W skrócie
Rada Apelacyjna w Patras orzekła 22 lipca 2026 roku, że warunki prawne do ekstradycji nie zostały spełnione, blokując wniosek Australii o wydanie Jamesa Dalamangasa.
Sąd przyjął argumentację obrony, że zarzut morderstwa z 1999 roku uległ przedawnieniu zgodnie z greckim prawem, które przewiduje 20-letni okres przedawnienia, w przeciwieństwie do Australii, gdzie morderstwo nie ulega przedawnieniu.
Dalamangas został aresztowany na początku czerwca 2026 roku w Ajigialii po 27 latach ukrywania się, 8 lipca opuścił więzienie Agios Stefanos pod warunkiem stosowania środków zapobiegawczych i pojawił się w sądzie ogolony.
Ofiara, George Giannopoulos, został zasztyletowany w kwietniu 1999 roku w klubie nocnym w Belmore podczas próby rozdzielenia walczących. Australijska policja wydała nakaz aresztowania następnego dnia, ale Dalamangas już uciekł.
- Początek czerwca 2026Greckie władze aresztują Dalamangasa w Ajigialii na podstawie międzynarodowego nakazu aresztowania.
- 8 lipca 2026Dalamangas zostaje zwolniony z więzienia Agios Stefanos pod warunkiem stosowania środków zapobiegawczych po tym, jak jego prawnik argumentuje, że przestępstwo uległo przedawnieniu w świetle greckiego prawa.
- 22 lipca 2026Rada Apelacyjna w Patras, po 8–9 godzinnej naradzie, formalnie odrzuca wniosek Australii o ekstradycję.
Decyzja sądu
Rada Apelacyjna w Patras zdecydowała 22 lipca 2026 roku o niewydaniu Jamesa Dalamangasa Australii. Orzeczenie zapadło po wielogodzinnej naradzie, która według lokalnych doniesień trwała od ośmiu do dziewięciu godzin. Rada uznała, że wymogi prawne niezbędne do ekstradycji nie zostały spełnione, co skutecznie wstrzymało wniosek australijskich władz. Dalamangas został aresztowany na początku czerwca 2026 roku w regionie Ajigialia po aktywacji międzynarodowego nakazu aresztowania, a 8 lipca opuścił więzienie Agios Stefanos pod warunkiem stosowania środków zapobiegawczych do czasu wydania decyzji przez sąd.
Zbrodnia i zbieg
Australijska policja poszukiwała Dalamangasa przez 27 lat. Był on uznawany za jednego z najbardziej poszukiwanych zbiegów w Australii w związku z domniemanym udziałem w morderstwie George'a Giannopoulos, innego Greko-Australijczyka, w klubie nocnym w Belmore w Sydney w kwietniu 1999 roku. Ofiara została zasztyletowana, gdy próbowała rozdzielić walczących klientów. Nakaz aresztowania wydano dzień po zabójstwie, jednak Dalamangas zdążył już opuścić kraj. Zamieszkał w Aigio, gdzie przez dekady żył pod fałszywym nazwiskiem „Antonis Tzimas” wraz z partnerką w domu przypominającym twierdzę. Australijskie władze, współpracując z Interpolem i grecką policją, wyznaczyły nagrodę w wysokości 200 000 dolarów za informacje prowadzące do jego ujęcia.
Argumentacja prawna
Kluczową kwestią prawną było przedawnienie. Zgodnie z greckim prawem przestępstwo zabójstwa ulega przedawnieniu po 20 latach, podczas gdy w Australii morderstwo nie podlega takiemu ograniczeniu. Obrona od początku argumentowała, że zarzut nie może być już ścigany w Grecji, a sąd przychylił się do tego stanowiska. Prawnik 56-latka stwierdził, że jego klient jako obywatel Grecji jest chroniony przez ustawodawstwo państwa greckiego. Decyzja oznacza, że przynajmniej na tym etapie proces ekstradycyjny jest zablokowany, choć sprawa pozostaje przykładem istotnej międzynarodowej współpracy sądowej.
Reakcja Dalamangasa
Dalamangas pojawił się w sądzie w Patras w wyraźnie zmienionym wyglądzie: ogolony i z krótko przystrzyżonymi włosami. W rozmowie z dziennikarzami po ogłoszeniu wyroku wyraził ulgę.
„Jestem szczęśliwy. Chcę podziękować mojej rodzinie, Bogu i moim prawnikom, którzy wykonali doskonałą pracę, oraz greckiemu wymiarowi sprawiedliwości.”
Dodał, że wraca teraz do swojego domu w Aigio, mówiąc: „jesteśmy bardzo zmęczeni”. Zapytany, czy ma jakiś komentarz dla Australii, odpowiedział, że nie ma nic więcej do dodania i że „resztę powiemy innym razem”.
Co dalej
Decyzja Rady Apelacyjnej w Patras nie zamyka ostatecznie sprawy. Australijskie władze mogą nadal podejmować kroki dyplomatyczne lub prawne, choć bezpośrednim skutkiem jest to, że Dalamangas pozostaje na wolności w Grecji pod istniejącymi warunkami ograniczającymi. Sprawa przyciągnęła międzynarodową uwagę ze względu na długi czas, przez jaki Dalamangas unikał schwytania, oraz zderzenie greckich i australijskich zasad prawnych dotyczących przedawnienia przestępstw.