W skrócie
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował w piątek, 23 października 2026 r., że zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie wszczął postępowanie wobec Dagmary Pawełczyk-Woickiej.
Zarzut wskazuje, że przerwa w pełnieniu obowiązków przez sędziego Macieja Ferka, zarządzona 22 października 2021 r., nie miała podstaw faktycznych i naruszała art. 130 §1 ustawy o ustroju sądów powszechnych.
Pawełczyk-Woicka powiedziała portalowi wPolityce.pl, że zawiesiła Ferka w czynnościach, jednak to Sąd Najwyższy był organem, który go zawiesił.
Sędzia Maciej Ferek usłyszał zarzuty dyscyplinarne w październiku 2021 r. po tym, jak zakwestionował legalność nominacji sędziowskich w sądach krakowskich.

- 22.10Zarządzono przerwę w pełnieniu obowiązków przez sędziego Macieja Ferka, co w zarzutach określono jako bezpodstawne
- październik 2021Przedstawiono zarzuty dyscyplinarne sędziemu Maciejowi Ferkowi
- 23.10Zastępca rzecznika dyscyplinarnego wszczyna postępowanie wobec Dagmary Pawełczyk-Woickiej
Zarzut dotyczący zarządzenia z 2021 roku
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował w piątek, 23 października 2026 r. za pośrednictwem serwisu X, że wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec sędzi Dagmary Pawełczyk-Woickiej, byłej przewodniczącej Krajowej Rady Sądownictwa (KRS). Postępowanie zainicjował zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie, a we wpisie ministra sędzia określona jest jako „Dagmara P.-W.”. Zarzut dotyczy zarządzenia z 22 października 2021 r., które przerwało wykonywanie obowiązków służbowych przez sędziego Macieja Ferka. Według zastępcy rzecznika zarządzenie nie miało podstaw faktycznych i naruszało art. 130 §1 ustawy o ustroju sądów powszechnych. Rzecznik uznaje to za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa.
Komentarz ministra
Żurek opublikował decyzję w serwisie X i podkreślił, że sprawa jest na wczesnym etapie. Napisał, że kwestia odpowiedzialności dyscyplinarnej zostanie rozstrzygnięta w toku postępowania. Wpis powtarza treść zarzutu bez dodawania nowych dowodów i nie podaje daty rozprawy.
„Odpowiedzialność dyscyplinarna zostanie rozstrzygnięta w toku postępowania.”
Odpowiedź Pawełczyk-Woickiej
Pawełczyk-Woicka odpowiedziała portalowi wPolityce.pl, odrzucając tezę, że działała samodzielnie. Stwierdziła, że o zawieszeniu zdecydował sąd wyższej instancji, a nie ona. Argumentowała również, że zarządzenie było krokiem podjętym wobec sędziego, który kwestionował nominacje swoich kolegów.
„Zawiesiłam go w czynnościach, ale to Sąd Najwyższy go zawiesił.”
W tym samym wywiadzie określiła Żurka mianem symbolu systemu prowadzącego do chaosu, co powtarzają w swoich komentarzach krytycy ministra.
Ferek i krakowski sąd
Ferek stał się znany z kwestionowania legalności nominacji sędziowskich. W październiku 2021 r. przedstawiono mu zarzuty dyscyplinarne i zawieszono go w obowiązkach. Pawełczyk-Woicka kierowała Sądem Okręgowym w Krakowie w latach 2018–2022, na co została powołana przez resort sprawiedliwości pod kierownictwem Zbigniewa Ziobry, jak podaje Oko.press. Portal ten donosi również, że przenosiła sędziów między wydziałami i odsuwała ich od obowiązków na miesiąc, co prowadziło do kolejnych zawieszeń bezterminowych. Oko.press wymienia Żurka, wówczas sędziego w Krakowie, a obecnie ministra sprawiedliwości, wśród sędziów dotkniętych tymi działaniami.
Sprawa toczy się przed organami dyscyplinarnymi sądów krakowskich, a orzeczenie nie zostało jeszcze ogłoszone.