
Flavio Cobolli przegrywa z Mannarino w Szanghaju. To czwarta porażka Włocha z rzędu
Flavio Cobolli (siódmy w rankingu ATP, rozstawiony z numerem szóstym) przegrał 6-1, 4-6, 6-3 z Adrianem Mannarino (83. miejsce w rankingu) po meczu trwającym 2 godziny i 26 minut, co stawia pod znakiem zapytania jego szanse na udział w ATP Finals.
Mecz
Flavio Cobolli, rozstawiony z numerem szóstym i siódmy w światowym rankingu, przegrał swój pierwszy mecz w turnieju Shanghai Masters 1000 z Adrianem Mannarino (83. w rankingu ATP) 6-1, 4-6, 6-3 w czasie 2 godzin i 26 minut. Agencje Adnkronos i ANSA określają tę porażkę jako odpadnięcie w drugiej rundzie, ponieważ rozstawienie zapewniło Cobolliemu bezpośredni awans do tego etapu. Według Europa Press, Mannarino wygrał pierwszego seta po trzykrotnym przełamaniu serwisu Włocha. Cobolli odpowiedział w drugim secie dwoma przełamaniami, wygrywając 6-4 i doprowadzając do decydującej partii. Trzeci set rozstrzygnął się przełamaniem w ósmym gemie. Cobolli miał dwie szanse na przełamanie przy stanie 15-40 w ostatnim gemie, jednak Mannarino obronił obie i zakończył mecz przy drugiej piłce meczowej.
- Set 1: Mannarino
- 6 gemy
- Set 1: Cobolli
- 1 gemy
- Set 2: Cobolli
- 6 gemy
- Set 2: Mannarino
- 4 gemy
- Set 3: Mannarino
- 6 gemy
- Set 3: Cobolli
- 3 gemy
Seria czterech porażek
Była to czwarta z rzędu porażka Cobolliego w grze pojedynczej. Wcześniej uległ on Romanowi Safiullinowi w debiucie w Pekinie, Learnerowi Tienowi w Laver Cup oraz odpadł w trzeciej rundzie US Open po przegranej z Alexandrem Blockxem. Fanpage podaje, że Cobolli oddał pięć gemów serwisowych i popełnił 40 niewymuszonych błędów, z czego 21 z forhendu. Europa Press informuje, że Mannarino wygrał 64% punktów przy swoim pierwszym serwisie, posłał 5 asów i nie popełnił żadnego podwójnego błędu serwisowego. Fanpage zauważa również, że było to 12. zwycięstwo Mannarino nad zawodnikiem z pierwszej dziesiątki rankingu i pierwsze w tym sezonie przeciwko tak notowanemu rywalowi.
Co to oznacza dla Turynu
Il Messaggero umieszcza Cobolliego na piątym miejscu w wyścigu do Turynu (Race to Turin) z dorobkiem 3540 punktów, podczas gdy w światowym rankingu zajmuje on siódmą pozycję. Punkty z 2025 roku, w tym 50 punktów do obrony w Ałmatach, Wiedniu i Paryżu, nie wliczają się do klasyfikacji Race. Jannik Sinner zakończył sezon przedwcześnie, a raport wskazuje, że dziewiąty zawodnik w rankingu Race może teraz zakwalifikować się do ATP Finals. Do końca pozostały cztery decydujące tygodnie, począwszy od finału w Szanghaju 18 października, który oferuje do 1000 punktów, a następnie turniej Paris Masters w dniach 2–8 listopada. Simone Bolelli i Andrea Vavassori są bliscy kwalifikacji w grze podwójnej.
Inni Włosi i drabinka turniejowa
Matteo Berrettini (46. w rankingu) przegrał 7-6 (7-4), 7-5 z Brandonem Nakashimą (16. w rankingu), jak podaje Adnkronos. Mediafax donosi, że po meczu Berrettini zniszczył rakietę z frustracji. Lorenzo Musetti pozostaje jedynym Włochem w drabince, a jego kolejnym rywalem będzie Zhou. Następnym przeciwnikiem Mannarino będzie zwycięzca meczu między Karenem Chaczanowem (27. w rankingu ATP) a Arthurem Ferym (37. w rankingu). G4Media informuje również, że Alexander Zverev pokonał Wu Yibinga, Ben Shelton, Frances Tiafoe i Alex De Minaur awansowali dalej, a Andriej Rublow przegrał z zawodnikiem spoza pierwszej setki.
Tło turnieju
G4Media podaje, że turniej Shanghai Masters odbywa się w dniach 5–18 października 2026 roku, a pula nagród wynosi około 9 mln USD. Novak Djoković, który posiada najwięcej tytułów w tym turnieju (cztery), miał tego popołudnia zmierzyć się z Hubertem Hurkaczem. Mediafax informuje, że Sinner jest nieobecny z powodu kontuzji kolana i nie grał od czasu zwycięstwa w Wimbledonie w lipcu. Po wyeliminowaniu Cobolliego i Berrettiniego, Musetti pozostaje jedynym włoskim singlistą w turnieju.


