwał się równolegle do drogi N-110, zbliżając się na kilka kilometrów do Parku Narodowego Sierra de Guadarrama. Władze regionalne ogłosiły o 15:30 drugi stopień zagrożenia w skali IGP (Índice de Gravedad Potencial), co oznacza poważne zagrożenie dla terenów zamieszkanych. Przyczyna pożaru pozostaje przedmiotem dochodzenia.
Ewakuacja ośmiu wsi
Do wczesnego wieczora centrum koordynacyjne Cecopi zarządziło ewakuację ośmiu miejscowości: Tenzuela, Losana de Pirón, Carrascal de la Cuesta, La Cuesta, Aldeasaz, Berrocal, Caballar oraz Santo Domingo de Pirón. Mieszkańców skierowano do trzech punktów zbornych: w Torreiglesias (dla Tenzuela, Losana de Pirón, Santo Domingo de Pirón i Carrascal de la Cuesta), Sotosalbos (dla La Cuesta, Aldeasaz i Berrocal) oraz Turégano (dla Caballar). Zamknięto trzy drogi prowincjonalne: SG-P-2222 między Turégano a Torrecaballeros oraz SG-V-2362 i SG-V-2366.
Reakcja służb i koordynacja
O godzinie 19:00 w delegaturze rządu regionalnego w Segovii utworzono centrum koordynacyjne Cecopi, któremu przewodniczyła delegat terytorialna Raquel Alonso. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele rady prowincji, subdelegatury rządu centralnego, Guardia Civil oraz dotkniętych gmin. Guardia Civil zaleciła aktywację systemu ES-Alert, aby dotrzeć do mieszkańców przebywających w odizolowanych budynkach, wzywając ich do przestrzegania oficjalnych instrukcji i śledzenia rozwoju sytuacji.
Wzrost zaangażowania służb gaśniczych
Początkowo w akcji brało udział od 22 do 29 jednostek, w tym dwóch techników, od czterech do pięciu agentów ochrony środowiska, pięć zespołów naziemnych, cztery cysterny z wodą, od dwóch do pięciu brygad śmigłowcowych, od czterech do pięciu samolotów oraz od jednego do trzech zespołów straży pożarnej z rady prowincji Segovia. W miarę rozwoju sytuacji liczebność sił wzrosła do blisko 40 jednostek, a do działań włączono dodatkowe zespoły naziemne, pompy oraz trzy buldożery. Drugi stopień zagrożenia utrzymano przez cały poniedziałkowy wieczór, a władze monitorują siłę wiatru oraz odległość ognia od parku narodowego.