- marzec 2026Orzeczenie CAS uznające winę za opuszczenie kontroli, bez nałożenia kary w tej decyzji
- 8.06Koniec okresu dyskwalifikacji
- 19.10Oświadczenie na Instagramie wyjaśniające nieobecność w zawodach
Decyzja o dyskwalifikacji
Międzynarodowa Agencja Badawcza (ITA) przekazała, że 29-letnia Daria Pikulik przyjęła 18-miesięczny okres dyskwalifikacji za trzy naruszenia przepisów dotyczących miejsca pobytu (whereabouts) w ciągu 12 miesięcy. Kara obowiązywała od 9 grudnia 2024 roku do 8 czerwca 2026 roku, a w tym czasie wszystkie jej wyniki zostały anulowane. Od decyzji przysługuje odwołanie do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS). Pochodząca ze Skarżyska-Kamiennej zawodniczka zdobyła srebrny medal w omnium podczas igrzysk w Paryżu w 2024 roku.
Wyjaśnienia na Instagramie
Pikulik opublikowała 19 października 2026 roku długie oświadczenie na Instagramie, wiążąc je bezpośrednio ze swoją nieobecnością w wyścigach od marca. Napisała, że opuściła kontrole we wrześniu i październiku 2023 roku oraz trzecią we wrześniu 2024 roku, co przypisała przeoczeniu oraz znacznie większemu obciążeniu pracą. Jak podaje Interia, spekulacje na temat jej nieobecności na torze pojawiały się jeszcze przed publikacją oświadczenia. Podsumowując ostatnie dwa lata, napisała:
„Przez ostatnie dwa lata próbowałam bronić swojego dobrego imienia.”
Stwierdziła, że Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu orzekł w marcu 2026 roku, że jest winna opuszczenia kontroli, ale w tamtym orzeczeniu nie nałożył kary. We wrześniu została ostatecznie zawieszona na okres od grudnia 2024 do czerwca 2026 roku, co opisała jako niezwykle trudny czas dla siebie i swoich bliskich. Podkreśliła, że naruszenia nigdy nie były celowe:
„Nigdy nie miałam zamiaru łamać przepisów antydopingowych.”
Dodała, że w trakcie swojej kariery przeszła dziesiątki kontroli antydopingowych bez żadnych problemów i przeprosiła wszystkich, których zawiodła.
Nieobecność w Szanghaju i na torze
Pikulik nie znalazła się w polskiej kadrze na mistrzostwa świata w kolarstwie torowym w Szanghaju, które zakończyły się 18 października 2026 roku. Z jej oświadczenia wynika, że nie startowała od marca, czyli od miesiąca, w którym zapadło orzeczenie CAS. Jak podają Polsatsport i Interia, krótko po igrzyskach w Paryżu ogłosiła przerwę w karierze torowej. Jej wyniki z okresu objętego sankcjami zostały anulowane, a droga odwoławcza do CAS pozostaje otwarta.
Medal z Paryża 2024 i historia polskiego kolarstwa torowego
Na igrzyskach w Paryżu w 2024 roku zdobyła srebrny medal w omnium, kończąc rywalizację za Jennifer Valente. Polsatsport uznaje to za czwarty w historii polski medal olimpijski w kolarstwie torowym i pierwszy od 52 lat, po brązie w tandemach zdobytym przez Andrzeja Beka i Benedykta Kocota w Monachium w 1972 roku. Polscy kolarze we wszystkich dyscyplinach mają łącznie 12 medali olimpijskich, osiem srebrnych i cztery brązowe. Pikulik zdobyła również brąz mistrzostw świata w omnium w Berlinie w 2020 roku, a w jej dorobku europejskim znajdują się dwa srebrne i cztery brązowe medale w różnych konkurencjach torowych.
Co dalej
Od decyzji o 18-miesięcznym zawieszeniu można się jeszcze odwołać do CAS, a źródła nie podają, czy zawodniczka zamierza to zrobić. Okres dyskwalifikacji zakończył się 8 czerwca 2026 roku. W końcowych słowach napisała, że musi zaakceptować to, co się stało i zamknąć ten rozdział, dziękując tym, którzy wspierali ją w tym czasie.