Bezpieczeństwo · Bartoszyce i Olsztyn
Pięcioletnia dziewczynka oparzona wrzątkiem w przedszkolu w Bartoszycach; matka zgłosiła zdarzenie trzy dni później
5-letnia dziewczynka doznała oparzeń stóp wrzątkiem w prywatnym przedszkolu w Bartoszycach 8 czerwca. Policja prowadzi dochodzenie po tym, jak matka złożyła zawiadomienie wieczorem 11 czerwca.
Tekst AI na podstawie relacji FAKT24.pl, wiadomosci.radiozet.pl, rmf24.pl i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Pięcioletnia dziewczynka doznała oparzeń stóp; jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo, lekarze spodziewają się szybkiego wypisu.
Oparzenie miało miejsce w prywatnym przedszkolu w Bartoszycach, gdy dziecko rozlało na siebie wrzątek.
Matka złożyła zawiadomienie na policji w Olsztynie wieczorem 11 czerwca, po hospitalizacji dziecka.
Policja przesłuchuje świadków i po zebraniu większej ilości faktów zdecyduje o ewentualnych zarzutach nieumyślnego narażenia na niebezpieczeństwo.
- 8.06Dziewczynka oparzona wrzątkiem w prywatnym przedszkolu w Bartoszycach, przewieziona do szpitala dziecięcego w Olsztynie
- 11.06Matka składa zawiadomienie na policji o zdarzeniu
- 12.06Policja rozpoczyna przesłuchania świadków w ramach śledztwa
Zdarzenie
Pięcioletnia dziewczynka doznała oparzeń stóp w prywatnym przedszkolu w Bartoszycach (województwo warmińsko-mazurskie) w poniedziałek 8 czerwca. Według wstępnych ustaleń policji dziecko rozlało na siebie wrzątek. Służby ratunkowe przetransportowały ją karetką do szpitala dziecięcego w Olsztynie.
Leczenie w szpitalu
Dziewczynka jest leczona z powodu oparzeń stóp. Rzecznik szpitala zapewnił, że jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
„Dziewczynka jest leczona w naszym szpitalu z powodu oparzeń stóp wrzątkiem. Jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Lekarz prowadzący ma nadzieję, że wkrótce będzie mogła opuścić szpital.”
Personel medyczny spodziewa się, że wkrótce zostanie wypisana.
Śledztwo policyjne
Policja w Bartoszycach wszczęła śledztwo po tym, jak matka formalnie zgłosiła zdarzenie w czwartek 11 czerwca w godzinach wieczornych. Zawiadomienie zostało złożone na komisariacie w Olsztynie, gdzie dziecko zostało przewiezione do szpitala. Funkcjonariusze obecnie zbierają zeznania świadków i dowody.
„Jesteśmy dopiero na początkowym etapie. Dziś przeprowadzimy czynności, w tym przesłuchania świadków. Dopiero po zebraniu wszystkich informacji zdecydujemy o dalszych krokach. Możliwe zarzuty mogą dotyczyć nieumyślnego narażenia dziecka na niebezpieczeństwo, ale na to jeszcze za wcześnie.”
Śledztwo trwa, a policja nie ujawniła dalszych szczegółów dotyczących tego, jak doszło do wypadku na terenie przedszkola.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Piotr Drozd
- Rzecznik prasowy policji w Bartoszycach, który potwierdził zgłoszenie i szczegóły śledztwa
- Grzegorz Adamowicz
- Rzecznik szpitala dziecięcego w Olsztynie, który przekazał informacje o stanie dziewczynki
- Miejsca
- Olsztyn
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar