
Irlandzka biegaczka Ciara Mageean ujawnia diagnozę raka jelita grubego w czwartym stadium: „Zmieszczę w życie tyle, ile się da w latach, które mi zostały”
Irlandzka olimpijka Ciara Mageean, panująca mistrzyni Europy w biegu na 1500 m, ujawniła, że w zeszłym roku zdiagnozowano u niej raka jelita grubego w czwartym stadium. Zapowiedziała, że jest zdeterminowana, aby „zmieścić w życie tyle, ile się da w latach, które mi zostały”.
Diagnoza
Podczas obozu treningowego we francuskim Font-Romeu w 2025 roku Mageean zauważyła, że musi wielokrotnie przerywać jazdę na rowerze stacjonarnym. Jej partner Tommy Moran namówił ją, aby się przebadała. Później opowiedziała w RTÉ Radio 1: „Wstawałam rano i cztery razy musiałam iść do toalety. Pomyślałam: »To nie jest normalne«”. Po wizycie u lekarza sportowego w Sport Ireland Institute została skierowana do szpitala St. Vincent’s w Dublinie, gdzie 20 maja rutynowa kolonoskopia przerodziła się w diagnozę nowotworu.
Ponieważ jestem młoda i zdrowa, myślałam, że to będzie wczesne stadium.
Kilka miesięcy później, wraz z Moranem i jej siostrą Máire, chirurg zajmujący się chorobami jelita grubego przekazał gorsze wieści: był to rak w czwartym stadium, z rozległymi przerzutami do jelita grubego i wątroby oraz niewielką ilością w płucach.
To niedobrze, prawda? A on tylko pokręcił głową i powiedział: „Nie, nie jest dobrze. To nie jest dobra diagnoza, Ciara”.
Rokowania i reakcja
Po 12 rundach chemioterapii wykluczono operację i radioterapię. Jej onkolog dał rokowania na „prawdopodobnie dwa do trzech lat”.
Natychmiastową reakcją Mageean było zarezerwowanie wyjazdu do Kostaryki na potrzeby przygodowego serialu RTÉ „Uncharted” oraz rozpoczęcie planowania ślubu z Moranem.
Jeśli mam umrzeć, zmieszczę w życie tyle, ile się da w latach, które mi zostały.
Publiczny przekaz i wspomnienia
Mageean, obecnie 34-letnia, 18 czerwca wydaje swoją autobiografię „My Greatest Race”, napisaną wraz z Clíoną Foley. Rozmawiając z Brendanem O’Connorem, podkreślała wagę doceniania małych chwil.
Musimy celebrować radości życia i dużo częściej mówić o nich głośno.
Przyznała, że diagnoza zmieniła jej postrzeganie przyszłości, którą kiedyś sobie wyobrażała – w tym igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku i założenie rodziny.
Prawdopodobnie nie dożyję 40. urodzin. To przykre.


