
Pomocnik Hull City Lucas Gourna-Douath bez szwanku po drugim wypadku samochodowym w pobliżu bazy treningowej
Pomocnik Hull City Lucas Gourna-Douath wyszedł bez szwanku z wypadku, w którym jego mercedes dachował na Millhouse Woods Lane w czwartek. Do zdarzenia doszło 20 dni po tym, jak na tej samej drodze rozbił się jego kolega z drużyny, Sorba Thomas.
Drugi wypadek w pobliżu bazy treningowej w Cottingham
W czwartek rano pomocnik Hull City Lucas Gourna-Douath dachował swoim czarnym mercedesem na Millhouse Woods Lane w Cottingham w hrabstwie East Yorkshire. Policja z Humberside poinformowała, że służby ratunkowe przybyły na miejsce zdarzenia około godziny 8:30, potwierdzając, że nikt nie odniósł obrażeń. Zdjęcia opublikowane w mediach społecznościowych pokazują pojazd leżący na boku na wąskiej drodze prowadzącej do bazy treningowej klubu. Choć francuski pomocnik nie ucierpiał, jedna z mieszkanek przekazała dziennikarzom, że samochód uderzył w jej zaparkowany pojazd. Hull City wydało oświadczenie, w którym potwierdziło zdarzenie i zapewniło, że nikt nie doznał uszczerbku na zdrowiu.
Seria incydentów na Millhouse Woods Lane
Do dachowania doszło 20 dni po wypadku innego zawodnika Hull City na tej samej drodze. 11 września 2026 roku walijski skrzydłowy Sorba Thomas wyszedł bez szwanku, gdy jego land rover dachował na drodze z ograniczeniem prędkości do 30 mil na godzinę (48 km/h). Thomas otrzymał zgodę na powrót do gry już następnego dnia, wchodząc na boisko w drugiej połowie zremisowanego 2:2 meczu z Chelsea. Zarówno Gourna-Douath (według francuskich źródeł ma 23 lata, według brytyjskich 24), jak i Thomas dołączyli do Hull City w letnim oknie transferowym 2026 roku.
- Sorba Thomas dachuje land roverem na Millhouse Woods Lane
- Thomas wchodzi jako rezerwowy w zremisowanym 2:2 meczu Hull City z Chelsea
- Radny Phil Redshaw pisze do Hull City z prośbą o ostrożną jazdę
- Lucas Gourna-Douath dachuje mercedesem na Millhouse Woods Lane
- Hull City rozegra mecz u siebie z Evertonem w ramach Premier League
Obawy mieszkańców i ostrzeżenia dla klubu
Przed czwartkowym wypadkiem lokalni mieszkańcy i politycy ostrzegali klub przed stylem jazdy na tej drodze. Radny z Cottingham, Phil Redshaw, napisał do sekretarza klubu po serii zgłoszonych niebezpiecznych sytuacji i ponownie wyraził swoje obawy w mediach społecznościowych.
Dopiero w niedzielę pisałem do klubu z prośbą, aby przypomnieli personelowi o zachowaniu większej ostrożności podczas dojazdów do bazy treningowej!
Sąsiedzi mieszkający przy tej ulicy wyrazili zaniepokojenie prędkością pojazdów w godzinach porannego ruchu szkolnego. Mieszkaniec Paul Nickerson przybył na miejsce wypadku po usłyszeniu hałasu w swoim domu.
Gdyby stało się to minutę wcześniej, moja żona szłaby tą drogą z dziećmi do szkoły. To naprawdę niepokojące.
Inni mieszkańcy od dawna apelują do władz lokalnych o wprowadzenie zmian w infrastrukturze. Tracy Evans, która mieszka na Millhouse Woods Lane od 19 lat, stwierdziła, że od około dekady stara się o obniżenie ograniczenia prędkości, aby zapobiec wypadkom w godzinach porannego szczytu.
W tym czasie dzieci idą do szkoły, a rodzice wracają z odwożenia ich.
Kontekst sezonu Premier League
Do kolizji doszło w trakcie udanego początku sezonu Hull City po powrocie do Premier League pod wodzą trenera Sergeja Jakirovicia. Beniaminek zajmuje ósme miejsce w tabeli, zdobywając osiem punktów w pierwszych pięciu meczach. Hull rozpoczęło sezon od zwycięstw nad Manchesterem United i Ipswich, po których nastąpiły remisy z Aston Villą i Chelsea. Pierwsza porażka przyszła w ostatnim meczu przed przerwą reprezentacyjną, gdzie drużyna przegrała 2:1 na wyjeździe z Newcastle. Zespół wznowi rozgrywki Premier League 11 października 2026 roku meczem u siebie z Evertonem.

