
Dwunastolatka zginęła w strzelaninie w Baltimore. Powodem kłótni o miejsce parkingowe był mecz młodzieżowy
Dwunastolatka zginęła, a troje dorosłych zostało rannych w wyniku wymiany ognia między dwoma mężczyznami, którzy pokłócili się o miejsce parkingowe podczas meczu młodzieżowej ligi futbolowej w Leon Day Park. Policja prowadzi obławę za co najmniej dwoma podejrzanymi.
Strzelanina podczas meczu młodzieżowego
Funkcjonariusze policji w Baltimore przybyli do Leon Day Park przy Franklintown Road około godziny 18:15 w sobotę po otrzymaniu zgłoszeń o aktywnej strzelaninie. W parku odbywał się mecz młodzieżowej drużyny Charm City Buccaneers, gdy wybuchła strzelanina. Policja ustaliła, że dwóch dorosłych mężczyzn wdało się w kłótnię o miejsce parkingowe, po czym obaj wyciągnęli broń i zaczęli do siebie strzelać. Dwunastolatka, która oglądała mecz, została trafiona podczas wymiany ognia. Funkcjonariusze i ratownicy medyczni udzielili dziecku pierwszej pomocy na miejscu, po czym przewieziono je do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili zgon.
- Wybucha strzelanina w Leon Day Park podczas meczu młodzieżowego po kłótni o miejsce parkingowe.
- Policja i ratownicy udzielają pomocy dwunastolatce i dwudziestopięcioletniej kobiecie na Franklintown Road.
- Dwóch rannych mężczyzn w wieku 23 i 28 lat dociera niezależnie do lokalnych placówek medycznych.
- Personel medyczny stwierdza zgon dwunastolatki w wyniku ran postrzałowych.
Ofiary wśród dorosłych i ustalenia śledczych
Podczas strzelaniny ranne zostały również trzy osoby dorosłe, których obrażenia według władz nie zagrażają życiu. Dwudziestopięcioletnia kobieta towarzysząca dwunastolatce została trafiona na miejscu i otrzymała pomoc medyczną na Franklintown Road. Dwaj kolejni poszkodowani, mężczyźni w wieku 23 i 28 lat, samodzielnie udali się do lokalnych szpitali z ranami postrzałowymi. Komisarz policji Richard Worley poinformował, że technicy kryminalistyczni zabezpieczyli na terenie parku łuski dwóch różnych typów, co potwierdza, że użyto co najmniej dwóch sztuk broni. Śledczy nie ustalili jeszcze dokładnej liczby oddanych strzałów, ponieważ funkcjonariusze nadal dokumentują dowody balistyczne na rozległym terenie parku.
- Zmarła dziewczynka
- 12 lata
- Ranny mężczyzna (1)
- 23 lata
- Ranna kobieta
- 25 lata
- Ranny mężczyzna (2)
- 28 lata
Worley odniósł się do zdarzenia podczas briefingu prasowego, określając sprawców mianem lekkomyślnych osób.
Wiemy, że doszło do jakiejś kłótni między dwoma tchórzami i oczywiście obaj otworzyli do siebie ogień. W krzyżowym ogniu zginęła dwunastolatka, która prawdopodobnie oglądała mecz futbolowy.
Reakcje społeczności i historia ligi
Śmiertelna strzelanina spotkała się z ostrą krytyką ze strony władz miasta i członków społeczności obecnych na meczu. Burmistrz Baltimore Brandon Scott przemawiał na konferencji prasowej wraz z przedstawicielami organów ścigania, opisując konfrontację jako jedno z najbardziej odrażających wydarzeń, jakich był świadkiem. Mark Brown, trener młodzieżowej ligi Charm City Buccaneers, wyjaśnił, że strzelanina wybuchła w trakcie meczu i została zainicjowana przez osoby spoza organizacji sportowej. Brown zaznaczył, że program futbolu młodzieżowego działa od 29 lat i nigdy wcześniej nie doszło w nim do aktu przemocy, podkreślając, że fatalna konfrontacja o miejsce parkingowe była całkowicie możliwa do uniknięcia.
Scott wyraził frustrację z powodu tragicznych skutków sporu między dwoma uzbrojonymi mężczyznami.
Dwóch dorosłych mężczyzn, czy też tak zwanych mężczyzn, wdało się w kłótnię, a teraz tego dwunastoletniego dziecka nie ma już wśród nas.
Poszukiwania podejrzanych i apel do społeczeństwa
Departament Policji w Baltimore aktywnie poszukuje co najmniej dwóch podejrzanych mężczyzn, którzy uciekli z miejsca zdarzenia natychmiast po oddaniu strzałów. Detektywi pozostali w Leon Day Park do późnych godzin nocnych, aby przesłuchać świadków, przejrzeć dowody fizyczne i ustalić trajektorię strzałów. Worley podkreślił, że dwunastolatka nie była zamierzonym celem i zaapelował bezpośrednio do widzów oraz okolicznych mieszkańców o pomoc organom ścigania. Władze poprosiły, aby każdy, kto był świadkiem kłótni na parkingu lub nagrał materiał wideo podczas meczu, niezwłocznie skontaktował się ze śledczymi. Do tej pory nie dokonano żadnych aresztowań, a dochodzenie w sprawie zabójstwa trwa.
