
Cztery osoby znalezione martwe w bloku przy ul. Jagiełły w Kielcach, prokuratura prowadzi śledztwo
We wtorek rano, 13 października, policja znalazła ciało mężczyzny przy balkonie oraz trzy kolejne ciała wewnątrz mieszkania w czteropiętrowym bloku w Kielcach. Tożsamość ofiar oraz przyczyny ich śmierci są ustalane pod nadzorem prokuratury.
Cztery ciała znalezione we wtorek rano
Policja otrzymała zgłoszenie kilkanaście minut po godzinie 7:00 we wtorek, 13 października, dotyczące mężczyzny niezdradzającego oznak życia przy balkonie mieszkania w czteropiętrowym bloku przy ulicy Jagiełły w Kielcach. Rzeczniczka policji Małgorzata Perkowska-Kiepas poinformowała, że na miejsce skierowano służby. Wewnątrz lokalu funkcjonariusze odnaleźli ciała trzech kolejnych osób, kobiety oraz dwóch młodych mężczyzn, co zwiększyło bilans do czterech ofiar. Jeden z raportów wskazywał na osiedle Pod Dalnią, podczas gdy inne źródła podają ulicę Jagiełły jako miejsce zdarzenia.
Funkcjonariusze i pies
Zanim policjanci mogli wejść do mieszkania, musieli zabezpieczyć agresywnego psa, co wykonano przy wsparciu pracowników schroniska. Kurier Lubelski podał, że na miejsce wysłano straż pożarną, pogotowie oraz policję, wskazując godzinę 7:11 jako czas otrzymania zgłoszenia. Około godziny 9:00 przed blokiem stały pojazdy służb ratunkowych, a teren został odgrodzony policyjną taśmą.
Relacje mieszkańców
Mieszkańcy przekazali Kurierowi Lubelskiemu, że mężczyzna był w wieku około 50 lat i mieszkał z żoną oraz dwoma nastoletnimi synami. Policja nie potwierdziła tych informacji. Jedna z kobiet wyprowadzająca psa powiedziała gazecie, że widziała go dwa dni wcześniej, w niedzielę 11 października, i opisała go jako przyjaznego człowieka.
Trwa śledztwo
Policja pracuje na miejscu, aby ustalić tożsamość zmarłych oraz okoliczności zdarzenia. W rozmowie z Radiem Eska, Małgorzata Perkowska-Kiepas opisała prowadzone działania:
Prowadzimy czynności na miejscu pod nadzorem prokuratora, ustalamy tożsamość osób oraz okoliczności tego zdarzenia.
Do tej pory nie podano przyczyny śmierci ani informacji o ewentualnych powiązaniach między czterema odnalezionymi osobami, a tożsamość zmarłych jest wciąż potwierdzana.

