Zdrowie i edukacja · Bunia, Kisangani i Kinszasa
Epidemia eboli w Demokratycznej Republice Konga: 1521 ofiar śmiertelnych i najszybsze tempo rozprzestrzeniania się w historii
Szczep Bundibugyo zabił 1521 osób w niespełna trzy miesiące. Liczba zachorowań podwaja się co 20 dni, a ONZ ostrzega, że działania pomocowe nie nadążają za tempem epidemii.
Tekst AI na podstawie relacji The New York Times, Al Jazeera Online, Il Sole 24 ORE i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Epidemia eboli wywołana szczepem Bundibugyo pochłonęła 1521 ofiar i doprowadziła do 3442 zakażeń we wschodnim Kongu od końca kwietnia 2026 r., przy śmiertelności na poziomie 44%.
Liczba przypadków podwaja się co 20 dni, co czyni obecną epidemię najszybciej rozprzestrzeniającą się w historii, przewyższając epidemię w Afryce Zachodniej z lat 2014–2016.
Wariant Bundibugyo, najrzadszy z czterech szczepów eboli atakujących ludzi, nie posiada licencjonowanej szczepionki, co utrudnia opanowanie sytuacji.
ONZ otrzymała mniej niż połowę z 2,1 mld USD wnioskowanych środków; wsparcie WFP ograniczono z 3 mln do 1 mln osób, a 1000 ośrodków zdrowia zamknięto.
Zakażenia potwierdzono w pięciu prowincjach, w tym w Kisangani. Eksperci ostrzegają, że epidemia może potrwać do przyszłego roku i dotrzeć do sąsiednich krajów.
- 15.07Atak na szpital i ośrodek leczenia w Nyakunde wymusza ewakuację pracowników pomocy
- 28.07Uganda ogłasza koniec epidemii po czterech tygodniach bez nowych przypadków
- 30.07Liczba ofiar śmiertelnych osiąga 1521, liczba zakażeń 3442
Skala epidemii
Epidemia eboli we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga pochłonęła 1521 ofiar śmiertelnych i doprowadziła do 3442 zakażeń od czasu potwierdzenia pierwszego przypadku pod koniec kwietnia, wynika z danych rządowych opublikowanych w czwartek. Szczep Bundibugyo, przeciwko któremu nie istnieje zatwierdzona szczepionka, charakteryzuje się śmiertelnością na poziomie 44 procent. Liczba przypadków podwaja się co 20 dni, co czyni obecną epidemię najszybciej rozwijającą się w historii. Afrykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (Africa CDC) wskazują, że gwałtowny wzrost częściowo wynika z zaległości w raportowaniu niepotwierdzonych przypadków. Dr Jean Kaseya, dyrektor generalny organizacji, przyznał, że władze nie panują nad sytuacją.
„Nie jestem w stanie powiedzieć, że w pełni kontrolujemy dzisiaj tę epidemię.”
Carl Skau, zastępca dyrektora Światowego Programu Żywnościowego (WFP), określił obecną sytuację jako najszybciej rozwijającą się epidemię eboli w historii. Jest to już druga pod względem liczby ofiar epidemia w historii, przewyższająca epidemię w Kongu z lat 2018–2020, której osiągnięcie podobnego bilansu zajęło ponad 10 miesięcy. Dla porównania, epidemia w Afryce Zachodniej z lat 2014–2016, w której zginęło ponad 11 000 osób, potrzebowała ośmiu miesięcy, aby odnotować 1000 zgonów; obecna epidemia osiągnęła ten poziom w dwa miesiące.
„To najszybciej rozwijająca się epidemia eboli w historii.”
Niewydolność działań pomocowych
Służby medyczne z trudem nadążają za rozwojem sytuacji. Śledzenie kontaktów obejmuje jedynie 78 procent znanych przypadków, co znacznie odbiega od progu 95 procent niezbędnego do przerwania łańcuchów transmisji. W ciągu ostatnich dwóch tygodni 63 procent potwierdzonych zgonów miało miejsce poza ośrodkami leczenia, często dlatego, że rodziny zajmowały się ciałami zmarłych, które są wysoce zakaźne. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła stan zagrożenia zdrowia publicznego w połowie maja, jednak uważa się, że wirus krążył w populacji już od lutego. Strajk pracowników służby zdrowia w prowincji Ituri z powodu niewypłaconych pensji i niebezpiecznych warunków pracy oraz atak z 15 lipca na szpital i ośrodek leczenia w Nyakunde, który zmusił partnerów międzynarodowych do ewakuacji, dodatkowo utrudniły reakcję. Julien Harneis, koordynator ONZ ds. eboli, stwierdził, że przepaść między skalą epidemii a działaniami pomocowymi stale się powiększa.
„Liczba przypadków rośnie wykładniczo, podwajając się co 20 dni. Dzieje się to znacznie szybciej niż rozszerzanie naszych działań pomocowych. Musimy masowo wzmocnić naszą reakcję w zakresie zaopatrzenia, zwłaszcza środków ochrony osobistej, oraz personelu, zarówno specjalistów medycznych, jak i logistyków.”
Wymiar regionalny
Prowincja Ituri, region ogarnięty konfliktami na granicy z Ugandą i Sudanem Południowym, odpowiada za blisko 90 procent przypadków. Zakażenia potwierdzono w pięciu innych prowincjach, w tym w Kisangani, jednym z największych miast kraju. Uganda ogłosiła we wtorek zakończenie własnej epidemii szczepu Bundibugyo po czterech tygodniach bez nowych przypadków, odnotowując 20 zakażeń i trzy zgony. Minister zdrowia Chris Baryomunsi zaapelował o czujność i zadeklarował wsparcie dla Konga.
„Wezwałem Ugandyjczyków do zachowania czujności. Będziemy nadal wspierać naszych braci i siostry w Demokratycznej Republice Konga w opanowaniu tamtejszej epidemii eboli.”
Finansowanie i cięcia w pomocy
ONZ otrzymała mniej niż połowę z 2,1 mld USD wnioskowanych na działania pomocowe. Skau poinformował, że WFP zostało zmuszone do ograniczenia wsparcia z trzech milionów do miliona osób w regionie, a 1000 ośrodków zdrowia zostało zamkniętych z powodu braku funduszy. Harneis zaapelował do państw członkowskich o utrzymanie otwartych granic, aby personel i zaopatrzenie mogły swobodnie docierać na miejsce.
- 2026 epidemia w DRK
- 2 miesiące
- 2014-2016 epidemia w Afryce Zachodniej
- 8 miesiące
Dane z tekstu artykułu
Perspektywy
Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że rzeczywista liczba zakażeń może być od dwóch do czterech razy wyższa niż liczba potwierdzonych przypadków. Epidemiolog Maximilian Gertler, który pracował przy wielu epidemiach eboli z organizacją Lekarze bez Granic, ostrzegł, że bez masowego zwiększenia skali działań epidemia może potrwać do przyszłego roku i rozprzestrzenić się na sąsiednie kraje.
„Jeśli nie nastąpi to w wystarczającym stopniu, musimy obecnie zakładać, że epidemia potrwa bardzo długo, z pewnością do przyszłego roku, i może dotrzeć również do innych krajów w regionie.”
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- The New York TimesEbola Outbreak Is Now the Second-Deadliest Ever, and in Record Time
- Al Jazeera OnlineCongo's Ebola death toll passes 1,500 as it struggles to halt spread
- Il Sole 24 OREEbola in Rd Congo, superate le 1.500 vittime nell'epidemia
- RFIRDC: face à la progression d'Ebola, l'ONU réclame un renforcement massif des moyens
- Jean Kaseya
- Dyrektor generalny Afrykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób
- Chris Baryomunsi
- Minister zdrowia Ugandy
- Miejsca
- Kampala
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar