Uciekł emu w Jastrzębiu-Zdroju. Władze planują akcję z użyciem środka usypiającego
Młody samiec emu o imieniu Tusiek od tygodnia przebywa na wolności w Ruptawie po ucieczce z prywatnej posesji w Cisówce. Władze miasta zdecydowały o zaangażowaniu weterynarza z bronią na środki usypiające.
Emu na wolności w Jastrzębiu-Zdroju
Samiec emu o imieniu Tusiek od około tygodnia wędruje po obrzeżach Jastrzębia-Zdroju na południu Polski po ucieczce z prywatnej posesji w dzielnicy Cisówka. Ptak, mający niespełna dwa lata, był trzymany jako zwierzę ozdobne, zanim wydostał się z wybiegu. Po ucieczce nielot przedostał się do sąsiedniej dzielnicy Ruptawa. Mieszkańcy wielokrotnie widzieli Tuśka spacerującego po otwartych terenach rolniczych i przebywającego w pobliżu lasów, gdzie spokojne otoczenie zapewnia mu dobrą widoczność.
Ostrzeżenia miejskie i zalecenia bezpieczeństwa
W miarę jak liczba zgłoszeń w Ruptawie rosła, prezydent Jastrzębia-Zdroju Michał Urgoł opublikował w mediach społecznościowych komunikat, aby poinformować społeczność i wydać zalecenia dotyczące bezpieczeństwa. Właściciel podkreślił, że choć Tusiek nie jest agresywny, jest wyjątkowo płochliwy. Władze zaznaczyły, że egzotyczny ptak na nieznanym terenie może zachowywać się nieprzewidywalnie w kontakcie z ludźmi lub zwierzętami domowymi. Prezydent poinstruował mieszkańców, aby nie płoszyli ptaka i zabezpieczyli swoje zwierzęta.
Urgoł udostępnił zdjęcia emu wędrującego po polach wraz z prośbą o pomoc mieszkańców.
Jeśli podczas spaceru spotkają Państwo egzotycznego ptaka, proszę zachować dystans, pilnować psów i dać znać straży miejskiej lub policji, gdzie udało się go zauważyć.
Nieudane próby schwytania i interwencja weterynaryjna
Strażnicy miejscy w Jastrzębiu-Zdroju otrzymali liczne zgłoszenia telefoniczne dotyczące miejsca pobytu Tuśka, przekazując współrzędne właścicielowi. Wczesne próby schwytania emu pieszo zakończyły się jednak niepowodzeniem. Dyżurny straży miejskiej zauważył, że ptak porusza się szybko i z łatwością unika schwytania, dodając, że zespoły poszukiwawcze kilkakrotnie były blisko, ale ptak uciekał, pozostawiając jedynie pióra.
Ponieważ tradycyjne metody nie pozwoliły na schwytanie zwinnego zwierzęcia na rozległych polach, władze miejskie zaplanowały interwencję na poniedziałek, 5 października 2026 r. W poszukiwaniach weźmie udział weterynarz z bronią na środki usypiające. Specjalista dobierze precyzyjną dawkę środka uspokajającego dostosowaną do rozmiarów ptaka, aby bezpiecznie go unieruchomić i zwrócić właścicielowi bez narażania go na uszczerbek na zdrowiu.
Ucieczki egzotycznych zwierząt w mieście
Incydent z udziałem Tuśka to drugie poszukiwania egzotycznego zwierzęcia w Jastrzębiu-Zdroju w ciągu czterech miesięcy. W czerwcu 2026 r. strażnicy miejscy, policjanci i strażacy prowadzili wspólną akcję po tym, jak kangury uciekły z lokalnej hodowli i weszły na jezdnię, pojawiając się na skrzyżowaniu ulic Rymera i Ligonia. Operacja zakończyła się sukcesem, a zwierzęta, w tym rzadki biały kangur, zostały zabezpieczone.
- Kangury uciekają z lokalnej hodowli i zostają schwytane w pobliżu ulic Rymera i Ligonia
- Emu Tusiek ucieka z prywatnej posesji w Cisówce
- Prezydent i mieszkańcy zgłaszają kolejne obserwacje w Ruptawie
- Weterynarz z bronią na środki usypiające ma dołączyć do akcji schwytania
Straż miejska i policja nadal zbierają od mieszkańców informacje o lokalizacji zwierzęcia przed planowaną na poniedziałek akcją weterynaryjną.


